Skocz do zawartości
xaw79

Monitor.pogodynka.pl

Rekomendowane odpowiedzi

Nowy tutaj więc kłaniam się w pas :D

Szanowne,

Szanowni,

Mam do Was takie pytanie ale nim do niego przejdę chciałbym przybliżyć parę kwestii. Pracuje w IMGW-PIB gdzie oprócz prognoz meteorologicznych są też prognozy hydrologiczne na poszczególne zlewnie rzek. Dodatkowo na naszej sieci stacji automatycznych mamy zainstalowane czujniki stanu wody jak i czujniki temperatury. Dodatkowo na bieżąco korygujemy i wskazujemy na poszczególnych stacjach hydrologicznych aktualny przepływ w korycie rzeki (http://monitor.pogodynka.pl/#map/19.533,52.1384,7,true,false,0)

Pojawił się pomysł stworzenia aplikacji na telefon która w sposób łatwy i syntetyczny poinformuje osobę zainteresowaną o stanie wody (niektórzy mówią o poziomie), temperaturze wody w korycie oraz o wielkości przepływu w m3/s.

Oczywiście dodatkowo jesteśmy w stanie do warunków hydrologicznych podpiąć dane meteorologiczne, obrazy z radarów meteorologicznych jak i zbliżające się wyładowania atmosferyczne.

W dalszym etapie jesteśmy w stanie zainstalować czujniki mętności wody.

Pytanie jest następujące czy takowa aplikacja ma sens i czy znajdzie się znaczna grupa odbiorców.
Z tego co się już orientowałem dane hydrologiczne o których wspomniałem są bardzo przydatne dla osób łowiących na muchę.     

Bardzo proszę o pochylenie się nad tym tematem.

 

 

Pozdrawiam

Ksawery

 

 

Edytowane przez hege
Edycja tytułu tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Ksawery! Pomysł z tą aplikacją jest dobry i sensowny, jak dotąd nie widziałem aplikacji która pokazuje pogodę i "stan wody" w jednym, a więc pomysł oryginalny jak najbardziej.:D A pobrałbym ją jeszcze chętniej gdyby była darmowa, oczywiście jeżeli aplikacja wystąpiłaby w rozsądnej cenie nie wstrzymałbym się z zakupem (np 4-6 zł). Więc jeżeli chodzi o mnie to aplikacja ma sens, i to jak najbardziej, więc jeśli pojawi się na rynku, to proszę mnie poinformować. ;) 

 

Z poważaniem Henryk Sebastian Główka 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, xaw79 napisał:

Pytanie jest następujące czy takowa aplikacja ma sens i czy znajdzie się znaczna grupa odbiorców.
Z tego co się już orientowałem dane hydrologiczne o których wspomniałem są bardzo przydatne dla osób łowiących na muchę.

Często odwiedzam monitor.pogodynka.pl  i sprawdzam wahania poziomu w rzece bo u mnie zależne jest to od zapory w Jeziorsku, a w zależności od jej poziomu wybieram inne miejscówki .

Minus jest taki że o ile pamiętam jest tam podany czas USC i nigdy nie mogę zapamiętać czy do tego czasu się dodaje godzinę czy odejmuje.

Jeśli taka aplikacja miał by być stworzona to proponowałbym poprawić tą rzecz, dodatkowo dorzuciłbym podstawowe informacje z pogodynki czyli kierunek i prędkość wiatru, ciśnienie (zarówno sprzed kilku godzin jak i aktualne).

