Skocz do zawartości
szymonxx

Co nowego kupiliście?

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 17.11.2018 o 19:44, Jotes napisał:

No właśnie odnalazła. Dzięki Alku - rośnij duży, gruby i pyskaty. ;)

Kijek już "w drodze"! :)

Cześć Jarku, dotarł ten kijek? Jakie wrażenia?

Moja Pani zauroczona. Z Fuego stanowi wręcz monolit, doskonale wyważony. Jedyna zmiana w stosunku do pierwotnego zestawu, to żyłka - też TRABUCCO, ale 0,148mm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Alexspin napisał:

Cześć Jarku, dotarł ten kijek? Jakie wrażenia?

O wrażeniach będę mógł napisać dopiero po wigilii, jak "przypadkiem" znajdę ten kijek pod choinką. Kijek dotarł, ale niestety "Mikołaj" go zaanektował, a ja ze skóry wychodzę, bom ciekaw jak diabli. :(

Edytowane przez Jotes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nawet "na sucho" nie oglądałeś???

Koniecznie napisz co o nim sądzisz gdy Ci "Mikołaj" go udostępni... :D Ja odwykłem od tradycyjnego spinningu, a poza tym nie śmiałbym, nie miałbym odwagi ruszać czegoś co jest "klejnotem" mojej Pani... ;)

Edytowane przez Alexspin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, Alexspin napisał:

To nawet "na sucho" nie oglądałeś???

Niestety, "poszedł" bezpośrednio do Wawy, do mojej córki i to ona jest tym Mikołajem. 

46 minut temu, Alexspin napisał:

nie miałbym odwagi ruszać czegoś co jest "klejnotem" mojej Pani... ;)

No tak, to odwieczny problem i działa tylko w jedną stronę. Po nasze "klejnoty" one mogą rękę wyciągnąć i wyciągają kiedy chcą. I o ile kijek powinien leżeć im w dłoni, to "klejnot" nie. ;) 

Edytowane przez Jotes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rok temu kupiłem sobie (w promocji w sklepie int. Wedkarski.com) bat Kongera Turion Pole 700. Zakup ten okazał się strzałem w dziesiątkę, gdyż wędka sprawuje się świetnie. Jesienią wypatrzyłem w sklepie   CentrumWedkarskie.pl, bat Turion Competition Pole,  który także był w promocji. Postanowiłem kupić kolejną siódemkę, gdyż zależało mi żeby podczas zawodów mieć pod ręką drugi bat o takim samym zasięgu, ale z innym zestawem (np. lżejszym albo odwrotnie), aby w razie zmiany intensywności żerowania ryb lub warunków atmosferycznych, nie tracić cennego czasu na zmianę zestawu. Baty Kongera, tak w pierwszym, jak i drugim przypadku okazały się świetnie wyważone, dzięki czemu łowiąc nimi przez kilka godzin, nie odczuwa się zmęczenia czy innego typu dyskomfortu. Jednakże już podczas pierwszego łowienia Turionem Competition Pole,  dało się zauważyć że odbiega charakterystyką pracy od "starego" Turiona Pole. Nie znaczy to że jest gorszy, jest po prostu inny. Pierwszym Turionem łowiłem cały sezon i powiem szczerze że jestem nim zachwycony. Jak wcześnie wspomniałem, wyważenie jest bez zarzutu. Akcja szybka, ugięcie szczytowo środkowe, przy dużym obciążeniu przechodzące w ugięcie progresywne (co mnie w tym bacie szczególnie zachwyca). Jest mocny i  w jego opisie nie ma wcale przesady.  Pół kilowe ryby można spokojnie brać "na klatę". Pięknie amortyzuje zrywy większych ryb np. leszczy (w przedziale 1,2kg - 1,9kg, bo takie na niego złowiłem), do których już konieczny jest podbierak. Nowym Turionem Competition, łowiłem jak na razie tylko raz, na pewnym starorzeczu gdzie aż do pierwszego lodu biorą płocie na pszenicę i kukurydzę. Taka jest specyfika tego starorzecza od lat - zimowisko płoci. A więc tak, Turion Competition jest batem średnio szybkim, o ugięciu środkowo-szczytowym. Już pod płotką 25cm ugięcie jest dość głębokie, tak że ma się wrażenie że ryba jest 2x większa. Ale w żadnym razie nie jest żadną kluską. Dzięki głębszej amortyzacji pewnie trzyma rybę, dość powiedzieć że przez 4 godziny złowiłem 45 może 50 płotek (tak orientacyjnie bo nie liczyłem), i żadna, dosłownie żadna nie spadła z haczyka. Oczywiście sporo razy poczułem tylko na moment rybę na haku, ale to nie wina wędki, tylko mojej zbyt wczesnej lub zbyt późnej reakcji na delikatne branie. Płotki w zakresie 18-22cm, można spokojnie na tym bacie podnosić do ręki. Gdy w ten sposób wyrwałem z wody płotkę około 25cm, miałem wrażenie że szczytówka za moment je...., sorry, pęknie, więc już więcej tego numeru nie próbowałem. Te większe trafiały do podbieraka. Tak więc widział bym zastosowanie Turiona Competition do zawodniczego łowienia "pitków", choć mam wrażenie że dzięki głębokiej amortyzacji, poradzi sobie ze znacznie większymi rybami. Ale po jednym łowieniu trudno to jednoznacznie stwierdzić. Na ten moment, gdyby za "pitkami" pojawiły się w łowisku większe ryby, bezpieczniej byłoby sięgnąć po "starego", sprawdzonego już Turiona. Ścianki blanków obu Turionów są mocne, twarde. Przy rozkładaniu i składaniu, nie ma się wrażenia że można blank zgnieść. Średnica dolnika "starego" Turiona Pole wynosi 31,8mm, nowego Turiona Competition 26,5mm.

