Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, z racji tego, że jest to mój pierwszy post na forum wędkarskim proszę o wyrozumiałość:)

                  Potrzebuje pomocy przy doborze wędziska, nowym kijem zamierzam łapać na: średniej wielkości rzece tj. rzeka Drwęca / jeziora. Wiem, że nie istnieją kije uniwersalne lecz chciałbym, żeby kij był jak najbardziej do takiego zbliżony. Poszukuje wędziska, które nada się do połowy ryb małymi / średnimi przynętami; woblery / przynęty miękkie - gumy, do około 15g, wahadłówki do rozmiaru 2 oraz obrotówki. Ryby jakich się spodziewam: okoń / kleń / jaź / sandacz / szczupak/ boleń. Mam sporo wątpliwości co do ciężaru wyrzutu wędziska. Jeżeli chodzi o długość to celuje 270cm. Wędka ma się nadać do łowienia z brzegu oraz z zarośniętych brzegów rzeki.

                  Mam swoje dwa typy kijów. Korzystając z doświadczenia kolegów z forum proszę o opinię, które wędzisko będzie bardziej trafione pod moje preferencje.

1) KONGER World Champion II Turbo 270/21g

( world champion II turbo, 270cm, c.w.: 7-21g ) Czy te wędzisko nie będzie zbyt sztywne i nie nada się do rzucania  małymi przynętami? Wobler ok. 3 cm, myślę również o  łowieniu na smużaka.

2) KONGER World Champion II Dancer 270/14g

( world champion II dancer, c.w.: 3-14g ) Co się stanie jak przekroczę c.w. kija i założę np. Algę 2 - 21 g, czy nie będę miał problemu z holem większej ryby?

                Kołowrotek już mam Ryobi Zauber 3000 dystrybucji dragona.

Im bardziej się zagłębiam w temat wędziska tym bardziej nie wiem co wybrać<_< Proszę o opinię.

 

                 

Edytowane przez BziQ
edycja linków

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, BziQ napisał:

Kołowrotek już mam Ryobi Zauber 3000 na podzespołach dragona.

O! I to jest dowód, że człowiek uczy się całe życie. Jak to "na podzespołach Dragona"? Kołowrotek Team Dragon na podzespołach Ryobi, to słyszałem, ale na odwrót nie. Kołowrotki Dragona to zwykły szajs, najlepszy, jaki "im wyszedł", to właśnie wspomniany Team Dragon. Na takiej samej zasadzie powstało wiele klonów Zaubera, jak choćby Spro Red Arc, Blue Arc i wiele, wiele innych. 

A może po prostu masz Zaubera z dystrybucji Dragona? A jest też dostępny z dystrybucji Kongera... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Jotes napisał:

O! I to jest dowód, że człowiek uczy się całe życie. Jak to "na podzespołach Dragona"? Kołowrotek Team Dragon na podzespołach Ryobi, to słyszałem, ale na odwrót nie. Kołowrotki Dragona to zwykły szajs, najlepszy, jaki "im wyszedł", to właśnie wspomniany Team Dragon. Na takiej samej zasadzie powstało wiele klonów Zaubera, jak choćby Spro Red Arc, Blue Arc i wiele, wiele innych. 

A może po prostu masz Zaubera z dystrybucji Dragona? A jest też dostępny z dystrybucji Kongera... ;)

Mój błąd, dziękuje za sprostowanie. Chodziło o dystrybucję, źle to ująłem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, BziQ napisał:

Mój błąd, dziękuje za sprostowanie. Chodziło o dystrybucję, źle to ująłem

Spoko! A w Twoim temacie, to mogę śmiało stwierdzić, że jednym kijem wszystkich wymienionych przynęt nie ogarniesz. Albo musisz zejść z wielkością i ciężarem przynęt, albo zrezygnować z tych lekkich. I jeśli tak zdecydujesz, to kijkiem do 14 g ogarniesz te lekkie przynęty, ale też wahadełka nr 1 i gumy do 8 cm na główkach 8-10 g. Będziesz się jednak musiał nauczyć wykonywać płynne rzuty. I nie bój się holu nawet metrowego szczupaka na nim - pod warunkiem, że spokojny, wyważony hol też już masz opanowany... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Jotes napisał:

(…) Kołowrotki Dragona to zwykły szajs, (…)

Oj, nie zgodzę się, uważam, że również dobrym kołowrotkiem jest Maxima, do tego w bardzo rozsądnej cenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Ja poleciłbym Ci kijek ze stajni Savage Gear. Jedyną barierą jest cena.

Finezze Soft Lure

Wersja 250 cm 3-15 gramów.

Sam mam dwa podobne, tyle że ze starszej serii.

Na wędzisku 3-12 gramów wyholowałem metrowego szczupaka bez żadnych problemów. Bywały też spore pstrągi. Zabawa wyśmienita.

Wędziska pracują doskonale w mojej opinii. Wadą może być dość mała pierwsza przelotka. Chociaż mi wcale nie przeszkadza (używam kołowrotka z mała szpulą). I jeśli lubisz dłuższy dolnik to one takowych nie mają. Choć wg mnie to zaleta, przy spinningu by mi przeszkadzał raczej. Rzucać nimi możesz i cięższe przynęty jak blacha właśnie. Ale tu trzeba uważać. Obszerniej ale wolniej żeby nie uszkodzić. I mogę Ci zagwarantować, że poczujesz na rękojeści niemalże każde nawet najdrobniejsze puknięcie. Tylko ta cena...

Co do Kongera to się nie wypowiem, chociaż wyglada fajnie;)

Edytowane przez hege
edycja linka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Jotes napisał:

O! I to jest dowód, że człowiek uczy się całe życie. Jak to "na podzespołach Dragona"? Kołowrotek Team Dragon na podzespołach Ryobi, to słyszałem, ale na odwrót nie. Kołowrotki Dragona to zwykły szajs, najlepszy, jaki "im wyszedł", to właśnie wspomniany Team Dragon. Na takiej samej zasadzie powstało wiele klonów Zaubera, jak choćby Spro Red Arc, Blue Arc i wiele, wiele innych. 

A może po prostu masz Zaubera z dystrybucji Dragona? A jest też dostępny z dystrybucji Kongera... ;)

Jareczku Millenium moim zdaniem, ale kto to pamięta B)

JKarp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.12.2018 o 11:13, Badvantage napisał:

Cześć. Ja poleciłbym Ci kijek ze stajni Savage Gear. Jedyną barierą jest cena.

Finezze Soft Lure

Wersja 250 cm 3-15 gramów.

Zależy mi na wersji 270. Do tych co wymieniłem niżej ta mnie zastanawia  Wędka Konger World Champion II Impuls 2,70m 5-18g

może ktoś znajdzie się na forum kto ma kij z serii WCH II

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, JKarp napisał:

Jareczku Millenium moim zdaniem, ale kto to pamięta B)

Ja pamiętam - muszę, bo akurat Millenium miałem dwie szt. Jeden wciąż jeszcze mam. Jeśli uważasz, że to on był klonem Zaubera (?), to oświadczam, że nijak nie przypomina pierwowzoru. Tutaj inne wcielenia Zaubera. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×