Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Z doświadczenia użytkownika: Black Rock 3-18g Ultris Aqua FD 820 Fine Braid 0,08
  3. Masz na myśli coś takiego https://allegro.pl/oferta/przyneta-sztuczna-konger-biale-robaki-7673475858 CO takie robaki mają wspólnego ze spiningiem ? Wiem że to pytanie może być głupie ale pierwszy raz spotykam się z czymś takim
  4. Yesterday
  5. Uwielbiam Guinnessa, koniecznie z kija nalewanego przez barmana który zna się na rzeczy. Źle nalewany smakuje gorzej Najlepszy jaki piłem był w Dublinie. Nie mogłem się nacieszyć tym smakiem i zwiedzaliśmy puby Po powrocie do UK przez 10 lat wypiłem ledwie kilka. W Irlandii smakuje inaczej.
  6. Wędka https://allegro.pl/oferta/na-okonia-dam-yagi-ultra-light-jig-260-15-gratis-8902078864 Kołowrotek https://allegro.pl/oferta/kolowrotek-shimano-sedona-fi-2500-7256851087 Plecionka https://allegro.pl/oferta/plecionka-x8-octa-braid-power-150m-0-08mm-14-kg-9383284707 Z przynęt to se kup parę woblerów w kształtach owadów i małych rybek , trochę gum tak do 5 7 cm,małe obrotówki i waczadłówki, weź sobie też sztuczne czerwone białe robaki
  7. Wczoraj otworzyłem piwko, które znalazłem w w Społem w Iławie. Bez rewelacji jak dla mnie, mocno wodniste
  8. wind

    Jaką zanętę wybrac?

    Nurkować nie nurkowałem ale sam kiedyś zepsułem sobie fajną miejscówke. Gorące lato, 40-50 cm wody, sypałem po parę garści makaronu z kukurydzą konserwową. Efekt - dwa tygodnie bez ryby. Ot, stary a głupi Moje nęcenie: paczka zanęty plus 1-2 paczki ziemi, do tego pół paczki peletu 4 mm. Zapas na 4-5 godzin wędkowania. Jeśli woda płynąca to zamiast ziemi lub jako dodatkowa glina do dociążenia. Nie rzucam w spławik, obok spławika ale staram się trafić jakieś pół metra przed nim. Ot i cała filozofia.
  9. Witam, Jestem początkującym wędkarzem który wraca do łowienia po bardzo długim okresie czasu. Chciałbym zacząć od spiningu i pochodzić sobie po okolicznych zbiornikach za rybką . Interesuje mnie na początek okoń/ kleń, co do miejsca to głównie wąskie rzeki (do 20m szerokości) i lokalne jeziora. Próg krytyczny dla wędki + kołowrotek to 600 zł ale wolałbym zmieścić się jednak do 500 zł żeby stówa została na resztę(żyłka, pleciona, przynęty) :D. Nie chce kupować całkiem taniego sprzętu bo jednak liczę że sprzęt z wybranej przeze mnie półki cenowej będzie potrafił wybaczyć błędy początkującego. Z góry dziękuję za wszelkie porady i pozdrawiam.
  10. Docio

    Nauka start

    Książki o spinningu. Całkowicie kultowa, bezapelacyjnie Klik Zupełnie mi nieznana Klik
  11. Baburka

    Jaką zanętę wybrac?

    Zrób swoją, a będziesz zadowolony. W tej sytuacji (nie znasz zupełnie wody) prawdopodobieństwo, że nie zadziała na płotkę jest takie samo, jak zanęty ze sklepu na tę rybę. Ale jak się uda, to masz satysfakcję, że sam ją zrobiłeś i nie wydałeś kasy. A dodatkowo przekonasz się, jak koledzy będą się dopytywać co to za mikstura, skąd to wziąłeś...sama radocha! A tak bardziej serio...Każdy łowi jak lubi i umie. Na jeziorach, rzekach, stawach i innych kałużach łowię od ponad 60 lat.Przez ten czas kupiłem 5, może 6 paczek zanęty. Zawsze robię ją sam i to w ilości minimalnej starając się by koniecznie było w niej to co ma być przynętą. Do nęcenia, używam kilku kulek wielkości orzecha włoskiego. Najczęściej łowiłem na groch, pęczak, kuku i robale więc to te przynęty dodawałem do jakichś mieszanek z bułką, chlebem, czy mąka kuku, ewentualnie jakąś kaszą. W większości przypadków były to stałe miejscówki więc zupełnie wystarczającym nęceniem było kilka wyżej wspomnianych "orzeszków". Byłem, jestem i pozostanę zdecydowanym przeciwnikiem sypania śmiecia do wody, byle dużo i często. Dlatego m.in. urzekła mnie metoda łowienia wagglerem ze swą zasadą " nęć mało i często" Ale jak pisałem, każdy orze ja może... P.S. Tak swoją drogą...Czy ktoś z Was kiedyś nurkował i widział na własne oczy jak tragicznie może wyglądać miejsce nęcone przez "niedzielnych wędkarzy" (przeprzaszam za określenie, nic innego nie przychodzi mi do głowy, ale rozumiecie co mam na myśli). Jeśli nie, to szkoda, bo to może uzmysłowić nam jak ludzie potrafią zniszczyć naturę, w gruncie rzeczy w dobrej wierze
  12. Gienek1989

