Jump to content
grzybek

Zbiorniki retencyjne w Gdańsku

Recommended Posts

     Byłem tam w miniony poniedziałek pomoczyć kija. Nic nie skubało na roślinne przynęty a robaczków nie miałem. Latem biorą tam fajne liny.

Przy okazji pogoniłem 2 spiningistów - jeden młody drugi stary a obaj udawali durni (nic nie bierze :rolleyes: .

A w sprawie śmieci, to niestety wędkarze dołożyli  tam sporo od siebie. Zebrałem ze swojego stanowiska 2 siaty bałaganu, a zostało syfu jeszcze ze 3 razy tyle.

Przed laty było to dość dzikie a przez to urocze miejsce na spacery i odpoczynek. Teraz obrasta osiedlami i rządzi budowa kolei metropolitalnej, a przewijają się wokół dziesiątki mieszkańców pobliskich osiedli. Ludzie garna się do natury i to dobrze, jednak wielu z nas nie ma nawyku by ją chronić. Zginiemy sami w swoich śmieciach :angry:

Share this post


Link to post
Share on other sites

pogoniłem 2 spiningistów - jeden młody drugi stary

 

Bravo Krzychu!

Jednakże proszę Cię, nie szarżuj na zwierza> szanuj swoje siwe skronie i zachowaj zdrowe, racjonalne myślenie.

Z palantami nie pogadasz.

Dzwoń po służby - mają etaty i środki, niech działają a nie pierdzą w stołki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zbiornik retencyjny Jasień był moją nadzieją na szybkie zarybienie go przez PZW. Kroki oficjalne poprzez moje koło wędkarskie nie przynoszą efektu, bo  dopiero po upływie gwarancji wykonawcy, może być dopuszczony do użytku inny użytkownik wody obok Melioracji Gdańskich.Zaglądam tam b. często obserwując stan wody i rozwój życia. Minął rok od napełnienia go wodą i jestem zaniepokojony jej stanem. W tamtym roku była ona w znacznie lepszej kondycji niż teraz. Jest zielona a przezroczystość ledwie ok.0,5m. Dziwi to tym bardziej, że 2 jeziorka zasilające ten zbiornik strumykami mają wodę lepszą od niego. O tej porze roku dno porośnięte było licznymi kępami moczarki, pojawiły się 2 odmiany rdestnicy,a przy brzegu były widoczne małe stadka narybku i ich oczkowanie. Teraz kłęby wyrwanego z dna zielska zalegają przy brzegach, nadal nie ma roślinności wynurzonej jak trzcina, tatarak, pałka wodna czy grążele. Woda wygląda na martwą. Poza małymi ślimakami nie widzę planktonu zwierzęcego. Co prawda podobno silny rozwój planktonu roślinnego jest impulsem dla szybkiego rozwoju planktonu zwierzęcego, ale na razie to źle wygląda. Ze dwa tyg. temu znalazłem martwego linka i nie miał on ran od ataku ptaków czy jakiegoś drapieżnika- wyglądał na śniętego od przyduchy. Mam go zamrożonego, ale kto zrobi mu sekcję co go zabiło?????.

Dzisiaj wydobyłem z wody martwą rybitwę. W bezpośrednim sąsiedztwie nadal trwają roboty budowlane kolei metropolitalnej, gromady ptaków wodnych kokoszą się na pływających trzech wyspach sr..jąc do wody i może to razem tak źle wpływa na słaby jeszcze ekosystem zbiornika? Źle się dzieje w państwie duńskim...

post-604-0-36607500-1432852008.jpg

 

Edited by kris1313

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chcą zagospodarować zbiornik przy Myśliwskiej

 

Zacytuję za portalem trojmiasto:

 

Staw Wróbla, Wróbla Staw, Wróbli Staw, Jezioro Poligon, Jezioro Patrycji... - to nazwy używane dla zbiornika przy ul. Myśliwskiej.
Powstał on w latach powojennych, jako element ćwiczebny dawnego poligonu wojskowego.
Dzisiaj po poligonie pozostały hektary terenów zieleni, które w nieodległej przyszłości zajmą nowe osiedla.
Sam zbiornik, będący jeszcze we władaniu Agencji Mienia Wojskowego, ma zyskać natomiast nowe, atrakcyjne otoczenie rekreacyjne na gruntach należących do dewelopera pobliskiego osiedla Alfa Park.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostańmy przy połowach w tych jakże pięknych zbiornikach. Wątek racicznicy jest na tyle ważny i interesujący, ze pozwoliłem sobie go wydzielić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

We czwartek był chyba ostatni letni ciepły dzień, zrobiłem więc wycieczkę nad nieznany mi zbiornik retencyjny Kokoszki.

