Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Dzisiaj
  2. Jotes

    Wędka spiningowa

    Nie, to ciężka szczupakowa łupa. Do BT kijek max do 12-15 g, a najlepiej poniżej 10 g.
  3. Wczoraj
  4. Kacper Szczęszek

    Wędka spiningowa

    Witam mam do was takie pytanie czy wędka mikado mlt spin 240cm 7-21 g na da mi się do bocznego troku głównie na jeziora jestem początkującym spiningistą z góry dzięki!
  5. Alexspin

    Co nowego kupiliście?

    Jakie śliczności W takie była uzbrojona moja pierwsza bambusówka w latach 60-tych.
  6. Ostatni tydzień
  7. jonasz7

    początki udziału w zawodach

    Każdy ma "swoje". Tu nie chodzi o "bezpieczne nęcenie" tylko o powtarzalność i minimalizowanie elementów ogólnego efektu. Testy przeróżnych mieszanek moim zdaniem nie ma najmniejszego sensu. Parę razy wraz ze znajomymi robiliśmy testy, Było nas trzech (zawodnicy na tym samym poziomie) za każdym razem łowiliśmy jedną mieszanką dzieloną na trzy osoby, dodatkowo wstępne nęcenie było u każdego z nas identyczne. Efekty różne, rzadko zbliżone... Po każdym łowieniu dochodziliśmy do wniosków, że mieszanka była dobra, ale do tych ryb trzeba było się dopasować technicznie- rozmiar haczyka, długość oraz średnica przyponu, głębokość łowienia, ilość robaków na haczyku, sposób oraz intensywność donęcania, konsystencja mieszanki, często nawet sposób wkładania i prowadzenia zestawu (choć był to kanał). To jest największy powód, dla którego mieszanka ma być maksymalnie prosta i powtarzalna,.
  8. Wartburg

    Co nowego kupiliście?

    Nie wiem czy to dobry dział Ani to kupiłem /dostałęm/ ani nowe bo owszem nieużywane ale ze 40 lat robiło za rezerwę strategiczną PS nie sprzedam będę bronił do ostatniego naboju
  9. Dwa miejsca w wyprawie na Nord Cap ter.20-29.06.19.r.Samochodem przez Helsinki .Dom i łodż/100KM/.Więcej 509426651
  10. Ozet

