Jump to content
Modzo90

Jaką wędkę na spławik/gruntówkę?

Recommended Posts

Cześć,

Ostatnio wkręciłem się nieco w wędkowanie.

Metoda, która najbardziej mi odpowiada to metoda na spławik. Również ciekawi połów na grunt, lecz tutaj muszę jeszcze popracować z ustawieniem wędki, a może to była jej wina (przez brak sprzętu montowałem na spiningu)

- Metoda: Spławik/grunt

- płynąca

- połów amatorski więc każdy wymiar, ale liczę też na coś ciekawego z biegiem czasu
 
- połów głównie z brzegu
 
Myślałem o jakiejś wędce teleskopowej chodzi m.in. o łatwy montaż nad łowiskiem jak i bezproblemowe przewiezienie sprzętu podczas wyjazdu wakacyjnego, a wiadomo że wędziska to nie wszystko
Cena około: 200zł
 
Aktualnie spławik montuje na spinningu + dodatkowo posiadam Bata.
 
Niestety moja wiedza na temat doboru jest mała i nie znam się na ich gramaturach itp. i jak dobrze dobrać :(
Może ktoś z Was ma przy okazji jakiś poradnik w tym temacie co dany wymiar oznacza i za co odpowiada
 
Myślałem o tego typu wędzisku (tak jak napisałem wcześniej ten wybór to czysty strzał na ślepo bo w doborze się nie znam):
 
P.S.
Przeglądając Forum widziałem głównie pytania o spinning, więc dlatego stworzyłem nowy temat.
 
Za pomoc wszystkim Wam dziękuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobry kijek na przepływanke/przystawke nie jest dobrym kijkiem na grunt na rzece zazwyczaj.
Spiningiem na spławik za wiele nie zwojujesz bo krótki i nie zatniesz, na małych ciekach czasami nadaje sie na grunt.
Dobra porada zasłużyć na zażyłość z jakimś dziadkiem z okolicy; z czasem dowiesz się wszystkiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Wartburg napisał:

Dobry kijek na przepływanke/przystawke nie jest dobrym kijkiem na grunt na rzece zazwyczaj.

O, słusznie i mądrze gość prawi. ;)

Kiedyś już zabierałem się do odpowiedzi w tym temacie, ale się rozmyśliłem. Nikomu nie chce się sprawdzić czy może odpowiedź na jego pytanie, porada, sugestia takiego czy innego wyboru, nie istnieje już na forum. Są działy: Spławik ; Gruntówka ; Spinning ; Sprzęt wędkarski dla początkujących. Wystarczy przejrzeć  je choćby pobieżnie, a gdy nie znajdzie się żadnej podpowiedzi w interesującej nas kwestii, założyć nowy temat. Ale jak już dorwałem się do głosu, to spróbuję coś podpowiedzieć. Wędka Antris HTI Tele Tino, będzie dla Ciebie odpowiednia, tym bardziej że dotychczas łowiłeś na spławik wędką spinningową. Ale "to coś" do czego prowadzi link (nie jest to Antris Tele Tino), zdecydowanie bym Ci odradzał. Bo wędka 3,60m, przy 12-tu składach, powinna być ostatnim wyborem w akcie desperacji wędkarza. Wyobrażam sobie że w takim teleskopie, pod obciążeniem, będą "pracować" jedynie dwa ostatnie segmenty, czyli szczytówka i przedostatni skład. Pozostała część wędki będzie sztywna niczym kij od szczotki, o choćby namiastce płynności ugięcia nie ma nowy. Przy tego typu wędkach, najczęściej uszkodzeniu ulega przedostatni skład, który przenosi ogromne przeciążenia. Teleskop Antris z mniejszą ilością segmentów, będzie miał na pewno lepsze właściwości użytkowe, niż "to coś" pod linkiem. Możesz łowić nim na spławik w wodzie stojącej, albo na przystawkę w rzece, także na przepływankę w mniejszych rzekach.   Jeżeli z gruntu, to tylko tzw. "lekka gruntówka" w wodzie stojącej, ewentualnie w rzece/kanale z leniwym nurtem. Obciążenie zestawu w zakresie 5-20g. Jednak żeby ciągle nie zmieniać zestawu spławikowego na gruntowy i odwrotnie, ten teleskop stosuj tylko jako spławikówkę. Do łowienia z gruntu, za jakiś czas w miarę możliwości finansowych, kup sobie jakiś feeder, choćby stosunkowo tani Golden Lion. (Pierwszy jaki mi przyszedł do głowy i ma pochlebne opinie.)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakiś spławik w rozmiarze z nad Wisły nad Wkrą czy no dobra Wartą będzie sie nadawał na grunt, grunt bardzo ciężki z nad Wisły nadaje sie nad Wartą do prac wyburzeniowych na drugim brzegu za wałem.
Akcja kija, paraboliki pasują mi nad jeziorem do cięższego łowienia, nad rzekę preferuje akcje szczytową.
Konkretnych przykladów nie podam bo pochodzę z jednej z pierwszych wersji Matrixa a zakładam ze Pytalski nie ma ochoty preparować leszczyny/jałowca czy co dwa sezony remontować omotek na bambusie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 25.12.2018 o 17:39, Wartburg napisał:

Jakiś spławik w rozmiarze z nad Wisły nad Wkrą czy no dobra Wartą będzie sie nadawał na grunt, grunt bardzo ciężki z nad Wisły nadaje sie nad Wartą do prac wyburzeniowych na drugim brzegu za wałem.
Akcja kija, paraboliki pasują mi nad jeziorem do cięższego łowienia, nad rzekę preferuje akcje szczytową.

Andrzej, tak namąciłeś, tak namieszałeś, że teraz boję się jakąkolwiek wędkę wziąć do ręki, żeby sobie albo komuś krzywdy nie zrobić. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, zwykły michał napisał:

Dwa razy czytałem i dotarło do mnie co autor miał na myśli. 

Drogi i niewątpliwie sympatyczny Michale (zwykły zresztą) ;) . To co autor miał na myśli, dotarło do mnie już za pierwszym razem. Mi chodziło raczej o "dyrdymałki formalne" (określenie którego użył dokładnie rok temu Wartburg w pewnej "energetycznej" dyskusji), czyli pomylenie pojęć: akcja i ugięcie. Błąd dość powszechny w opisach parametrów wędzisk. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak wspomniałem pochodze ze starej wersji Matrixa i np, zbieżność określam słowem spad :)
Ozet widzisz nad Wartą zastosowanie dla kija 360mm o CW 400-750g z maksymalnym zalecanym przez producenta ciężarkiem?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Wartburg napisał:

Jak wspomniałem pochodze ze starej wersji Matrixa i np, zbieżność określam słowem spad :)

Żeby była jasność Andrzej, wolę wędkarzy którzy używaja własnych określeń i pojęć, na to jak i czym łowią, niż "uczonych wędkologów", których wędkarska aktywność sprowadza się do cyberprzestrzeni.

Godzinę temu, Wartburg napisał:

Ozet widzisz nad Wartą zastosowanie dla kija 360cm o CW 400-750g z maksymalnym zalecanym przez producenta ciężarkiem?

Tu odpowiem dyplomatycznie, nie widzę takiej potrzeby, ale nie widzę też przeciwwskazań, jak ktoś się uprze że tak chce, to co mu zrobisz? ;)
 

Edited by Ozet

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja się może ograniczę do wątków osobistych bo mam mgliste przeczucie że w tematycznych powoduje chaos.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Wartburg napisał:

To ja się może ograniczę do wątków osobistych bo mam mgliste przeczucie że w tematycznych powoduje chaos.

 

 

Nic się nie przejmuj, taka już jest świecka tradycja naszego forum. Tematy pączkują w różnych kierunkach niczym drożdże i wszystkim to odpowiada. No może tylko nasi Drodzy Admini, nie są tym jakoś szczególnie zachwyceni. ;)

Edited by Ozet

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Wartburg said:

To ja się może ograniczę do wątków osobistych bo mam mgliste przeczucie że w tematycznych powoduje chaos.

 

 

W ten sposób prowokujesz dyskusję i chyba o to właśnie chodzi w obecności na forum. 

 

24 minutes ago, Ozet said:

Nic się nie przejmuj, taka już jest świecka tradycja naszego forum. Tematy pączkują w różnych kierunkach niczym drożdże i wszystkim to odpowiada. No może tylko nasi Drodzy Admini, nie są tym jakoś szczególnie zachwyceni. ;)

Założę się czytają z zainteresowaniem ale głupio im pisać bo regulamin zobowiązuje ;) Ktoś musi trzymać poziom i chłopaki robią co mogą. 

 

4 hours ago, Ozet said:

Drogi i niewątpliwie sympatyczny Michale (zwykły zresztą) ;) . To co autor miał na myśli, dotarło do mnie już za pierwszym razem. Mi chodziło raczej o "dyrdymałki formalne" (określenie którego użył dokładnie rok temu Wartburg w pewnej "energetycznej" dyskusji), czyli pomylenie pojęć: akcja i ugięcie. Błąd dość powszechny w opisach parametrów wędzisk. 