To co widzimy po prawej stronie jadąc obwodnicą w stronę Auchon, to zaledwie połowa powierzchni.

post-604-0-06075900-1442612494.jpg

Jadąc nową kolejką PKM do Lotniska widać go w całej krasie i wygląda interesująco, z odnóżami jak niebieska ośmiorniczka.post-604-0-63756700-1442612665.jpg

Wpływa do niego kilka strumyczków które są początkiem Strzyży.

post-604-0-68935700-1442612796.jpg

Byłem bez wędki ale z zaciekawieniem obserwowałem "co w wodzie piszczy".A rybki się nie spławiają, ale w odnodze z piaseczkiem na dnie tańcowało wielkie stado ok. 2cm narybku. Nie byłem w stanie określić gatunku, mało wybarwione raczej brązowe niż szare, kształtem podobne do płotek a nie karasi czy linków. Nie znam słonecznicy, a w innym zbiorniku spotkałem kiełbie które podobnie wyglądały. Dla pociechy wypatrzyłem między zielskiem stojącego przy powierzchni ok. 15cm linka. Woda dość czysta, dużo roślinności dennej i przybrzeżnej zapewnia pokarm, ukrycie i tarliska dla białorybu. Pocieszyłem się, że na "moim zb.Jasień" też tak kiedyś będzie!

Tylko jedno miejsce wskazywało,że był tam wędkarz (ale czysto było!). Jeśli ktoś z Was tam łowił, to podzielcie się uwagami.

Kolego Pawełku, jeśli to przeczytasz - chwyć za wędkę, masz do zbiornika tylko 1km od domu.

Dojazd do samej wody przy stacji PKM Kiełpinek(Wiszące Ogrody) na drugą stronę torów i w lewo.

Edited by kris1313

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego Pawełku, jeśli to przeczytasz - chwyć za wędkę, masz do zbiornika tylko 1km od domu.

 

Krzysiu byłem w ubiegłym tygodniu na oficjalnym otwarciu tego zbiornika przez Gdańskie Melioracje. Taki piknik rodzinny. Zbiornikiem opiekuje się  także PZW, była mowa o możliwości łowienia.

 

Często spaceruje wokół zbiornika, goniąc za moją córą na rowerze,w dni robocze przejeżdżam koło tego zbiornika, ale jak dotąd nie widziałem nikogo z wędką ale jestem czujny i będę wypatrywał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

:)  :) Pierwsze ryby na zbiorniku ret.Jasień złowione!

Spotkałem wczoraj trzech spiningistów.

post-604-0-14893700-1444658614.jpg

Łowili na obrotówki jednoroczne szczupaczki (ok. 20cm), oczywiście je wypuszczali.

Nie widziałem holu, ale jednemu z nich coś więszego zeszło z wabika.

Okonie nie czepiały się, może ich jeszcze nie ma tutaj? No i dobrze, niech drobnica białorybu rośnie :wub: !!!

Jak wejdzie tu PZW, to może zamiast okoni wpuści pstrągi? Jeśli radzą sobie w zbiornikach Potoku Oliwskiego, to czemu tutaj miały by nie poradzić.

Było by ciekawie, a chyba są mniejszymi szabrownikami ikry i narybku od okoni i szybciej rosną.

Starszy pan mówił, że kilka dni wcześniej byli spławikowcy i łowili płotki i leszczyki.

Wczesnym latem na przybrzeżnych glonach żerowały bardzo liczne krasnopióry i rybki oczkowały na prawie całej powierzchni zbiornika.

Po części mój wkład w rozwój życia tego zbiornika przynosi oczekiwane efekty. Potrzebne są tam jeszcze ukleje.

Są tam zapewne również karasie i liny. Małego lina niestety martwego znalazłem w czerwcu. 

 post-604-0-11989800-1444660003.jpg

Woda wtedy śmierdziała gnojówką, na szczęście teraz ma już dobrą przezroczystość!

