Jump to content
szymonxx

Co nowego kupiliście?

Recommended Posts

Tak sobie pomyślałem jeszcze, że może została wystawiona na skrajnie niskie lub wysokie temperatury??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj kupiłem kilka haczyków o numeracji sugerowanej przez Was na kanały

 

 

post-1419-0-19616400-1376820477_thumb.jpg oraz kilka spławików  post-1419-0-94710200-1376820546_thumb.jpg

 

 

zrobię więcej zestawów choć brakuje mi miękkich śrucin i żyłki przyponowej - jeszcze powalczymy :)

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za duże te haki, za duże ;). Poczytaj dokładnie co z Arehem pisaliśmy tu nt. łowienia na kanałach. Podpowiem tylko, że wczoraj zaczynałem od 14 a skończyłem na 18.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Za duże te haki, za duże . Poczytaj dokładnie co z Arehem pisaliśmy tu nt. łowienia na kanałach. Podpowiem tylko, że wczoraj zaczynałem od 14 a skończyłem na 18.

Czemu za duże? U mnie na kanale łapie na nie mniejsze haki niż 12. Wczoraj łowiłem z 2 kolegami i w 4 godziny złapaliśmy przeszło 40 karasi i 8 sandaczów (małych 30-40cm) i jednego malutkiego suma. Haki mieliśmy 8 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznam, że nigdy wcześniej nie łowiłem na pinki.

Nie mam zamiaru łowić krasnali.

Jedynie zimą próbowałem używać mniejszych haczyków stosując ochotkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ozet

Też uważam że haczyk nr12,nie jest przesadnie duży.Wszystko zależy od stosowanej przynęty i wielkości ryb w zanęcie.Ja w technikach spławikowych stosuję haczyki w zakresie 10-18.Z Ownerów sprawdzają się na moich łowiskach modele: Sode,Chinta oraz Iseama.Taki zakres wielkości haczyków pozwala na zakładanie różnej kombinacji przynęt(kanapki),oraz różny kaliber tychże.Oczywiście,jeżeli łowimy na przynęty typu pinka czy ochotka,nie ma sensu stosować haczyków większych niż 16-18.A często nawet duży leszcz czy płoć,biorą tylko na małe subtelnie podane drobne przynęty.W wielu przypadkach jednak dopiero konkretny kąsek na haku,typu kukurydza,dwa ziarna pszenicy,kanapka ziarno plus biały,skusi konkretną rybę do brania.Ryby lubią zaskakiwać,więc lepiej mieć szersze pole manewru.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejne zakupy na kanały  :) :

 

- zanęta Traper Gold series (black) Expert leszcz

- żyłka T-force extra strong Trabucco 0,121 (2300g)

- śruciny York 80g (06-2g)

 

Tak więc dzisiaj skompletuję zestawy i może uda się powalczyć?

Na pewno nie wrzucę zanęty w tym stanie do wody - wymieszam ją z ziemią z kretowiska fifty/fifty :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czemu za duże? U mnie na kanale łapie na nie mniejsze haki niż 12.

 

U Ciebie na kanale mogą ryby inaczej reagować, u mnie inaczej. Nie można porównywać dwóch akwenów, nawet podobnych ale położonych w całkiem różnych miejscach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze mi się wydawało, że wielkość haczyka trzeba dopasować do przynęty a nie do ryby czy nazwy kanału - może to był błąd?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ozet

Grzybek,moim zdaniem ta zasada powinna brzmieć następująco:haczyk dobieramy do przynęty i gatunku ryb które łowimy (zamierzamy łowić).Bo napewno innego haczyka użyjemy łowiąc płotki,a innego gdy biorą np.leszcze czy liny.Przy zachowaniu tej samej wielkości,te haczyki będą się różnić kształtem,oraz grubością drutu z którego są wykonane.Tak więc nie tylko przynęta determinuje dobór haka, ale także ryby.A przecież trzeba brać pod uwagę także to,jaką techniką i na jakich dystansach łowimy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście masz rację.

Te "dwunastki" które kupiłem różnią się diametralnie.

Pierwsze są z długim trzonkiem, przystosowane do pinki a drugie z szerokim kolankiem, które przeznaczę do łowienia z kukurydzą.

Wydaje mi się, że zadzior haczyka zawsze powinien wystawać poza przynętę.

Ryby w każdym przypadku będą pływać te same.