    Jaką zanętę wybrac?

    Ktoś używal kulek zanetowych od Wamruza? Ktoś poleca?
  13. Szymek1402

    Nauka start

    Z mojej strony wygląda to tak że po wyjeździe do Norwegii zacząłem troche wędkować. Odrazu w ręce wpadł mi kupiony w markiecie nie znanej firmy spinning i byle blaszka i wobler. Pierwsza wycieczka na ryby i cos sie dziej cos złapałem oczywiście fart przypadek itd. Po sezonie a nawet jeszcze w jego trakcje wyniki coraz słabsze wiec zaczynam szukać wiedzy w internecie co robię źle co powinienem robic jaki sprzęt wybrać itd. No i moim zdaniem to był duży błąd bo tylko i wyłącznie zalewa mnie lokowanie produktów reklama i tak w kółko prawdziwej wiedzy podstaw nie znalazłem. A chcąc mieć frajdę z hobby chcial bym poznać podstawy a nie do czego najlepsze jest to czy tamto wędzisko. Dal tego postanowiłem poszukać pomocy na nakierowanie mnie na lektury ciekawe książki z których bede mógł dowiedzieć się o jakiś podstawach. Tak że... Książka =prawda
  14. Baburka

    Nauka start

    Byłem tego pewien, dlatego nie napisałem, że stawiam pytanie raczej retoryczne
  15. Docio

    Nauka start

    Nie trzeba mieć nadziei, oczywiście, że zabrakło słowa: "Nowsze publikacje jakoś nie posiadają tej magii jaką posiadają starsze książki, jaką posiada prawda." Starsze publikacje były pozbawione marketingu i lokowanych produktów. Siłą rzeczy traktowały o prawdzie. Kolejnym argumentem był fakt, że pisane były przez wędkarzy, którzy często byli dziennikarzami ale niekoniecznie wędkarskimi. Z drugiej strony starsze książki najczęściej rozwiązują problemy początkującego wędkarza a nie je pogłębiają lub pomnażają sugerując rozwiązania konkretnych metod i technik przy pomocy konkretnego sprzętu i konkretnych firm. Osobiście znałem jednego "bajkopisarza", który na pewnym portalu wędkarskim opublikował tekst jak to dzień wcześniej łowił, jaką metodą, techniką i jakie miał sukcesy. Szkopuł w tym, że zapomniał iż byłem u niego tego dnia i widziałem jego sprzęt a konkretnie jego brak, bo go wcześniej sprzedał i przepił. Ale "pióro" miał niesamowite i wszyscy "jedli" mu z ręki. Wcześniej i ja ale od tego momentu...moje wyjście ze szpadlem nad Wisłę po robaki miało więcej prawdy i atrakcyjności. Książka=prawda, do tego nigdy bym się nie posunął znając kilka arcykłamliwych wydań, niekoniecznie wędkarskich. Niestety tak wyszło w moim poście.
  16. wędkarstwo z pasją

    Okuma 8K

    Podejrzewam że to sprzedawca, na kilku grupach na fejsie pyta o niego na kilku innych poleca. Reklama nachalna i tyle.
  17. Witam. Na codzień mieszkam i wedkuje w Norwegii i mam problem z wyborem sprzętu. Szczupaki które udało mi się już złapać to przeważnie 80cm i wyżej. Trafiły się dwa naprawdę duże mysle ponad metr ale nie udalo mi się ich wyjąć ponieważ sprzet nie wytrzymał. Dodam ze były to spiningi i kolowrotki tanie firmy krzak. Czasem tez lapie okonie i wszystko powyżej 30cm do nawet 45cm. Używam plecionki i mysle ze szybkie wędzisko bedzie odpowiednie ale w Polsce jest tak dużo sprzętu ze nie wiem co wybrać. Liczę na pomoc z waszej strony
  18. Baburka