 Dokładnie to miałem na myśli że niektórzy potrzebują czasu żeby zrozumieć to co innym przychodzi z łatwością. Szczerze pisząc czytałem i nawet nie zauważyłem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Wnioskując po Waszych wypowiedziach dotyczących tematu proponujecie Golden Lion. Wędka nie droga.

Chciałbym ogólnie zakupić tzw. wędkę uniwersalną i do połowu na spławik jak i z gruntu. Najbardziej interesuje mnie teleskopowa.

Czy jesteście w stanie coś jeszcze doradzić z wędek tak, abym miał większy zakres wyboru?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Modzo90 napisał:

Chciałbym ogólnie zakupić tzw. wędkę uniwersalną i do połowu na spławik jak i z gruntu. Najbardziej interesuje mnie teleskopowa.

Jeżeli to koniecznie ma być wędka na spławik i grunt, teleskopowa w dodatku, to jedyne co przychodzi mi do głowy, to wędka typu Tele Feeder, którą "obskoczysz" spławik i grunt. Każda z popularnych firm na naszym rynku (Jaxon, Konger, Robinson, Mikado), ma w swojej ofercie tego typu wędki. Konkretnego modelu Ci nie podpowiem gdyż takimi wędkami nie łowię. Wpisz w wyszukiwarkę: Wędka Tele Feeder i nazwę firmy jak wyżej, wyświetlą Ci się różne propozycje. Będziesz mógł wybrać coś pod swój gust.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Ozet napisał:

Jeżeli to koniecznie ma być wędka na spławik i grunt, teleskopowa w dodatku, to jedyne co przychodzi mi do głowy, to wędka typu Tele Feeder, którą "obskoczysz" spławik i grunt.

Ewentualnie tele float. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy wyciągam dobre wnioski po Waszych wypowiedziach

Feeder 3 częściowy jest zdecydowanie lepszy od teleskopówki

Jedyny pozytyw teleskopu to szybki montaż i demontaż zestawu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Modzo90 napisał:

Nie wiem czy wyciągam dobre wnioski po Waszych wypowiedziach

Feeder 3 częściowy jest zdecydowanie lepszy od teleskopówki

Jedyny pozytyw teleskopu to szybki montaż i demontaż zestawu?

Wyciągasz dobre wnioski. Naszymi podpowiedziami, poszliśmy Ci po prostu "na rękę".

Share this post


Link to post
Share on other sites

to w takim razie jakbyście pomogli odnaleźć jakiś filmik lub coś takiego jak szybko zrobić to na feederze to już bym był w 7 niebie.
Poszukuje na YT ale na razie ślepe trafy.

Prawdopodobnie skuszę się na tego Golden Lion co mógłbym zainwestować jeszcze w żyłkę i akcesoria do tej metody

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Modzo90 napisał:

Prawdopodobnie skuszę się na tego Golden Lion

Bardzo dobry wybór, dość czuły na wody stojące, wystarczający na rzeki z uciągiem do powiedzmy 80g. Jedno z moich najstarszych wędzisk.

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minutes ago, Modzo90 said:

to w takim razie jakbyście pomogli odnaleźć jakiś filmik lub coś takiego jak szybko zrobić to na feederze to już bym był w 7 niebie.
Poszukuje na YT ale na razie ślepe trafy.

Co konkretnie chciałbyś zrobić na feederze? Masz na myśli zbudowanie zestawu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.01.2019 o 22:14, zwykły michał napisał:

Co konkretnie chciałbyś zrobić na feederze? Masz na myśli zbudowanie zestawu?

Zwykły Michale,

Chciałbym łatwo i szybko rozmontować do transportu i zamontować wędkę na łowiskiem w szybki sposób oczywiście chodzi mi o to, aby nie demontować zestawu tj. koszyczka itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Modzo90 napisał:

Zwykły Michale,

Chciałbym łatwo i szybko rozmontować do transportu i zamontować wędkę na łowiskiem w szybki sposób oczywiście chodzi mi o to, aby nie demontować zestawu tj. koszyczka itp.

Czytałem wszystko i mam wrażenie, że ktoś Ci naopowiadał, że teleskop jest wygodniejszy i łatwiejszy w obsłudze, a to nieprawda. No ale po kolei.

