Jump to content
okno

Znalezione w sieci

Recommended Posts

Taką miarkę powinien mieć każdy wędkarz, nie da się zapomnieć zabrać ;).

 

A ja zastanawiałem się nad zrobieniem dziary ... :D

Ja mam naklejaną miarę na rękojeść wędziska - również nigdy nie zapomnę...

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

A ja zastanawiałem się nad zrobieniem dziary ... :D

 

Musisz znaleźć dobry salon tatuaży teraz :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Daniel, problem w tym, że prawie zawsze łowię w woderach, brodząc, więc "dziara" nie wchodzi w rachubę, ale naklejenie miarki na wędzisku, albo właśnie na woderach jest niezłym pomysłem. Na wodery może być nawet "centymetr" krawiecki, zaraz o tym pomyślę... ;)

 

Ps

Tylko jak złapać tak za pysk szczupaka albo sandacza? :(

Edited by Alexspin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musisz znaleźć dobry salon tatuaży teraz

 

I pomysł na dziarę dla córy, sam nie pójdę, ktoś mnie musi za rękę trzymać ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Alek, poza córką mam jeszcze sztucer, łopatę i alibi :D .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślisz, że już zdążyli przeczytać mój wpis? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie, że tak :D Zapewne PZW w Piotrkowie już żałuje decyzji  :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmm... prawda jest taka że u mnie na Warcie w odcinku Konin - Koło również jest sporawa ilość suma, jego ilość znacznie się zwiększyła przez ostatnie 2-3lata. Co roku słyszę o połowach kilkunastu sztuk w granicach 10-15kg (osobiście widziałem 2), kilku 20-25kg i paru przypadkach powyżej 30kg, ja osobiście złowiłem tylko 4kg (88cm) ale miałem kilka zerwanych holowań suma który na 100% miał powyżej 10kg.  Na nocce przy wątróbce na haku praktycznie nie ma wyjazdu bez brania choć w większości u mnie to osobniki ok 30-40cm lub po prostu wygłodniałe krąpie. Najważniejsze to dobra miejscówka i odpowiednia pora łowienia.

Pewnie dlatego sporawa ilość wędkarzy narzeka na brak białorybu, bo z innym drapieżnikiem jest bardzo słabo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na nocce przy wątróbce na haku praktycznie nie ma wyjazdu bez brania choć w większości u mnie to osobniki ok 30-40cm lub po prostu wygłodniałe krąpie.

 

Jak chcesz uniknąć wyżerania wątróbki przez krąpie, to od razu świeżą wątrobę pakuj w zwykłą gazę lub opatrunek z gazy i ją właśnie nabijaj na hak. Gaza jest tak cieniutka i rzadka, że nie zatrzyma zapachu i smaku zwłaszcza, że i sama zdąży nasiąknąć nimi w lodówce. Krąp już nie popsuje Ci przynęty. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpłacają się szczęśliwemu właścicielowi za "gościnę". ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bursztynowa komnata

Łooo matkooo! Cuda i cudeńka. Ja też tak chcę! :blink:

16810335_841129106028305_405374737_o.thumb.jpg.faa8ad01268dd36faa79583c5851fcb7.jpg

Zdjęcie z facebooka!...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe stanowisko do wiązania haczyków

Zrobiłem sobie podobne, przypony wychodzą idealnej długości.

Polecam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od kilku dni zauważyłem u nich masowy przyrost promocji. Albo to jakiś chwyt, albo mają nóż na gardle, albo zbliża się zamknięcie. Każdy może sam sprawdzić tutaj

Przy okazji oświadczam, że nic mnie nie łączy z nimi. Jeśli są wątpliwości to dyrekcja skasuje :) ale faktycznie warto kliknąć link promocja w każdym z działów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Docio napisał:

Od kilku dni zauważyłem u nich masowy przyrost promocji. Albo to jakiś chwyt, albo mają nóż na gardle, albo zbliża się zamknięcie. Każdy może sam sprawdzić tutaj

Pewnie wpadli na genialny w swej prostocie pomysł, aby dostosować ceny do realiów polskiego rynku wędkarskiego, oraz zasobności portfela statystycznego wędkarza w naszym kraju. Lepiej sprzedawać towar na bieżąco z małym zyskiem, niż trzymać w magazynach zamrożoną w towarze gotówkę przez lata. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Docio napisał:

Albo to jakiś chwyt, albo mają nóż na gardle, albo zbliża się zamknięcie.

Byłem u nich dwa lata temu i wspominałem w innym temacie, ze całe centrum handlowe, w którym znajdował się sklep wyglądało na wymarłe. Przynajmniej połowa sklepów była zamknięta. Ktoś wtedy wspomniał ,że centrum handlowe jest przeznaczone do remontu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktoś się zgłasza. ;) 

Chyba jest remontowane ale oni się gdzieś przenieśli, w sumie nawet nie wiem gdzie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×