Skocz do zawartości
Nicco Puccini

Spinningowe łowy 2011-2018

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, Alexspin napisał:

Ino, że rybek jak na lekarstwo...

Są miejsca bankowe na Warcie gdzie wiem że zawsze jest ryba. Niestety przy niskim stanie wody ryba chyba skupia się w gromadki i staje się nerwowa przez co, albo żeruje bardzo chimerycznie, albo ma zbyt dużo żarcia pod nosem żeby uganiać się za gumową przynętą.  Z miejsca na zdjęciu przy wyższym stanie wody o 50cm wyjąłem ostatnio trzy szczupaki i okonia (w placu 3x3m), ale teraz niski stan wody nie pozwolił na prowadzenie przynęty w taki sposób jak ostatnio więc i może przez to wynik zerowy.  Byłem jeszcze kilka km. dalej w miejscu gdzie kilkadziesiąt lat wstecz cumowały barki, fajny tam dołek był ale teraz zauważyłem że dołek skrócił się o kilka metrów, a za nim łachy piachu na szerokości kilkunastu metrów i głębokości wody ok 50cm - jeszcze rok remu była tam rynna 2m głębokości z której nocą wyciągałem leszcze 50+, teraz już wiem dlaczego z tego odcinku zniknęła biała ryba.  Trzeba będzie poszukać na przyszły rok innego miejsca na nocki :(.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Alexspin napisał:

Ino, że rybek jak na lekarstwo... :(

Alex, wybierz się na starorzecza, ze szczególnym naciskiem na te, które mają choćby okresowe połączenie z Wartą. Jest duża szansa że połowisz  sobie okonków (15-20cm), a przy odrobinie szczęścia okoni (25-30+). W ostatnich dniach, ten gatunek ryb szczególnie się uaktywnił. Polecam BT, którym obłowisz z pozoru niedostępne miejsca. W tym miejscu składam specjalne podziękowania Jarkowi - Joteskowi za cenne rady w swoim czasie, z których skrzętnie korzystam. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem od 11.00 do 13.00 na plaży nad j. Niepruszewo. Pierwsze rzuty ryb nie dały. Przed końcem po zmianie na fluo obrotówkę 3, i rzutach w toń z pomostu, zameldował się okoń 21 cm. (ładnie walczył). Na koniec znowu 20 cm pike, tym razem na srebrną algie. Miałem jedno piękne branie, ale mi rybsko się spieło. Ogólnie fajne ryby ;)  Jutro chyba zmienię kija na jig, i polatam z gumkami.

20181020_103823.jpg

20181020_103827.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajna zabawa. U mnie sezon z łodzi zakończony, łajba do góry kołami już na brzegu. Czekam teraz na nowy kijek i już tylko z brzegu wyskoczę połowić. 

Edytowane przez Jotes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jarek, teraz Pilica, czy ZS nadal wchodzi w grę? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Ozet napisał:

Jarek, teraz Pilica, czy ZS nadal wchodzi w grę? 

W Pilicę już zwątpiłem, więc tylko ZS z brzegu. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, Jotes napisał:

W Pilicę już zwątpiłem...

To tak jak ja w Wartę. Ale co jakiś czas daje mi "zastrzyk nadziei" (w oszczędnych dawkach), więc ciągle nad nią wracam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, Jotes napisał:

W Pilicę już zwątpiłem, więc tylko ZS z brzegu. ;)

W ZS też już zwątpiłem. W sobotę cztery godziny biczowania wody z brzegu w Teście - trzy puknięcia, jedno niezacięte branie i ćwierć starej opony... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Alexspin napisał:

W sobotę cztery godziny biczowania wody z brzegu w Teście

Alek, Trestę już od dawna się odpuszcza. No chyba, że chcesz połowić płotek i krąpi? Teraz to już tylko betony. ;)

Edytowane przez Jotes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sobotę na betonach było aż gęsto, więc odpuściłem. Dzięki Jarku, popróbuję za tydzień. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Alexspin napisał:

W sobotę na betonach było aż gęsto, więc odpuściłem.

Wiem, widziałem z łodzi, a nawet na chwilę tam podpłynąłem, by przyjrzeć się co w wodzie pływa. Niestety niczego oprócz ogromnych chmur leszczy nie znalazłem. Teraz najlepiej widoczne jest zjawisko, którego latem nie uświadczysz. Jak wpływam w chmurę leszczy, to od dna aż na 5-5,5 m wysoko sięga jej wysokość, a ciągnie się nawet do 2-3 km długości. Człek się zastanawia, gdzie te ryby podziewają się latem gdy na ekranie zupełnie pusto jest? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że były tam jakieś zawody. Miałem pojechać w niedzielę, ale sprawy rodzinne mi przeszkodziły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Alexspin napisał:

Wydaje mi się, że były tam jakieś zawody.

Nie Alku, tak wygląda jesień na betonach, bo wszyscy wiedzą, że tam jest wielkie zimowisko ryb, wszelkich gatunków. Zawody były tydzień wcześniej. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×