    początki udziału w zawodach

    Ja natomiast lubię dodać coś od siebie, nadać zanęcie taki bardziej osobisty kształt, bo wtedy moja wiara w skuteczność zanęty jest większa. Wiem, że w przypadku zawodów dużo bezpieczniej jest zastosować zanętę prosto z paczki, gdyż ryzyko popełnienia błędu jest mniejsze, niż wtedy gdy dodajemy coś od siebie. Ale lubię eksperymentować i mam tą skłonność odkąd zacząłem w miarę świadomie nęcić ryby mieszankami własnej roboty, czyli od połowy lat 80-tych poprzedniego wieku. Wtedy o zanętach takich jakie znamy współcześnie, nikomu się nawet nie śniło. Robiło się wtedy zanęty, ze wszystkiego co było pod ręką, i mogło służyć do zwabienia ryb. Podstawą własnoręcznie wykonywanych zanęt był chleb, czy to namoczony, czy też suszony i zmielony, czasem bułka tarta jeżeli udało się ją kupić. Innymi pożądanymi produktami spożywczymi, nadającymi się do zanęt były różne kasze np. manna, jęczmienna, gryczana, kukurydziana. Wszelakie mąki, ciastka kruche, herbatniki, sucharki, wiórki kokosowe. Trzeba wiedzieć, że dostępność do tych produktów wówczas, nieraz graniczyła z cudem. Jak się trafiło, to się kupiło, takie to były czasy. Na targowiskach z produktami rolnymi, można było kupić ziarna zbóż (pszenicy, owsa, jęczmienia, kukurydzy), które po zmieleniu (jako śruta), znakomicie nadawały się do zanęt. Również otręby pszenne, które świetnie spulchniały mieszanki zanętowe, poprawiając ich pracę. Czasem udawało się kupić na targowisku nasiona roślin oleistych, takie jak słonecznik i siemię lniane, które znacząco zwiększały walory smakowe zanęty, oraz ich właściwości wabiące. Zioła dla nadania określonego zapachu mieszance zanętowej, kupowałem w sklepie Herbapol. Wyjątkiem był nostrzyk, który zawsze pozyskiwałem z okolicznych pokopalnianych hałd. Z wymienionych wyżej produktów, metodą prób i błędów, "tworzyłem" zanęty na swoje starorzecza, rzekę Wartę, ciepłe i zimne kanały, oraz inne akweny. Do swoich zanęt dodawałem zwykle gotowane/parowane ziarna (pszenicę, kukurydzę, pęczak), czasem białe robaki z własnej hodowli. Ryb było dużo, zanęty sypkie były im praktycznie obce, więc zwykle ufnie "wchodziły" w zanętę. Zwykle, ale nie zawsze, bo niektóre zestawienia smakowo-zapachowe w jednych łowiskach się sprawdzały, a w innych już niekoniecznie, więc znów trzeba było szukać czegoś pod ich gust. Do dzisiaj w łowieniu indywidualnym, bardzo często stosuję własne mieszanki na bazie śrut zbożowych i bułki tartej. Od tamtych czasów pozostało mi zamiłowanie do atraktorów ziołowych, czy to w postaci mielonych pojedynczych ziół, czy też ich mieszanek. Do dzisiaj mam skłonność do kombinowania, eksperymentowania z dodatkami, nawet jeżeli wyjściowo mam w ręku zanętę renomowanej firmy. Mam łowiska gdzie grubsza płotka (ale i leszczyk), lubi gdy w zanęcie są konopie gotowane, na innym konopie surowe ale drobno zmielone pięknie ściąga płotki, na kolejnym leszcze lubią gdy w zanęcie jest sporo pieczywa żółtego, na jeszcze innym sprawdza się orzech arachidowy mielony wraz z łupiną, bo zanętę z tym dodatkiem lubią tam płotki, leszcze, liny i karasie. I nie byłbym sobą gdybym tych składników nie dodał do zanęty, czy to łowiąc indywidualnie czy też podczas zawodów.
  11. jonasz7

    początki udziału w zawodach

    Ja już nawet nie bawię się w mieszanie zanęt. Otwieram paczkę, wsypuje do wiadra i namaczam i dopiero od tego momentu nadaje całości tego co chce uzyskać na dane łowisko w zależności od użytego sita, momentu w którym i co przecieram oraz ilości przetarć. przed samym łowieniem już tylko, albo aż kontrola i dostosowanie konsystencji.
  12. Wolf39