Jednak jak napisał Henryk te wszystkie informację mogę odczytać  w telefonie za free, więc jeśli apka miała by być płatna to nie wróżę jej większego sukcesu. Chyba ze zrobić jakąś wersję okrojoną, czyli np. stany wód, temp., wiatr, ciśnienie, a po opłaceniu będą dodatkowe opcje np. atlas z wymiarami i okresami ochronnymi ryb, opisy technik wędkarskich itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja przed wyjazdem na ryby (szczególnie w sezonie burzowym) zawsze obserwuję blitzortung, bo nie chciałbym zostać zaskoczony na wodzie kilka km od swojego portu przez burzę. A z kolei w telefonie użytkuję od kilku lat aplikację Fishing Points Premium. Jest też darmowa wersja, ale ma pewne ograniczenia. Jak dla mnie warto jest dopłacić ok 40 zł/1 rok i mieć pełną wersję. Prognozy pogody w tej aplikacji są bardzo trafne i szczegółowe, a GPS pokrywa się z tym, który mam w echosondzie. Na wodzie przetestowałem aplikację (GPS), pozostaje mi jeszcze sprawdzić ją w lesie na grzybach, a podejrzewam, że też powinna dać radę... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szanowny Ksawery.

Ładnie brzmi... :) 

Czy jest sens? Zapewne tak, o ile ktoś lubi wywarzać otwarte drzwi. Strona jest, dane są (o czym za chwilę), prognozy są, wystarczy dostosować kod strony aby poprawnie ją wyświetlały przeglądarki w komórkach. Podpowiem, wersja mobilna. Nie powinno to sprawić większych problemów kadrze już obsługującej i utrzymującej stronę w ruchu. Atutem jest fakt, że zapewne są na etacie, choć w dzisiejszych czasach, to nic nie jest pewne.

Co do tego fragmentu

6 godzin temu, xaw79 napisał:

Dodatkowo na bieżąco korygujemy i wskazujemy na poszczególnych stacjach hydrologicznych

to uwierzy w to tylko ta osoba, która stale nie korzysta z tej strony. Ci, którzy co najmniej raz w tygodniu sprawdzają miejsca, które ich interesują, niejednokrotnie z wodowskazu przeczytali: "brak danych", albo "brak danych charakterystycznych". I pół biedy z takim koszmarnym komunikatem ale wtedy nie można się dopchać do jakichkolwiek danych z danego punktu.

Reasumując, apk'a z takimi komunikatami i nie wiadomo jakimi wodotryskami, to zwykłe powielenie - braku danych. Ale jeśli by była w jakikolwiek sposób płatna, to...nie, nie napiszę co o tym myślę.

Sam korzystam z danych ICM od lat. Nigdy się nie zawiodłem choć potrzeba trochę inwencji własnej oraz praktyki, aby wyciągnąć właściwe wnioski z interpretacji opadów w dorzeczu i ich wpływu na wahanie stanu wody. Najbardziej hardcorowa sytuacja jaka mnie spotkała nad wodą, to mój wypad nad Pilicę do Jotesa, gdy pilnie obserwowałem dane z ICM z dorzecza oraz komunikaty zrzutu wody z zapór. Powód był wręcz prozaiczny, brakowało jakieś 10 cm do przelania koryta a ja mimo wszystko rozbiłem obóz 2 metry od koryta. Dopiero prognozy na 12-tą dobę zmusiły mnie do awaryjnego opuszczenia miejsca. Nie, Pilica nie wylała ale pół godziny po odjeździe rozpętało się tam burzowe piekło, które dopadło mnie już w trasie.

P.S. Informacje pogodowe z Pogodynki są dla mnie w ogóle bezużyteczne, gdyż są zbyt ogólne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyjąłem zasadę "niewiary" we wszelkie prognozy i pogodę oceniam dopiero po dotarciu na łowisko... ;)

Doznałem już dwukrotnie zawodu, na szczęście raz pozytywnego.

Mimo niekorzystnej prognozy, uparłem się i pojechaliśmy na ryby, nie spadła ani jedna kropelka deszczu, a zapowiadane burze były chyba tylko wyimaginowane. :D

Za drugim razem uwierzyłem w prognozę super pogody, a po półgodzinnym pobycie na łowisku uciekaliśmy przed burzą z piorunami. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stan wody na telefonie albo i jako widget do kompa nie głupia rzecz, a pogoda jaka jest każdy widzi :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×