Skocz do zawartości
wind

Gruntowe zasiadki 2012-2017

Rekomendowane odpowiedzi

0witam

też ostatnio wybrałem się na szybkie łowienie zaledwie 4 godzinki w sobote , udało się złowić 2 karasie (maleństwa) na grunt co prawda nastawiony byłem na karpia , na każdy zestaw poszła kiełbaska pva z method mixem z odrobiną kukurydzy i pinki na jednym zestawie kulka 15mm popek z 4 robaczkami a na drugim 2 ziarnka kukurydzy sztucznej zadipowane czosnkiem co zadziałało bo tylko na to brały :P pozdrawiam wszystkich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam

Ja także byłem ostatnio na pierwszej zasiadce w tym roku wraz z kolegą w ,,rzemieniu k.Mielca na stawie nr.3''  ja łowiłem na 2 wędki jedna 3.60 a druga 3.30 na jednej kukurydza i biały robak z koszyczkiem zanętowym a na drugiej pellet 8mm ,,truskawka'' i ,,monster fruit'' także z koszyczkiem zanętowym. Byłem 4 godziny i żadnych brań nic wogule zero brań ale na stawie ,,nr.2'' inni wędkarze mieli parę ładnych karpi i karasi. A mój kolega łowił także na 2 wędki na obu koszyczek zanętowy a na haczyku kukurydza z białym robakiem i on nie miał prawie zadnych brań oprócz jednego przed samym wyjazdem wziął mały karaś coś około 0,5 kg. No ale licze na to że następne wyjazdy będą lepsze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie :)

 

Dzisiaj z samego rana wybrałem się na ryb. Pogoda nic ciekawego nie wróżyła słońce i wsch wiatr oraz tem.10-13C. Po długim oczekiwaniu na branie ( ok.6 czekania :() w końcu nastąpiło dość mocne i jednostajne odwijanie się kołowrotka na wolnym biegu, po 10 min holu ryby wyławiam amura waga 4,2 kg. Oczywiście pamiątkowe zdjęcie i do wody (C&R). Oczywiście zdjęcie ląduje na forumwędkarskim.pl :D

Pozdrawiam 

WP_20170501_006.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam 

W niedziel 28.05.2017 wybrałem się na ryby . Pogoda byłe wręcz wymarzona. Efektów nie było zbyt dużo ale zawsze :)

Po 6 godzinach oczekiwania na jakiekolwiek branie nastąpiło branie, karp 2,6 Kg na kukurydze i zanętę tzw. "śmierdziuch" WP_20170521_001.thumb.jpg.13cebca6aa83b5a283c91fe4dad1655a.jpgV__6F71.thumb.jpeg.b4e77c71ae346c0975c6cb01989d2f95.jpeg

 

 

I do końca dnia nic więcej nie miałem :( ale co tam ,wędkarstwo trzeba lubić :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam 

Dzisiaj wybrałem się na ryby, pogoda niezbyt dzisiaj dopisała. Prawie cały czas padał deszcz :( i wiał wiatr zmienny co nie zbyt wpływało na brania ryb. Na 8 godzin wędkowania złapałem tylko jednego karpia i kilka płotek. Karp ważył 2,55 kg , trochę mały ;), po odhaczeniu haczyka i dezynfekcji pyska karp trafia do wody (C&R). :D 

Pozdrawiam 

 

WP_20170604_002.jpg

WP_20170604_003.jpg

WP_20170604_004.jpg

WP_20170604_005 (2).jpg

Edytowane przez Roman12386

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie,

postanowiłem coś zmienić w swoim życiu i porzuciłem spławik dla gruntówek. Lekki sprzęt poszedł na handel i dziś zabrałem swoje gruntowe armaty i popędziłem skoro świt, czyli ciut po 6.00 ;) , na nowe, tajne miejscówki na Martwej Wiśle.

IMG_20170625_072245.jpg

Miały być wielkie leszcze a wyszło ja zwykle, kilka dłoniaków na białe robaki i do tego jeszcze wie babki. Bycze :D .

Na pellet na gumce nie chciały nawet spojrzeć. Ale nic to, próbować trzeba.

IMG_20170625_080204.jpg

IMG_20170625_092449.jpg

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Wind

W końcu ktoś tu taj zawitał. Myślałem ,że jestem tu sam :D moje gratulacje 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie ostatnio Warta obdarzyła dwoma pięknymi leszczami w przedziale 40-45cm.