    Nauka start

    Tutaj Spinning- łowienie dla aktywnych
  19. Szymek1402

    Nauka start

    A w temacie sprzętu wędziska i kołowrotka gdzie mogę napisać bo nie jestem biegły w posługiwaniu się forum. Dodam ze chodzi o sprzęt do spiningowania. Co do kosztów myślę że wędzisko i kołowrotek razem około 1000zł. C.w 10-40 myślę ze bedzie ok. Dodam ze wedkuje w Norwegii i szczupaki ktorej juz udalo mi się złapać to wszystko powyżej 80cm a okonie miedzi 30 a 40 cm
  20. Szymek1402

    Nauka start

    Tak z forum też zamierzam duzo korzystać. Mam naprawdę dużo pytań
  21. Baburka

    Nauka start

    Powiedziałbym jeszcze dobitniej: oczekuje odpowiedzi nie tyle może wyczerpującej, ile tej jedynej, tej, która nie dopuszcza istnienia jakichkolwiek innych możliwości. Tylko tak, a nie inaczej, tylko to, a nic innego. A jeśli podana odpowiedź, byłaby na dodatek zgodna z oczekiwaniami i przekonaniami pytajacego, ooo...to już pełnia szczęścia Czyli książka = prawda??! Mam nadzieję, że nie o to Ci chodziło... Ale z forum, tego forum też radzę korzystać
  22. Szymek1402

    Nauka start

    Powiem że jestem bardzo zadowolony z dołączenia do forum i napewno będę tu często oraz zagłębie się w juz istniejace tematy. A co do zdobywania wiedzy postanowiłem zacząć od książki. Co do wiedzy z internetu nie jestem zwolennikiem. Kilku krotnie szukałem informacj wiedzy w internecie i w przełożeniu na praktykę nic się nie sprawdziło. Co do forum jest to moje pierwsze forum do którego postanowiłem dołączyć i odrazu jestem milo zaskoczony. Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za naprowadzenie na dobry tor.
  23. MGgrigor

    Problem z kołowrotkiem?

    Spoko dam.cynk.
  24. Docio

    Nauka start

    Hubert ma rację. Na "moje oko" 99% wędkarzy opiera swoją wiedzę na przekazach internetowych. Michał też ma rację. Tu z kolei 99% w ogóle sobie nie radzi, gdyż nie posiada podstawowej wiedzy aby potrafić cokolwiek przefiltrować. W efekcie, ta wielka ilość wędkarzy jest zindoktrynowana przez marketingowców i samozwańczych guru, którzy przekazują swoje "pewne i jedyne" rozwiązania, które w rzeczywistości w ogóle nie powinny zaistnieć, gdyż i oni nie mają podstawowej wiedzy. Jeśli jakiekolwiek forum ma na celu poprawę świadomości, chce pomóc i wytłumaczyć podstawy, to jest na z góry przegranej pozycji. Nikt nic nie szuka, młode pokolenie wykształcone na testach a nie logicznym rozumowaniu, zadając pytanie oczekuje odpowiedzi i to wyczerpującej. Ponieważ nic nie szuka, to pytania powielają się w nieskończoność a ludzie, choćby wypełnieni empatią po same brzegi, w końcu też mą dość pisania wciąż tego samego. No i odpowiedź na forum tak łatwo podważyć choć nie ma się pojęcia o temacie, z książką dyskusja świadczyć może o schizofrenii, choć nie spotkałem się aby ktokolwiek dyskutował z książką, szczególnie tą starszą. A tu, o dziwo, nawet ci guru polecają kanony lektury wędkarskiej i to tej starszej, choć nigdy jej w rękach nie mieli. Gdyby mieli i przeczytali, to nie pierniczyli by głupot na YT. Nowsze publikacje jakoś nie posiadają tej magii jaką posiadają książki, jaką posiada prawda.
  25. zwykły michał

    Nauka start

    Z tym że w internecie trzeba filtrować wiedzę. Każdy może napisać co tylko chce i nie doświadczony czytelnik uwierzy. Zwłaszcza artykuły mają to do siebie że "niepoprawne" komentarze mogą być usuwane. Moim zdaniem najlepszym źródłem wiedzy są fora. Można znaleźć opinie różnych użytkowników a herezje spotykają się z ripostą i można łatwo oddzielić. Różne doświadczenia znad wody, stopień zaawansowania i budżet jaki każdy z nas może przeznaczyć na ryby pozwalają na szeroki obraz. Ale to tylko moje zdanie.
  26. Hubert Kopala

    Nauka start

    W aktualnym czasie najpopularniejszym źródłem wiedzy jest internet. W internecie jest mnóstwo artykułów jak zacząć z spiningiem. Książki też są fajne
  1. Load more activity
×