Nie mam na to zbyt wielkiego wpływu.

Najczęściej są to małe leszczyki, krąpie, uklejki.

Na pewno kręcą się w pobliżu płotki leszcze, liny, okonki...

 

Przez założenie selektywnie sporej przynęty jaką jest ziarno kukurydzy będą mógł eliminować brania drobnicy.

Na tym powinno mi zależeć.

 

W trakcie wędkowania będę starał się zwabić i utrzymać w łowisku jakąś grupę ryb białych.

Jeżeli będzie cicho i spokojnie możliwe, że podejdą większe, ostrożniejsze ryby.

Na to liczę.

 

Jeżeli zacznę łowić z łódki na dużo większej wodzie jaką jest Martwa Wisła raczej na pewno założę od razu większy haczyk.

Zdecydowanie wolę założyć jedną larwę plujki przebijając ją haczykiem wzdłuż i drugą za grubszą końcówkę.

Ważne żeby nie zabijać tych larw, muszą wabić.

 

Kiedy przekonam się, że w łowisko wejdą grubsze ryby możliwe, że hak także będę musiał zwiększyć.

Oby :)

 

Wcale nie wykluczam, że zastosuję kanapki z kaszą lub makaronem i "mięskiem"

 

Jeżeli zastosuję ciasto też wezmę haczyk pod uwagę.

Lubię haczyki w kolorze złota do ciast oraz tam gdzie na dnie występuje piasek.

Ciemne używam do dna miękkiego, ciemnego, w mętnej wodzie - także do ciemnych przynęt, typu dendrobena.

 

Dla larw ochotki staram się dobrać czerwone.

Może błądzę ale pewnie rozumiemy się - przynajmniej mam takie doświadczenia, nawyki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siatka na kanał dł 2,20m + żyłka główna Trabucco T Force Match sinking 0,14 (ciekawe jak sprawdzi się na spławiku przy bardzo delikatnym zestawie) + 2 oliwki 20g + 2 oliwki 7g 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ozet

Michu,zestaw dość karkołomny,ale być może zapomniałeś gdzie postawić przecinek.Siatka mogłaby być dłuższa z możliwie jak największą obręczą przy sztycy.Ma to kapitalne znaczenie zwłaszcza w kontekście ew.zawodów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Michu,zestaw dość karkołomny,ale być może zapomniałeś gdzie postawić przecinek.Siatka mogłaby być dłuższa z możliwie jak największą obręczą przy sztycy.Ma to kapitalne znaczenie zwłaszcza w kontekście ew.zawodów.

Nie dodałem że to ma być do zestawu na bata żyłka główna 0,14 a dokładnie 0148:) A przypon planowałem 0,12:) Nie Ozet myślę że starczy bo chodzi mi o to żeby przeskoczyć zielsko z brzegu. Nie mam tam jakiś większych wniesień gdzie łowię:) A zawody to póki co nie dla mnie za świeży jestem;p:)  Jak będą zawody to siatka będzie porządna:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ozet

Michu proszę Cię,przeczytaj swój wcześniejszy post i gramaturę zestawu w kontekście bata.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, 

Powoli kończą mi się przynęty zakupione w Pl i zaczynam zaglądać do Norweskich 'wędkarskich'. Co ciekawe, typowo tylko wędkarskiego sklepu jeszcze tu nie zauważyłem, sprzęt zawsze kupuje w supermarkecie lub sklepie sportowym. 

Dziś kupiłem 2 wahadłówki i kilka krętlików z agrafką. 

post-2-0-63508400-1377720746_thumb.jpg 

Cena tego zestawu to 109 NOK po 30% upuście czyli jakieś 58 PLN

Pozdrawiam 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Michu proszę Cię,przeczytaj swój wcześniejszy post i gramaturę zestawu w kontekście bata.