    Spiningowe 2019

    Ano sezon na drapieżnika trwaaaaaaaa i trwaaaaaaa:)
  13. Ozet

    początki udziału w zawodach

    Dzięki. Po namyśle zostaję przy zanętach które dość dobrze dotychczas poznałem, bo trochę szkoda mi kasy i czasu na kolejne testy, żeby stwierdzić ich przydatność w swoich łowiskach. (I wcale nie jest pewne że od razu wyciągnął bym właściwe wnioski.) Czyli z polskich będą to niektóre zanęty Traper i Niwa (Milewski), natomiast z zachodnich trzy konkretne zanęty: Marcela - Gold Pro Bream i Turbo Black, oraz GG Sensasa. Zanętami zachodnimi w razie potrzeby "podrasowuję" polskie mieszanki, albo też mieszam je w różnych konfiguracjach między sobą, gdy chcę żeby zanęta była bardzo "silna", bo np. w ciepłych kanałach tylko na takie ryby reagują.
  14. Jak w każdym, od tego są krętliki. Na ostatni rzut dobrze jest podczepić cięższy spławik bez obciążenia i żyłka sama się odkręci na wodzie. Albo sam dolnik z przelotką i gąbką z płynem do naczyń. Zrzucasz zwoje na podłogę przez przelotkę, wciskasz nasączoną gąbkę i zwijasz, przy okazji czyszcząc żyłkę. Łowiąc w Wiśle, Narwi i wielu innych rzekach, jeszcze w latach 90-tych, było to obowiązkowe po każdym łowieniu aby żyłka nie okazała się jednorazowa. Za to oprócz blokady posiada terkotkę. Przekładając na współczesny, oprócz blokady wstecznego posiada hamulec wolnego biegu. A ta terkotka ma sprężynę prostą, łatwą w wymianie i można łatwo dopasować do gustu siłę terkotki wymieniając 2 cm prostego drutu nierdzewnego.
  15. jonasz7

    początki udziału w zawodach

    World Cup- bardzo drobna, pulchna, mało klejąca, dość dobrze pracująca kanałowa. Brasem- trochę grubsza, mało pulchna, srednio- dobrze klejąca, ścieląca się po dnie, na trochę rybniejsze wody.
  16. Nówki dostępne na Ukrainie jak i w Chińskiej Republice Ludowej, ze o bardziej wyszukanych modelach nie wspomne muchowe centerpiny i do 1000$ dochodzą :) Ukraińskie współczesne mają słąbe sprężyny, na rzeke mało przydatne /tylko wypuszczanka/ ale na jezioro spokojnie sie nadają. Dorcio, ten twój pokręcony lubieje żyłkę skręcać......
  17. Wartburg

    sprzedam Kalendarz 2019

    W poniedziałek sie zorientuje ile wysyłka wyjdzie tak by nie dotarły jak z młockarni wyjęte.
  18. Jotes

    Skandaliczne działania starostw

    Uff! Moja jest z lutego 1998 roku. Ja już raz wymieniałem, bo zniszczyłem.
  19. Ozet

    początki udziału w zawodach

    Bez przesady Jonasz, zaraz tam "głupi". Każdemu kto pisze w pośpiechu, zdarza się palnąć jakiegoś "babola". Jonasz, tak a'propos zanęty Champion Feed. Którą z zanęt z Champion Feed szczególnie sobie cenisz i w jakich łowiskach Ci się sprawdza? (Lubię eksperymentować.)
  20. Jotes

    Co nowego kupiliście?

    Jasne, już poszło.
  21. Alexspin

    Co nowego kupiliście?

    Bardzo chętnie, dziękuję za zaproszenie, ale przy zmianie telefonu gdzieś mi "wcięło" Twój numer. Mógłbyś wysłać na PW?
  22. Jotes

    Skandaliczne działania starostw

    A nie mówiłem?... Coś mi się nie chce iść do kanciapy, ale i ja muszę sprawdzić datę wydania mojej karty. W kościach czuję tylko, że i mnie to czeka.
  23. Jotes

    Co nowego kupiliście?

    Alek, stary, to jest pies. Ty po prostu dojrzałeś do zniżki. Wpadnij na kawkę.
  24. Alexspin

    Co nowego kupiliście?

    Wybieram się w przyszłym tygodniu do Tomaszowa uiścić opłaty. Będzie mnie to kosztowało prawie podwójnie, bo za siebie i moją Panią. Całe szczęście że jestem stary i obejmuje mnie zniżka...
  25. Alexspin

    Skandaliczne działania starostw

    Pełne zwycięstwo! Wczoraj odebrałem nową kartę już bez żadnych dodatkowych problemów. Zatrzymano w urzędzie starą kartę jako dowód na fakt zdania przeze mnie egzaminu. Tylko pan urzędnik był naburmuszony, pewnie oberwał po uszach za nieznajomość i niewłaściwą interpretację przepisów.
  26. Zamówienie aktualne.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×