tmp-cam--2040171245.thumb.jpg.1ed446339a0c8f223e74e98cef74c9a0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 16.12.2018 o 06:34, Alexspin napisał:

Cześć Jarku, dotarł ten kijek? Jakie wrażenia?

Lekki niedosyt Alku, lekki niedosyt. Ten kijek najbardziej pracuje środkiem, szczytówka mało. Kombinuję już odcięcie jednej z nich tuż przed czwartą przelotką i wklejenie delikatne wklejki. W najcieńszym miejscu ta oryginalna szczytówka ma 1,85 mm, a to strasznie dużo, jak na kijek 0,8-5 g. W komplecie mam dwa szczytowe elementy, więc taka przeróbka to dobre wyjście, gdyż będę miał dwie różne, a nie jednakowe. Przypomnę sobie eksperymenty z dawnych lat. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doskonały pomysł, wręcz godny Nobla. Jeśli za patent nie będziesz żądał zbyt wygórowanej ceny, też zastosuję... :brawa::D

Ps

Muszę pogadać z jakimś rodbuilerem, czy nie dorobiłby mi elementu szczytowego z wklejką do mojego Royala Spirita Casta.

Edytowane przez Alexspin
post scriptum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Jotes napisał:

ta oryginalna szczytówka ma 1,85 mm,

To faktycznie dużo a w miejscu cięcia będzie zapewne jeszcze więcej. Na mój gust w sam raz pod wiertło 1 mm, nawiercić na 1-1,5 cm o dołożyć odcięte 2-3 sekcje od samej wymiennej szczytówki, od jakiegoś super lekkiego pickerka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Docio napisał:

To faktycznie dużo a w miejscu cięcia będzie zapewne jeszcze więcej. Na mój gust w sam raz pod wiertło 1 mm, nawiercić na 1-1,5 cm o dołożyć odcięte 2-3 sekcje od samej wymiennej szczytówki, od jakiegoś super lekkiego pickerka.

Dociu, jak odetnę, to już nie potrzebuję wiercić, bo szczytówka jest przecież pusta w środku. Otwór, który odsłonię będzie wystarczający, by wcisnąć w niego na klej szczytówkę odpowiednio oszlifowaną/dopasowaną do średnicy wewnętrznej powstałego otworu. A omotka przelotki znajdująca się zaledwie 2-3 mm poniżej, będzie doskonałym wzmocnieniem, dla szczytówki w miejscu połączenia. Robiłem to już wielokrotnie. Dla kolegi z Łodzi przerabiałem tak nawet złamaną szczytówkę od Daiwy. 

Ale fakt, 1,85 mm to bardzo grubo, a spodziewałem się szpileczki... :(

Ps: W miejscu cięcia, będzie 3,25 mm. Jest spoko!

Edytowane przez Jotes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jarek, a nie ma możliwości osadzenia wklejki teleskopowo?  Po doszlifowaniu jej do odpowiedniej średnicy, wsunąć od dołu i zaciągnąć   jak szczytówkę w wędce teleskopowej, stanowczo ale z wyczuciem i nawet kleić nie trzeba. Nie wiem czy w Twoim subtelnym spinningu w ogóle byłaby taka możliwość, bo moje doświadczenia dotyczą spina z cw. 5-20g.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Ozet napisał:

Nie wiem czy w Twoim subtelnym spinningu w ogóle byłaby taka możliwość,

Nie ma takiej możliwości. Jak pisałem:

W dniu 24.12.2018 o 22:00, Jotes napisał:

odcięcie jednej z nich tuż przed czwartą przelotką

A to jest jakieś 40 cm do odcięcia (2-3 mm powyżej tej przelotki). W tym miejscu szczytówka ma 3,25 mm po wierzchu. Nie wiem ile grubości ma ścianka i jaki otwór zyskam po odcięciu, ale niech ścianka ma 0,65 mm (strzelam!) razy 2, to daje mi 1,3 mm. A więc powinienem (teoretycznie!) uzyskać otwór 1,95 mm. Być może uda mi się go "liznąć"odrobinę o 0,1-0,2 mm, to jaka szczytówka mi tam wlezie, by osiągnąć pożądaną długość ca 40 cm? A jeszcze gdybym miał się szczypać z motaniem tych mikro przelotek, to by mnie szlag trafił i krew jaśnista zalała. 