Skusiły się na pęczek kolorowych robaków na haku 10 i żyłce 0,18

Brania o 23.15 i 1.50

Sorki za kiepskie zdjęcia ale u mnie większe leszcze żerują głównie w nocy i muszę się zaopatrzyć w lepszy aparat, aby nie robić zdjęć cegłą. 

Nad rzekę przyjechałem o 21.30, na początku trochę po spiningowałem bo efektownie uderzał boleń i kusił okazją, ale gdy już się mocniej ściemniło zarzuciłem zestawy ok 3 metry za podwodną wydmą, w okolicy głównego nurtu. 

Piętnaście po drugiej  spakowałem sprzęt i wyruszyłem do domu.

Kolega i wędkarz nieopodal łowili na żywca ale bez efektów.

123.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybierałem się na Kamień już w piątek popołudniu ale pogoda nie rozpieszczała i postanowiłem wyjazd przełożyć. Wczoraj, jak tylko deszcz zelżał ;) , pognałem na działkę. Przygotowałem sobie sprzęt do metody, której miałem zamiar spróbować. Mimo bardzo kiepskiej pogody popołudniu dojechał do mnie Paweł.

IMG_20170701_140607.jpg

IMG_20170701_195541.jpg

IMG_20170701_195538.jpg

Ubraliśmy co się dało i choć trochę chroniło przed deszczem. Około 19.00 zasiedliśmy na pomoście. Naszym łupem padło kilka niedużych leszczyków, większość złowił Paweł batem, a mi się poszczęściło i za pierwszym podejściem złowiłem największego na "metodę" .

IMG_20170701_193410.jpg

Po 23.00 deszcz i wiatr spędził nas z pomostu pod dach.

Paweł pobudkę urządził o 6.00 a za oknem aura okazała się wiele bardziej łaskawa. Jedynym utrudnieniem był porwisty wiaterek.

IMG_20170702_074505.jpg

Na grunt już nic nie pykło, połowiliśmy trochę drobnicy na spławik. W sumie ryby nie dopisały za to towarzystwo przednie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogarnąłem się dziś szybciej z robotą i około 15,00 zasiadłem nad Martwą Wisłą pobawić się pickerem. Co prawda rozłożyłem też bata ale porwisty wiatr nie pozwalał swobodnie operować zestawem w niewielkiej przecince w trzcinach.

IMG_20170801_145557.jpg

Za ty była okazja do wypróbowania niedawno nabytej podpórki do federa. Sprawiła się znakomicie, zakup bardzo udany.

IMG_20170801_173314.jpg

IMG_20170801_145555.jpg

Ryby brały ospale, pojedyncze brania leszczyków przeplatane babkami byczymi, na okrasę trafił się jeden wymiarowy okonek.

IMG_20170801_182103.jpg

IMG_20170801_161318.jpg

IMG_20170801_180218.jpg

Gdyby nie upał byłoby całkiem przyjemnie ale rozłożenie się z całym majdanem kosztowało masę wysiłku i potu ;) . Pod wieczór odwiedził mnie mieszkaniec okolicznych zarośli, wpadł się ochłodzić ;) .

IMG_20170801_180503.jpg

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łowisko Dąbrowa k. Poznania 9-15, zero zero zero, nawet trącenia w koszyczek! Ludzie ok. 12 uciekali z łowiska, od karpiarza pofederowicza ;)

20171015_131700.jpg

20171015_124109.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj dałem się namówić Pawłowi na wypad z gruntówkami nad Martwą Wisłę. Na rybach nie byłem ze 2 tygodnie a z Pawłem nie widziałem się od lata więc chętnie popędziłem nad wodę. Posiedzieliśmy do południa, niestety ani brania. Paweł próbował również powalczyć z batem ale bez efektów. Za to była okazja pogadać po długiej przerwie.

IMG_20171118_100803.jpg

IMG_20171118_100753.jpg

Jak widać na zdjęciach łowców sandaczy nie brakowało, nawet zdążyli się pokłócić ;) . Nie zaobserwowaliśmy żeby połowili coś z łódek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 2.01.2017 o 23:08, wind napisał:

Może będzie lepiej ...

I tego się trzymajmy. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×