Roślinność wynurzona niestety  nadal nie wyrosła, a pojedyńcze kępki tataraków  i sitowia na opasce są skrupulatnie koszone. Pływające wyspy szuwarów odrosły po wiosennym zadeptaniu ich przez gniazdujące ptaki.Dobrze że są, bo daja cień na odsłoniętym całkowicie zbiorniku a na obrzeżach na pewno zwisają do wody jakieś części roślin dając schronienie narybkowi

post-604-0-65514500-1444663340.jpg

Poziom wody na wodowskazie utrzymuje się na 1,6m, choć strumieniem z jez.Jasień prawie nic nie cieknie :huh:

Max głębokość w/g dokumentacji to 2,5m. Szkoda że w czasie budowy nie zrobiono większego dołka na zimowisko.

Edited by kris1313

Share this post


Link to post
Share on other sites

Postaram się trochę poopisywać swoje spostrzeżenia z kilku zbiorników :), głównie tych w okolicy Moreny. Łowię na nich dość regularnie. Są to dość trudne zbiorniki, bo ryby mają sporo pożywienia, ale od czasu do czasu można coś trafić.



Max głębokość w/g dokumentacji to 2,5m. Szkoda że w czasie budowy nie zrobiono większego dołka na zimowisko.

Szukałem jakiejś mapy batymetrycznej, ale niestety nie mogę znaleźć. W informacjach o tym zbiorniku również nie widzę nigdzie głębokości. Edited by hege
połączenie postów

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu masz artykulik na temat Zb. Jasień ,w którym piszą o głębokości 2,5m.


Załączony plan ma naniesioną rzędną dna, a tzw.normalny poziom lustra wody to 1,6m, ale trudno coś wyczytać z tego rysunku.
Mapy batymetrycznej napewno nikt nie robił jeszcze i wątpię, żeby kiedyś to nastąpiło.
Ostatniej zimy lód był tak krótko i cienki, że nie zdążyłem po nim pochodzić, ani jeszcze nie pływałem żeby sprawdzić głębokość.

Edited by wind
edycja linku

Share this post


Link to post
Share on other sites

    Ale dobrą wiadomość trafiłem LINK

Kombinowałem już wcześniej jak natlenić wodę w zbiorniku ; pompa powietrza, pompa wodna, kaskada, koło młyńskie, fontanna???  Ale kto zapłaci za prąd, bo PZW biedne? Może wiatrak o poziomej albo pionowej osi?   A tu proszę, RZGW i Melioracje Gdańskie zaczęły robić fontanny na zbiornikach retencyjnych.

 Brawo i podziękowania od wędkarzy w imieniu kochanych rybek!!!! :)  :)  :)

Edited by wind
edycja linku

Share this post


Link to post
Share on other sites

    (...) bo PZW biedne? (...) :)  :)  :)

Świetny żart. Dziękuję Krzysztofie, rozbawiłeś mnie z samego rana, będę miał humor przez cały dzień. :D :D :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

w parku oliwkskim w tym   roku widzialem w glownym  zbiorniku  ( tym  z betonowym murkiem)    piekne karpie  i  spore okonie   ciekawi  mnei tylko jak one tam  przetrwaja zime, jak  glebokosc tego stawu wynosi max metr ,  kto zna dobry zbiornik na liny w gdansku  okolice wrzeszcza  oliwy  zaspa przymorze  ?

Praktycznie w każdym ze zbiorników złowisz lina.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zebrałem się wreszcie mentalnie i na odwagę i zapuśiłem dzisiaj dwa stanowiska krzaklisk

Trwało to rok, bo najpierw za krótko był lód, potem śmieciarze za wcześnie wywieźli przygotowane choinki itd..

W tym roku wyszabrowałem cegły dziurawki do obciążenia, sznurek, zamiast choinek zebrałem wierzchołki sosen ściętych  w pobliżu wody i...

Wypatrzyłem drogę jak podjechać samochodem by przeciągnąć te ścięte szczytówki, a tu zonk!!! Leśnicy zmielili je na zrębki.

Na szczęście nazbierałem jeszcze długich gałęzi z igliwiem, które po związaniu kilku razem dały niezłą gęstwinę

Mimo obciążenia gałęzie nie zatonęły całkowicie. Może to nie jest źle dla rybek, bo np. ukleje trą się na korzeniach wystających przy brzegu niemal wyskakując na ląd. Sznurek dowiązany na brzegu zabezpieczy gałęzie przed odpłynięciem, ale wszystko to widać z brzegu i obawiam się czy jakiś cymbał dla ciekawości czy przekory nie wyciągnie krzakliska z wody :huh: ?! 

