Skocz do zawartości
stawny

Szczupak

Rekomendowane odpowiedzi

Dziś byłem od 10 do 17 na łódce. Łowiłem na stawach Strzeszyńskich, na żywca - nauka pod okiem Ani. Jestem pojętym uczniem, bo po 13.00 wyjołem takiego kolege 58 cm z wody, na 10 g. bombkę i karasia.

 

received_1588909451147258.jpeg

received_1588909231147280.jpeg

20171116_131325.jpg

received_1588909357813934.jpeg

20171116_122136.jpg

Edytowane przez stawny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, ale nauczyciel znający swoje jeziorko, i jego mieszkańców. Bez tego, chyba woda by się nie otworzyła. Polubiłem żywcówkę, teraz to spinning pójdzie w odstawkę ;)

Dla mnie dziś ważne było sondowanie dna przez echosondę, widzenie i przyswajanie wykładów, gdzie lubią ryby drapieżne bytować.

Edytowane przez stawny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, stawny napisał:

(...)Polubiłem żywcówkę, teraz to spinning pójdzie w odstawkę ;)(...)

Eee tam, ponad ćwierć weku temu odstawiłem wszystkie inne metody na rzecz spinningu. Spinning to KSIĄŻĘ wędkarstwa po KRÓLU muszkarstwie. :D

Szupaczek ładny, gratuluję.

Edytowane przez Alexspin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alex zawsze moge pod żywca spina uzbrajać. Ten szczupak, akurat na 270 rumpola spin był wyjęty - do cw.60

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Racja :) U mnie technika i metoda to żywiec ze spina,  i tyle w temacie ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zbigniew, zdecydowanie masz rację. Niech każdy łowi taką metodą jaką lubi, jaka mu daje satysfakcję. Jednak musisz zgodzić się ze mną, że złowienie szczupaka na sztuczną przynętę wymaga więcej pracy, kombinacji i finezji prezentacji, niż podsunięcie mu pod pysk żywca, który sam będzie pracował na sukces wędkarza, a nawet jeśli zdechnie to i tak będzie kusił "drapichrusta".:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Alexspin napisał:

Jednak musisz zgodzić się ze mną...

Alex, wybacz ale nie mogę, gdyż w ten sposób zaprzeczył bym swoim poglądom z poprzedniego posta. Natomiast nie będzie mi przeszkadzać jeżeli każdy z nas pozostanie "na z góry upatrzonej pozycji". Bez zbędnych animozji. :) Alex , żeby poprawić Ci humor dodam, że jeszcze kilka lat temu moje poglądy w temacie szlachetności ryb i metod ich połowu, były zbliżone do Twoich. ;)
Wygrzebałem taki temat: Ile ryby w rybie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś ryby takie jak szczupak, sandacz, czy inne drapieżne łowiło się spławikiem. Jak przeczytamy w starych poradnikach: Metoda spinningowa rozrasta się w Polsce, i zastępuje dotychczasowe znane nam metody połowu. Tak pisali kiedyś, a teraz spinning jest faktycznie nr. I na drapieżniki. Mnie tylko zastanawia, czemu za granicą metoda żywcowa jest bardziej popularna niż u nas teraz. Wszystkie filmy i dobre kanały w YT dotyczące martwej rybki i żywcówki są przez polaków pokazywane poza granicami RP.  Przecież PL to kraj żywcówki i podrywki, a takich filmów mało profesjonalnych z kraju jest. Teraz na necie tylko spinning, a to tak na marginesie mimochodem.

Edytowane przez stawny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest mondrość nad mądrościami, precz z anglikami i francuzami :)

Masz rację, tylko ludzie nie pamiętają, że żywiec jest wpisany w karty polskiego wędkarstwa. To te wielkie potwory na płoć lub karaska łowiono. Szkoda, że taka fajna metoda jest uprawiana tylko przez ludzi wiekowych, lub jako odskocznia, od spina lub karpiówki od święta.

Ja spróbowałem, i to jest dobre na drapieżniki na równi ze spinem, a czasem może go wyprzedza niekiedy. Jestem za dalszą nauką polskiej tradycji. Dziękuje, że mi młokosowi, ktoś pokazał żywca realnie.

 

 

 

Edytowane przez stawny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem bambusa po dziadku, potem ruski teleskop z bazaru, i tamte czasy były fajne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś od 11 do 15 na łodzi bez brań. Pogoda fatalna, mokro i deszczowo. Łódka wystawiona ;) . Zakończyłem sezon żywcowy z jednym szczupakiem w 2017 r.

20171125_132052.jpg

20171125_132143.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie tych dywagacji na temat metody żywcowej. Rzeczywiście przy połowie szczupaka jest to prosta sprawa ale przy połowie tej ryby jeśli tylko jej populacja nie jest przetrzebiona poradzi sobie każdy na każdą metodę. Parę lat temu "odkryłem" łowisko szczupakowe gdzie na spinning łowił każdy, dosłownie każdy, moja znajoma pierwszy raz wędkę miała w rękach i złowiła szczupaka. A żywiec to nie tylko szczupak. Na żywca prócz suma można łowić piękne okonie. A widziałem specjalistę co na malutkie uklejki trzaskał klenia za kleniem w granicach 40-50cm. Ile osób nastawia się na klenia z żywcem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od maja zaczynam sezon żywcowy. Może na ukleje wyciągne oporne okonie z moich jezior, bo spinning jakoś mało na nie skuteczny. Sandacze i węgorz, też bierze na żywca sporadycznie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×