Jump to content
Sign in to follow this  
grzybek

Holenderskie klimaty

Recommended Posts

W zeszłym roku przebywałem kilkanaście tygodni w Holandii.

Oczywiście nie obyło się bez wędkowania.

 

Fajne są te klimaty: wiatraki, pola, kanały, łódki, morze...

 

post-1419-0-10496400-1377098245_thumb.jpg post-1419-0-83608700-1377098275_thumb.jpg post-1419-0-73515200-1377098320_thumb.jpg post-1419-0-00542300-1377098395_thumb.jpg post-1419-0-75443100-1377098430_thumb.jpg post-1419-0-03776300-1377098466_thumb.jpgpost-1419-0-90642900-1377098527_thumb.jpg post-1419-0-87343100-1377098649_thumb.jpg post-1419-0-47681300-1377098714_thumb.jpg

 

Czysto, schludnie.

Nad wodą, nawet w ustronnych miejscach kosze na śmieci, gdzie można wyrzucić choćby opakowania po przynętach.

Żal było zostawić choćby peta w trawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

i tu masz rację. Holendrzy akurat dbają o takie rzeczy :) wiem bo trochę już tu siedzę i postanowiłem zostać już na stałe ;) A ten most zwodzony to może jest w Oss ? Bo coś tak kojarzę z fotki :D pozdro z NL 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te mosty są bardzo podobne jak i wiatraki.

To nie jest most w Oss ale to chyba mało istotne.

 

Ważne jest to, że królestwo dba o przeprawy i nie trzeba długo czekać na podniesienie mostu.

Kanały jak i lasy są własnością króla Wilhelma.

Jako, że połowa kraju leży poniżej poziomu morza to tych kanałów jest rzeczywiście sporo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 21.08.2013 o 17:28, grzybek napisał:

Fajne są te klimaty: wiatraki, pola, kanały, łódki, morze...

 

Czysto, schludnie.

Nad wodą, nawet w ustronnych miejscach kosze na śmieci, gdzie można wyrzucić choćby opakowania po przynętach.

Żal było zostawić choćby peta w trawie.

To prawda. Trochę tego szacunku do środowiska przydało by się i wielu naszym użytkownikom wód... ;)

Osobiście mam problem ze złowieniem drapieżnika w Holandii. Ledwie jeden szczupak 50+ (kopyto 10cm 12g) i sporo okoni na wobler (flicker shad 5 albo 7cm) w okresie letnim. Teraz po 2-miesięcznej przerwie byłem 3 razy nad wodą po kilka godzin i ani jednego brania. Łowię na bardzo starym kilkunastoletnim ciężkim kiju konger z CW do 30g z kołowrotkiem i żyłką do połowu karpia + wolfram :rolleyes: To mój pierwszy rok jeśli chodzi o spinning więc bardziej niż na zestawie wolałem skupić się na przyswajaniu techniki i zrozumieniu metody połowu :)

Chętnie poznam techniki i rodzaje przynęt jakimi łowicie na tutejszych wolno płynących, płytkich holenderskich kanałach oraz rzekach Moza i Waal z wartkim nurtem. Jak i gdzie szukać drapieżnika?

Jeśli brania były latem a nie ma ich aktualnie jesienią to gdzie szukać przyczyny? Próbowałem różnymi technikami i
używałem jedynie dwóch kopyt FOX ZANDER 10-12cm zbrojone 7 i 12g oraz wobler flicker shad  5/7. 

pozdrawiam :Obraz(1):

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo Holandia jest dziwna :D Jeżeli jesteś jeszcze w NL to daj znać i chętnie podzielę się moja "wiedzą" , znaczy się tym co zauważyłem przez 3 ostatnie lata , kolejne porażki i zwycięstwa :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×