Woda wygląda nadal martwo, ale coś się spławiło przede mną jak atak szczupaka na żabę. Sporo ropuszek pływa i siedzi na dnie - będą kijanki do jedzenia rybom.

Edited by kris1313

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i wykrakałem o tym głupim cymbale :ph34r:  Kilka dni temu sprawdzam co tam w wodzie piszczy, a jednego krzakliska nie ma. Został tylko kawałek odciętego sznurka w wodzie. Wypatrzyłem je między drzewami na brzegu obklejone resztkami zaschniętego skrzeku żab. Wcześniej siedziało na gałązkach wiele par żabek i pojawiły się długie sznury czarnych koralików skrzeku. Ktoś zmarnował dar natury. Znalazłem nowe cegły i zapuściłem z powrotem krzaklisko do wody. Może przetrzymam cymbała uporem i "godnościom osobistom" - ale nie gwarantuję za siebie,że jak go trafię na szkodzie to przekąpię.

     Pierwsze krzaklisko pozostawione w spokoju uradowało mnie dzisiaj cudnym widokiem harcującego stada srebrnych rybek :wub: 

post-604-0-13926400-1460837062.jpg

Mają ok. 5cm długości i kształtem i ubarwieniem przypominają ukleje.Wszystkie są tej samej długości (czyli krótkie i jeden rocznik) sądzę więc, że to trą się słonecznice. Tak male ukleje nie są jeszcze zdolne do rozrodu, poza tym mają tarło w czerwcu/lipcu a nie kwietniu.Było już sporo słonka i woda ma ok. 10C, ale każda rybka ma swój cykl rozwojowy uzależniony w dużym przybliżeniu od długości dnia.

     Spotkałem spiningującego faceta z gumką, ale spokojnie pogadaliśmy i rozeszli w pokoju. Twierdził,że opłaca PZW, ryb nie zabiera, goni mięsiarzy  i przychodzi tu "dla sportu", wykazał się   znajomością przepisów.Przy zbiorniku nadal nie ma tablicy PZW co ludziska wykorzystują jakoby woda była niczyja.Twierdzi, że złapany szczupak około 40cm (pewnie to ten mój) był już wytarty. Okonia dotychczas nie złapał w tym zbiorniku - może faktycznie go tam jeszcze nie przyniosły ptaki i oby tak dłużej. Słonecznica już jest na karmę, to szlachetniejszy białoryb ma większe szanse przed drapieżnikiem na przeżycie, rozmnażanie i wzrost. . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kris, godna podziwu postawa. W czasach gdy każdy zadaje pytania w stylu "a co ja z tego będę miał?", takie bezinteresowne działania budzą szacunek i wiarę w człowieka. :) Tak sobie pomyslałem, że ten który powyciągał te gałęzie, być może potraktował je jako element szpecący zbiornik. Dbając więc o estetykę akwenu, mimowolnie zniweczył Twój wysiłek. Klasyczny konflikt interesów, choć obaj (być może) działaliście pro-eko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za wsparcie :) ! Na szczęście tam "wytarły się" dopiero żaby, a słonecznice zaczęły tydzień później więc nie zdążyły złożyć ikry. Zaszkodziła im ta przygoda o tyle, że nie rozpoczęły na nim tarła jakby się bały, albo nie zdążyły namierzyć miejsca. Większość gatunków ryb karpiowatych ma tarło wielokrotne z kilkudniowymi przerwami. Słońce i podskok temperatury aktywizują je do następnej porcji, więc jest szansa że nowa grupa znajdzie jeszcze to stanowisko. Będę obserwował i jeśli Was to nie nudzi "uprzejmie donosił".  

    To krzaklisko na zdjęciu jest przy brzegu i dużo wystaje bo nie ulokowane jeszcze na właściwej głębokości i odległości. To pierwsze nie wyciągane, po kilkudniowym namoknięciu zatonęło i nikogo nie razi widokiem, a rybki używają :wub:  zgodnie z przeznaczeniem.  

Edited by kris1313

Share this post


Link to post
Share on other sites

Udany połów :D

Na boczny trok naprawdę fajne przyłowy można czasami wyjąć. Nie tylko szczupak:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×