Nie wiem jak się odnieść do tego Ozet:) żylka cięzarki oliwki 7g pod spławik zgadza się,oliwka 2 g na feeder. A na bata to max żyłka 0,16 tak? Przypon 0,12,0,14 zgadza się?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja tam widzę:

2 oliwki 20g + 2 oliwki 7g

 

Wychodzi mi z tego 54g. Chyba z innych podręczników matematyki się uczyliśmy :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja tam widzę:

Wychodzi mi z tego 54g. Chyba z innych podręczników matematyki się uczyliśmy :P

Łooo źle napisałem:D dobra bez komentarza;p;p

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ozet

Michu,na początek przy bacie trzmaj się śrucin w zakresie 0,4g(BB)-0,1g(nr 6),jak rozłożyć obciążenie zestawu,to już inna para kaloszy bo to zależy od intensywności żerowania ryb,warstwy wody w której żerują.,czy też warunków atmosferycznych,jak choćby silny wiatr.Ale te niuanse przybliżymy Ci kiedyś,bo jak zauważyłem niezłych spławikowców na tym forum nie brakuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Michu,na początek przy bacie trzmaj się śrucin w zakresie 0,4g(BB)-0,1g(nr 6),jak rozłożyć obciążenie zestawu,to już inna para kaloszy bo to zależy od intensywności żerowania ryb,warstwy wody w której żerują.,czy też warunków atmosferycznych,jak choćby silny wiatr.Ale te niuanse przybliżymy Ci kiedyś,bo jak zauważyłem niezłych spławikowców na tym forum nie brakuje.

Takwiem że śrucinki muszą być delikatne z uwagi na łowienie spławikami o bardzo małej wyporności do 1,5-2g. Czyli się nie zrozumieliśmy drogi Zbyszku bo cięzarki i oliwki kupiłem pod feedera oraz może spławik ale raczej nie łowię takimi zestawami ok 7g:) Bat to zestawy bardzo delikatne. Ale np. można łowić też na normalny spławik żyłką 0,14 główną czy raczej nie za bardzo? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cichaczem, żeby żona nie widziała ;) , kupiłem nowy kosz do podbieraka. Tym razem o większych oczkach, żyłkowy więc i zapachów nie będzie przechowywać. Przy okazji, natrafiłem na nowo otwarty salon wędkarski Shark w Elblągu, ceny o 10% niższe niż w 3mieście i do tego kolejne 10 % upustu. Do tego dokupiłem drobnych haczyków, 16 i 18, dwie nowe sztyce do podpórek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W końcu zdecydowałem się na zakup 5L baniaczka na paliwo do łodzi.

Mam już taki jeden oraz 10L ale zakrętka od "piątki" rozleciała mi się i musiałem ją uszczelniać folią.

Przy benzynie nie jest to zbyt bezpieczne.

 

Prócz baniaczka/kanistra kupowałem wylewkę betonową w workach 25kg.

 

Po zakupach w markecie podjechałem z wózkiem pod auto na parkingu, otworzyłem szeroko drzwi i chciałem te worki ułożyć na siedzeniach.

Pomimo sporej ilości miejsc parkingowych jakiś młody kierowca służbowego dostawczaka z UPC koniecznie starał się zaparkować obok.

Napierał na drzwi mojego auta tak jakby mu się gdzieś spieszyło, jakby nie było innych, wolnych miejsc.

 

Kiedy ja byłem zajęty pakowaniem ostatniego worka żona przesunęła wózek obok, do boksu.

Kiedy odjeżdżałem, zauważyłem na wózku który brał kierowca tej furgonetki taki sam baniak jaki kupiłem przed chwilą.

Trochę mnie to zdziwiło.

Pytam żony, czy wzięła kanister z wózka?

Nie pamięta...

 

Klient/kierowca furgonetki przecież miał dopiero robić zakupy więc domyśliłem się, że to mój baniak.

Stanąłem autem przed wózkiem który popychał i wyjąłem baniaczek z wózka.

Nie miałem zamiaru słuchać, co ma mi do powiedzenia, (ciekawe jak czuł się burak?)

 

Samo życie... jak mówi Zbyszek: "życie jest brutalne i czasem kopie w d... "

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podjechałem do CW po dwa, no może ;) trze nowe spławiki. Oczywiście skończyło się na całej torbie zakupów, wszystko  poza .... spławikami ;) . Ciężarki przelotowe (łezki) 1,5 i 2g , podpórka, drabinki, melasa, zanęta, wypychacz bo stary się gdzieś zapodział a "przepisowy" warto mieć, jeszcze jakieś Yeti się przypałęta .... ;) Po drodze zajrzałem jeszcze do Lidla, mają tam świetny makaron, drobne kolanka, wprost stworzony do naszych celów ;).

A swoją drogą, muszę podjechać gdzieś dokupić te nieszczęsne spławiki :D.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×