Jump to content
Sign in to follow this  
Tomek1238

Co to za spławiki?

Recommended Posts

Wychodzi na to że sprężynka służy do mocowania spławika na żyłce jednopunktowo. Idea podobna jak w wagglerach, mocowanych poprzez łącznik na stałe. W dolniku (kilu) spławika, jest poprzeczna szczelina, przechodząca w szczelinę pionową. Teraz ściskając sprężynkę (od dołu w kierunku korpusu), odsłaniamy szczelinę, i wkładany tam żyłkę. Gdy zwolnimy sprężynkę, zablokuje ona spławik na żyłce. Aby zmienić grunt, wystarczy znów ścisnąć sprężynkę i przesunąć spławik w wybrane położenie. Przyznam że nigdy nie spotkałem się z takim rozwiązaniem mocowania spławika na żyłce, które wszakże jest ciekawe i pomysłowe . Ciężko określić jaka jest gramatura tych spławików, więc trudno przypisać im konkretne przeznaczenie. Jeżeli mają około 10g, mogą służyć np. do łowienia na małe żywczyki. Jeżeli ich gramatura jest w zakresie 4-6g, można ich użyć podczas łowienia wśród łanów roślinności, linów, okoni, czy nawet węgorzy, na rosówkę lub pęk czerwonych robaków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda jakoś znajomo, zupełnie jak z reklamowanych ongiś spławików samozacinających. Jeśli jest to ten wymysł, to jest to wersja pierwsza tego ustrojstwa. Wersja druga ma już zmieniony nieco mechanizm i zdecydowanie inny wygląd. A może na odwrót?

Edited by Docio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Docio, nie wiem czy twój post to prowokacja, czy co? ;) Dość popatrzeć na zdjęcie i widać od razu, że w tym układzie nie ma co samo - zacinać. Jest to fizycznie niemożliwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są dwie opcje. Albo to jest prototyp samogruntującego Gutka, albo spławik z dociążeniem własnym (stabilizatorem lotu)... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta sprężyna to amortyzator. Jak spławik wpada do wody, to ona minimalizuje drgania powodujące pękanie lakieru... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spławik66 napisał:

Ta sprężyna to amortyzator. Jak spławik wpada do wody, to ona minimalizuje drgania powodujące pękanie lakieru...;)

I tym optymistycznym akcentem, proponuję zakończyć dyskusję nad tą zagadkową konstrukcją. ;):)

Edited by Ozet

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×