Skocz do zawartości
Raycore

Leszcz, rozpiór a może sapa?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich! Mam taki dylemat. Łowię tych ryb bardzo dużo, pytałem się już kolegów po fachu co to mogą być za ryby i zdania są podzielone.

Albo Sapa albo Rozpiór.

Jeden kolega wędkarz powiedział mi że to sapy, ponieważ mają pyski skierowane w dół a rozpióry w górę. 

Dodam parę fotek i chciałbym byście Wy to także ocenili... 

20180708_090310.jpg

20180708_095529.jpg

20180617_104158.jpg

20180624_061932.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrząc od góry, przydałyby się zdjęcia takie jak nr 2. W innych pozycjach są zbyt duże deformacje aby mieć pewność, choć i z 2 mam niejaki problem.

Moja propozycja, od góry:

krąp, karaś srebrzysty, sapa, cokolwiek.

Z tym karasiem nie ma pewności gdyż prawdopodobnie podłączył się do tarła krąpia lub leszcza, jest nieco zbyt wygrzbiecony ale płetwy ma karasiowe.

Polecam też zapoznanie się z moim, już dość starym tekstem

Edytowane przez Docio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Docio "403-Brak dostępu" po kliknięciu w link.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A możliwe. Wciąż walczę ze spamerami i musisz być u prowidera z wyjątkową ilością takowych, że aż go zablokowałem. Jednak nie ma tego złego... ;) Służę reprintem. Jako ciekawostkę dodam tylko, że tekst trafił do biblioteki IRŚ w Olsztynie jako materiał dydaktyczny dla przyszłych rybaków w UW-M. :)  No to połechtałem sobie ego... :D 

I jeszcze jedno. W tekście jest o wymiarach i okresach ochronnych. Tekst był napisany naprawdę dość dawno i dobrze byłoby to zweryfikować. To reprint, więc nic nie zmieniałem.

Rozpoznawanie poszczególnych gatunków ryb jest wymogiem RAPR. Niemniej jednak pomyłka w prawidłowym rozpoznaniu gatunku może zaszkodzić nie tylko rybie chronionej, ale i samemu wędkarzowi.


 

Jest w polskich wodach sporo ryb, które są podobne do siebie. Szczególnie dotyczy to młodszych osobników poszczególnych gatunków, które często są chętnie zabierane przez wędkarzy na kotlety. Aby wyszczególnić różnice u poszczególnych gatunków dobrze jest pogrupować podobne ryby. Do jednej z takich grup można zaliczyć: krąpia, leszcza, sapę i rozpióra, które będę miał przyjemność omówić.

Leszcz
Ciało silnie wygrzbiecone, bocznie również silnie ścieśnione o tępym pysku i prawie dolnym otworze gębowym. Łuski duże. 50-57 wzdłuż linii bocznej. Płetwa grzbietowa z 12, a odbytowa z 23 - 28 promieniami. Płetwy piersiowe sięgają do nasady płetw brzusznych. Zęby gardłowe jednorzędowe, 5-5. Grzbiet w kolorze od ołowianego do czarniawego, zazwyczaj zielonawo połyskujący. Boki jaśniejsze, metalicznie lśniące. Brzuch białawy o perłowym połysku. U starszych osobników jest on zwykle złocisty. Płetwy nieparzyste ciemnoszare; parzyste szaroniebieskie lub czarne.

Krąp
Ciało mocno wygrzbiecone, bocznie silnie ścieśnione o tępym pysku i częściowo dolnym otworze gębowym. Wzdłuż linii bocznej 44 do 50 łusek. W płetwie grzbietowej 11, w odbytowej 19-23 promieni. Płetwy piersiowe nie sięgają do nasady płetw brzusznych. Zęby gardłowe dwurzędowe, 1 (2,3). 2 (3.2). Grzbiet zielonoszary do zielonoczarnego; boki jaśniejsze. Strona brzuszna biaława do czerwonawej, srebrzyście lśniąca. Płetwy ciemnoszare. Nasada płetw piersiowych i brzusznych rdzawo-różowa lub czerwona.

Rozpiór
Ciało wygrzbiecone i ścieśnione bocznie. Pysk spiczasty, otwór gębowy skierowany skośnie ku górze. Głowa mała o niemal prostym profilu czoła i wysklepionym karku. Łuski małe, 66-73 wzdłuż linii. Płetwa grzbietowa wąska i wysoka, z 11-12 promieniami. W płetwie odbytowej jest ich 36-47. Dolny płat płetwy ogonowej wydłużony. Zęby gardłowe jednorzędowe, 5-5. Wierzch głowy oraz grzbiet ciemne, z brązowym, zielonym lub niebieskim połyskiem. Boki jaśniejsze, srebrzyście lśniące, wpadające w żółtawą lub czerwonawą tonację. Brzuch biały. Płetwy nieparzyste białawe z ciemną krawędzią; parzyste żółtawe.