W dniu 20.12.2018 o 13:36, Modzo90 napisał:

Myślałem o jakiejś wędce teleskopowej chodzi m.in. o łatwy montaż nad łowiskiem jak i bezproblemowe przewiezienie sprzętu podczas wyjazdu wakacyjnego, a wiadomo że wędziska to nie wszystko

Skoro znajdzie się miejsce na teleskop, to i znajdzie się miejsce na niewiele dłuższe wędzisko składane. Krótki teleskop w wersji travel to dość długi czas rozkładania ze względu na dużą ilość składów, w których przelotki muszą być w miarę równo, inaczej o dobrych rzutach można zapomnieć. Wędzisko trzyskładowe rozłożysz kilka razy szybciej.

W krótkim teleskopie nie ma możliwości przewożenia go z zamontowanym zestawem. W długim jest to teoretyczne tak jak i w wędzisku składanym, gdyż pozostawienie kołowrotka na blanku bez pokrowca i miejsca na niego, niechybnie skończy się wygięciem kabłąka.

Koszyczki, duże obciążenie z wyłączeniem śrucin pod spławik, sam spławik zawsze trzeba odczepiać, gdyż coś się zniszczy. Najczęściej ciężki ołów i koszyczek obijają się o blank i lakier pęka. Podobnie ze spławikiem tylko tu pęka lakier na nim i nasiąka potem wodą. W krótkim teleskopie dodatkowo może zajść potrzeba demontażu śrucin pod spławik, gdyż nie przejdą przez górną przelotkę.

A teraz rozsądek, czyli ekonomia.

Jak wspomniał Wartburg nie da się pogodzić spławika i gruntu z koszyczkiem. Może pozostań ze spłąwikiem przy bacie a zakup wędzisko pod grunt. W przyszłości możesz dokupić jakieś wędzisko pod łowienie odległościowe lub wręcz przepływankę. W tym drugim przypadku bat też nie jest zły choć "woda płynąca" w ogóle mi nic nie mówi, gdyż to może być rzeczka 10 m szerokości lub któraś z większych rzek nizinnych.

Kołowrotek do wędziska gruntowego musi być mocny i w nienajlepszym wyborze pochłonie większość z budżetu 200zł. Coś lepszego przekroczy tę kwotę. A dlaczego musi być lepszy? Ano dlatego, żeby podczas ściągania ciężkiego zestawu nie rozsypał się w rękach albo nie "zgrzytnął" po czym okazuje się, ze zęby głównej przekładni poskładały się i masz w dłoniach kawałek złomu za 100zł. Nie, to nie będzie złom, bo do 200 zł to możesz jedynie plastyk kupić na obudowie i kiepski stop cynkowy na mechanice.

Mimo mojego pesymistycznego przedstawienia problemu decyzja nadal pozostaje w Twoich rękach. :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 hours ago, Modzo90 said:

Zwykły Michale,

Chciałbym łatwo i szybko rozmontować do transportu i zamontować wędkę na łowiskiem w szybki sposób oczywiście chodzi mi o to, aby nie demontować zestawu tj. koszyczka itp.

Docio wszystko wyjaśnił i mogę tylko dodać że koszyk i spławik przelotowy warto montować na krętliku z agrafka. Nie będziesz miał problemu z odczepieniem do transportu lub wymianą. Od lat używam czegoś takiego jak na zdjęciu.

727813655_3_644x461_agrafka-kretlik-barylkowy-z-koralikiem-wedkarstwo_rev004.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, zwykły michał napisał:

koszyk i spławik przelotowy warto montować na krętliku z agrafka

Zdecydowanie. :cheers:  Sam pod spławik stosuję stoper z nici, mini koralik (może ma z 0,5 mm średnicy :) ) i najmniejszy krętlik z agrafką. W zestawie pod koszyk lub sprężynę stosuję tylko dolny stoper a właściwie własny patent aby obciążenie nie zbijało węzła na krętliku do przyponu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy jest szansa, aby otrzymać od was zdjęcie jak to jest zamontowane w finalnej wersji?

Nie do końca rozumiem ten sposób nigdy nie używałem krętlików.

Aktualnie mam bata marki Konger 7m, więc jak pisałem wcześniej zdecydowałem się na zakup feedera Mikado Golden Lion :)

Mam nadzieje, że w poniedziałek przyjdzie i pozostanie dokupić kilka akcesoriów takich jak koszyczki itp.,  czy też stojak pod wędziska.

Co myślicie o ty stojaku pod bata i pod feedera albo pod jedną z tych metod? Nada się?

stojak Konger

Edited by Modzo90

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×