Nie ma prostszego rozwiązania, jak tylko dobranie odpowiedniej średnicy (i ugięcia wg mojego uznania) szczytówki (o dolnej średnicy tego odciętego elementu po zewnątrz!), dopasowanie do średnicy otworu (papierkiem ściernym i ręcznie) na ok 2 - 2,5 cm długości i wklejenie tego w otwór oryginalnej szczytówki. I choć wydaje się to niezwykle trudną i skomplikowaną operacją, to tak na prawdę jest to pikuś. Dziecinnie prosta robota na ok 10-15 min. Jeśli ma się gotowy plan w głowie i jakieś doświadczenie w tej materii. A dla mnie nie jest to pierwszyzna, robiłem to już kiedyś. ;) 

Edytowane przez Jotes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, wiem, zrobisz tak jak uważasz za stosowne, według własnego doświadczenia, żeby kijek był pierwsza klasa. Chciałem po prostu coś tam napisać, że też pochylam się z troską nad Twoim ultralight-em, w ogólnie miłej i sympatycznej atmosferze świąt. ;):)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Ozet napisał:

w ogólnie miłej i sympatycznej atmosferze świąt. ;):)

I o to właśnie chodzi - wesołych! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hermes-s-70-waga-12g-kolor-gh.jpg

tender-t-7-sinking-s-1456481301.jpg

Nowe kilery na bolenie :)

Edytowane przez Alexspin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołączyłem do kolegów którzy zamawiali w sklepie u Górka "różne różności". Kupiłem 8 spławików do bata, oraz dwa opakowania haczyków (moim subiektywnym zdaniem, najlepszy model haczyka w ofercie Drennan'a). Spławiki wyglądają na bardzo solidnie wykonane, ale to zweryfikuje łowisko. 

tmp-cam-8565799.thumb.jpg.0cff19320d0ca0007392485ddf470a05.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dzisiaj byłem zobaczyć w wędkarskim spławiki bo w tym roku planuję trochę posiedzieć nad Wartą z bolonką.

Jak to zwykle bywa trochę pogadałem odnośnie sprzętu, akcesoriów itp. i tor rozmowy zszedł na temat co ostatnio najwięcej schodzi ze sklepu .... okazało się że najwięcej ostatnio sprzedają się kotwice i to tylko w dużych rozmiarach  :blink: , jakoś mi się smutno zrobiło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, jungu napisał:

(…) co ostatnio najwięcej schodzi ze sklepu .... okazało się że najwięcej ostatnio sprzedają się kotwice i to tylko w dużych rozmiarach (…)

Jest nadzieja, że przyczyną tego zjawiska jest deficyt kotwic w sklepach żeglarskich... :unsure:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Ozet napisał:

PS. Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby polscy wspaniali wędkarze, łowili na zimowiskach ryby "metodą szarpaka" (na podcinkę, na "kosę".) Nie nie, to niemożliwe bo nasze wyspecjalizowane służby: PSR; Policja; SSR, nigdy by do takiego procederu nie dopuściły. ;):(

Ja też nie wierzę. Najprędzej, to kupują te kotwice, bo na zimę zakotwiczyli w domach. A, że jest śnieg, mróz i ślisko, to chcą być mocno i solidnie zakotwiczeni. B)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Ozet napisał:

Nie nie, to niemożliwe bo nasze wyspecjalizowane służby: PSR; Policja; SSR, nigdy by do takiego procederu nie dopuściły

U mnie w regionie zrobili zakaz spinningowania od tamy w Jeziorsku do samego Uniejowa, a wiadomo nie od dziś że tam są największe zimowiska ryb w okolicy. Doszły mnie słuchy że jak spuszczali wodę ze zbiornika to "wędkarze" łowili  1-2kilowe karpie na podrywkę więc teraz pewnie mają co robić na kotwicę.  Od ponad pięciu lat spotkałem jedną kontrolę! Do tego przejechali autem z otwartymi szybami po drodze przy jednym z pobliskich zbiorników, popatrzeli i pojechali... a mieli by co robić, bo po drugiej stronie trzech łowiło nieprzepisowo na 3-4 wędki.  No cóż składka wzrośnie - bezrybie zostanie.

W przyszłym tygodniu jadę w końcu opłacić składkę bo jak zwykle mój region jest za murzynami ;)

mapa_okregow_wg_wysokosci_skladki_okregowej_2019.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zielona wyspa na mapie Europy już była, to czemu nie biała na mapie Polski? U nas 115 + 90 zł, ciut w górę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, jungu napisał:

...bo jak zwykle mój region jest za murzynami ;)

No i oczywiście z żadnym okręgiem, porozumienia dranie nie podpisali, tradycyjnie zresztą. Adam, zadzwoniłem do skarbnika swojego koła. Składka okręgowa wynosi na ten rok 125zł (+90zł członkowska). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja "pękłem" wczoraj na 295zł, 155 okręgowa, członkowska 90 i 50 za porozumienie z elbląskim.  I tak dniówka wychodzi zdecydowanie taniej niż gdzie indziej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×