Sapa
Ciało mocno wygrzbiecone, bocznie silnie ścieśnione. Pysk gruby, tępo zakończony, o dolnym otworze gębowym. Linia grzbietu i brzucha jednakowo wygięta. Oczy bardzo duże. Wzdłuż linii bocznej 47-52 łusek. Płetwa grzbietowa z 11, a odbytowa z 30-39 promieniami. Dolny płat płetwy ogonowej wydłużony. Zęby gardłowe jednorzędowe, 5-5. Grzbiet ciemnoszary. Boki jaśniejsze, szarobiałe, o lekkim perłowym połysku. Brzuch białawy. Płetwy jasnoszare. Płetwy grzbietowa i odbytowa z ciemną obwódka.

W zestawieniu wygląda to tak:

Płetwa odbytowa (promienie):
leszcz - 23 - 28 pierwsze trzy wyraźnie dłuższe
krąp - 19 - 23 wszystkie prawie równe
rozpiór - 36 - 47 pierwszych 6 trochę dłuższych
sapa - 30 - 39 wszystkie prawie równe

Płetwy parzyste:
leszcz - szaro-niebieskie lub czarne
krąp - rdzawo-różowe lub czerwone
rozpiór - żółtawe
sapa - jasnoszare

Śluz:
leszcz - bardzo dużo, jakby przesadnie
krąp - mało
rozpiór - mało
sapa - mało

Łuski w linii bocznej:
leszcz - 50 - 57
krąp - 44 - 50
rozpiór - 66 - 73
sapa - 47 - 52

Wymiar ochronny (cm):
leszcz - brak
krąp - brak
rozpiór - 25
sapa - 25
Okres ochronny:
leszcz - brak
krąp - brak
rozpiór - brak
sapa - od 01.04 do 31.05

Za pomocą podanych wyżej podstawowych różnic będzie można odróżnić te rybki.

Czy jednak istnieją jakieś dużo prostsze metody rozpoznawania poszczególnych gatunków, bez zbędnego liczenia promieni płetw lub liczenia łusek? Owszem istnieją i są naprawdę proste oraz skuteczne. Najprostszą taką metodą jest złowić daną rybę w bezpiecznym wymiarze około 30cm i poświęcić więcej czasu na jej poprawne rozpoznanie. Pomocne na pewno okażą się różne kolorowe publikacje. Czy będą to atlasy ryb, czy kolorowe ryciny w literaturze wędkarskiej, czy w końcu małe broszurki dokładnie opisujące i pokazujące jak w rzeczywistości wygląda dana ryba, to naprawdę obojętne. Ważne w tym wszystkim jest to, że taką rybę się zapamięta. Niemniej, aby nie wejść w konflikt z prawem wszelkie nieznane ryby lepiej jest wypuścić do wody bez zbędnego zastanawiania się. Wracając do tematu, omawiane tu gatunki ryb mają pewne własne cechy charakterystyczne, które je zdecydowanie wyróżniają od innych ryb. Znane jest wszystkim wędkarzom zagadnienie mieszania gatunków podczas tarła. Powstające w ten sposób hybrydy zatracają pewne cechy charakterystyczne, lecz są cechy, których zamienić się nie da. Postaram się je teraz przedstawić.

Leszcza wyróżnia naprawdę ogromna ilość śluzu ochronnego. Jest to cecha, która nie występuje u innych z wymienionych ryb. Inną cechą jest ryjkowaty pysk, po którym można go rozpoznać już w czasie holu, gdy wyłoży się na powierzchni wody. Dorosły leszcz przeważnie ma łuskę w kolorze zielonozłotym, lecz nie jest to już ścisłą regułą.

Krąpia wyróżnia jego naprawdę wielka łuska o bardzo srebrzystym połysku. Krąp jako typowa "żyletka" posiada linię brzucha bardzo zbliżoną do linii grzbietu. Najciekawszą cechą jest chyba brak łusek za płetwami brzusznymi oraz na grzbiecie za głową, dotyczy to niestety wyłącznie dorosłych ryb.

Leszcza i krąpia odróżnia od rozpióra i sapy charakterystyczne załamanie linii brzucha na wysokości odbytu. U leszcza i krąpia to załamanie jest bardzo widoczne, lecz u rozpióra i sapy linia brzucha przechodzi bardzo łagodnie w część ogonową, co daje dużo miejsca na płetwę odbytową. Długość płetwy odbytowej jest właśnie takim charakterystycznym wyróżnikiem pomiędzy tymi rybami.

Rozpiór, choć jest podobny do leszcza i krąpia to od razu na pierwszy rzut oka wydaje się trochę za długi jak na te rybki. Charakterystycznie wydłużone ciało i płetwy powodują wrażenie szybkobiegacza niż powolnej ryby dennej. Płetwa odbytowa jest niesamowicie długa i na pewno nie umknie to uwadze żadnego wędkarza.

Sapa podobnie jak rozpiór ma bardzo długą płetwę odbytową, ale rozpoznaję ją po charakterystycznym perłowym nalocie na łuskach oraz wyjątkowo wielkim oku w stosunku do wielkości głowy. Sapy również bardzo często mają lekko żółtawy odcień poniżej ciemnego zabarwienia grzbietu. Patrząc na sapę trudno też jest oprzeć się wrażeniu, że złowiło się rybę z nienaturalnym wytrzeszczem oczu, co może sprawiać komiczne wrażenie, ale jest dobrą cechą rozpoznawczą.

Zbigniew Stanisz

stały współpracownik

Wiadomości Wędkarskie

Edytowane przez Docio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×