Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Z ostatniego weekendu - moje mazurskie szczupaczki na Morsy od RoBo i sumek ojca z Bugu skuszony Kanibalem :)

34258671_124294431783604_7232598804749352960_n.jpg

robo 1.jpg

34387745_124446928435021_3661849370942242816_n.jpg

34525344_124446878435026_6659754737031708672_n.jpg

sumek zegrze.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znowu widzę wahadełka. Jednak to ponadczasowa przynęta. Gratulacje!:brawa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na wodzie do 3-4m , przejrzystej sprawdzają mi się najlepiej. W bardziej mętnej wodzie jest różnie ale też wolę blachy niż gumy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dziś o 4 rano bylem na rybach na wiśle w Grudziądzu ani skubnięcia od paru dni zastanawiam się czy na grunt nie pójść.

Ale jak ryba nie bierze to nie bierze i chyba nie ma sensu zmieniać 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja frustracja powoli sięga zenitu. Nic a nic. Dobrze, że chociaż ten okonek postanowił mnie pocieszyć tydzień temu. Niestety wczoraj nawet skubnięcia. Nie wiem czego to jest wina. Mam nadzieję, że niedługo będę mógł pochwalić się tutaj pierwszym szczupakiem. Kupię wahadłówki, może one pomogą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.06.2018 o 22:09, Krzych321 napisał:

Moja frustracja powoli sięga zenitu. Nic a nic

Niestety u mnie to samo, ostatnio ucieszył mnie malutki ok 35-40cm szczupaczek na haku, bo tylko ten ostatnio połakomił się na moje przynęty. Łącznie kilka, raczej kilkanaście wypadów na pobliskie zbiorniki i cztery wypady nad rzekę. Przez ten czas może były ze cztery puknięcia. Nie wiem czym to idzie, może godzina nie ta, może wiatry, ciśnienie, może aura burzowa która przedziera się nad krajem.  Jedyne co ostatnio gania przynęty to okonie w godzinach 14-16, ale wymiar zaliczam do tych mało sportowych. Dziś znów wybiorę się nad rzekę w poszukiwaniu sandacza, zobaczymy co z tego będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeci dzień nad jeziorem i kompletnie nic,nie wiem co robię nie tak!!!!!Jakaś masakra,nie wiem czy źle prowadzę przynętę czy naprawdę jeszcze nie mam o tym wszystkim pojęcia,miałem 2 brania i spieprzyłem,(tak myślę)zauważyłem po ogonie że był nadgryziony delikatnie.fajtłapa ze mnie:):)Hehehe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W ubiegły weekend, Pilica (Kurnędz), jeden szczupak wąchający przynętę, jedno branie bez zacięcia. Jednym słowem bieda i mizeria… :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No w końcu!!!!!mogę się pochwalić:):):)Pierwsze zdobycze:)2x szczupaczek raz sandacz no i okoń:):):)Jest mega Power na dalsze wyprawy:)

IMG_20180618_194234.jpg

IMG_20180618_194216.jpg

 

IMG_20180618_203108.jpg

IMG_20180618_204627.jpg

IMG_20180618_204637_1.jpg

Edytowane przez wind
usunięto zdjęcie niezgodne z regulaminem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje, przynajmniej coś łowisz, bo ja ostatnio nic... :(

PS

Ten widoczek coś mi przypomina... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bywałeś na Piaskach Szczygliczka?:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to dobrze rozpoznałem, byłem tam raz, trzy lata temu. :)

Przed dwoma laty przeniosłem się z wędkowaniem w okręg piotrkowski, sieradzki i częstochowski.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super felietonik. :brawa:Szkoda że nie poinformowałeś jakiego sprzętu używałeś (parametry), ale przecież to jest do uzupełnienia.;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Alexspin napisał:

Super felietonik. :brawa:Szkoda że nie poinformowałeś jakiego sprzętu używałeś (parametry), ale przecież to jest do uzupełnienia.;)

Tani;)

Wędka Mikado specialized Trout Spin 240 4-18g (ekstra kijek - polecam). Na kręciołku Spro Passion 720 nawinięta plecionka (i tu niestety nie pamiętam parametrów, bo dostałem ją po dobrej cenie od kolegi, więc nie zagłębiałem się w to zbytnio;)) Agrafka, a na agrafce... a niech tam będzie: Flayer 5 firmy Big Bait, czyli wobler produkcji mojego kolegi, Sławka Kurzyńskiego. Teoretycznie praca przynęty jest całkowitym zaprzeczeniem pracy pstrągowej, ale koszą fajnie przecząc wędkarskim prawidłom;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 5.07.2018 o 13:15, wojciech1919 napisał:

Dawid super opis i foty.
Mi też się udało w końcu wyskoczyć na pstrągi bo wiosną byłem tylko raz i to bez efektów.
Mini relacja dla chętnych :)
https://www.youtube.com/watch?v=UaR-SgE8-XQ
 

 

Jak na człowieka, który miał całe życie dwie lewe ręce do fotografowania to też jestem zadowolony;)

Fajny pstrąg i film - ekstra się ogląda;) (do robieniu filmów też jestem leworęczny więc pozostaje mi tylko pisanie bloga hehe).

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×