Skocz do zawartości
Nicco Puccini

Spinningowe łowy 2011-2018

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 5.07.2018 o 13:15, wojciech1919 napisał:

Dawid super opis i foty.
Mi też się udało w końcu wyskoczyć na pstrągi bo wiosną byłem tylko raz i to bez efektów.
Mini relacja dla chętnych :)
https://www.youtube.com/watch?v=UaR-SgE8-XQ
 

 

Jak na człowieka, który miał całe życie dwie lewe ręce do fotografowania to też jestem zadowolony;)

Fajny pstrąg i film - ekstra się ogląda;) (do robieniu filmów też jestem leworęczny więc pozostaje mi tylko pisanie bloga hehe).

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wrześniowe spinningowanie rozpocząłem w sierpniu ;) Jakieś tam efekty już są. Sorry za jakość zdjęcia ze szczupakiem, ale taką mieliśmy ze sobą technologię ;)

Szczupły 60+, pasiak 30- ;)

1025385141_40029782_713993652270390_4351666834311741440_n(1).thumb.jpg.ea87eb04b852ceb705a44c23702f41b5.jpgSAM_2601.thumb.JPG.14d8375711d7575a152bba3b40125e6f.JPG

 

Edytowane przez Dawid Sokołowski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, jungu napisał:

Fajnie ubarwiony ten szczupły... i ta płetwa jakaś taka "welonkowa"

Kolorki mogą trochę mylić. W oryginalne zdjęcie było masakryczne na tyle, że musiałem je trochę poprawić. Na kształt ogona i długość ryby rzecz jasna wpływu nie miałem ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tuż przed ochłodzeniem udało się namierzyć bolenie na jednej z warszawskich opasek...3 ryby w tym największy rodzynek 72 cm :)Chętnych zapraszam do obejrzenia mini relacji.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejszy jesienny spinning. Ładny garbus z zarośniętej jeszcze żwirowni. Jedno branie poranne spięte, okoń wyjęty o 17.00, a na koniec jeszcze sznurówka 20 cm. Ryby słabo brały. Przynęta obrotówki rozmiar 2 i 3 w kolorze srebro i miedź z kropkowym akcentem. Gumy 0 pobić. Ogólnie, to ryba siedzi u mnie na 4 do 5 m. Jednak brania strasznie słabe. Woda mierzona dziś ma 17 stopni jeszcze! Wypad chyba na +

20181013_163208.jpg

20181013_163117.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od miesiąca kompletnie nic:(,zero,mało wody u nas na Piaskach,niby ryba powinna siedzieć jak najniżej a jednak nie biorą.Trzeba wykupić jakieś wkładki i na Wartę lub Odrę się wybrać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś byłem od 9.00 z cięższym spinerem i przynętami. Ful wędkarzy, znalazłem na j. Niepruszewo z "braku laku" ostatnie miejsce - dojście w kaloszach. Jednak wiatr od wschodu po 10.00, oraz przetestowane wszystkie ciężkie przynęty ryby nie dały. Straszna lipa 0 pobicia. Woda w jeziorze dużo zimniejsza niż na żwirowni. Cóż chyba 2018 dla mnie strasznie słaby był, i będzie do grudnia jeszcze. Pogoda zmiana klimatu rybom nie służy!

 

20181014_115244.jpg

20181014_115614.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bylem dzisiaj na warcie od 6 do 9. Złowiłem ok 25szt sandaczy. Wszystkie w takim samym rozmiarze ok. 30-35cm. Ogólnie poza ćwiczeniem refleksu to raczej nie warto łowić w tym odcinku bo na jeden wyjazd straciłem 12 gum z czego dwie na zaczepie, a reszta to same obcinki. Ryby żrą wszystko co popadnie, a woda aż się kotłuje ale wydaje mi się że wymiaru tam nie uświadczę. Za tydzień jadę na drugą miejscówkę na odcinku koło -konin tam może bylo mniej ale za to większe.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Echo niesie, że nad Wartą koło Chociczy, przy moście kolejowym sandacze darzą 40+, ale czy to prawda??? Może w rzece się kotłuje, ale nad zbiornikami stojącymi nie w zach. Wlkp. Mi trzcina zabrała 1 błystkę tylko dziś, zniosło linkę. Przy wschodnim wietrze masę ziela pływało na mnie. Rzut i zielsko-trawa wodna.

Edytowane przez stawny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W piątek Pilica poniżej Inowłodza, jakieś bydlę co kilka minut kotłowało wodę kilka-kilkanaście metrów od stanowiska, ale mnie kompletnie zlekceważył.

W sobotę Jeziorsko - wody tyle co u mnie w wannie, chyba przedzimowy spust. Nawet nie było po co wyjmować wędki z auta, tafla jak lustro, nawet ukleje nie oczkowały, a grunciarze w nowej marinie też schodzili "o kiju"... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alex rybom zmiana klimatu i anomalie nie służą widać. U mnie też na żwirce obniżony poziom wody widać na 3 m wszystko dadatkowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na logikę, jeśli mniej wody, powinno być większe zagęszczenie ryb. Powinno być łatwiej je zlokalizować. Łatwiej skusić, Nic bardziej mylnego, zawsze gdy w Jeziorsku, lub Sulejowskim obniżą poziom wody, znacznie trudniej cokolwiek namierzyć, nie mówiąc już o złowieniu. Może coś źle robię, może złe przynęty, ale tak mi wychodzi... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejsze ujęcia Warty, woda bardzo niska, ryba za nic na świecie nie chciała współpracować.

3.jpg

4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×