Skocz do zawartości
gacek88

Temat z haczykiem, spadające Liny, jaki haczyk wybrać?

Rekomendowane odpowiedzi

Kupiłem w tamtym roku haczyki które z wyglądu były super, łapałem na nie liny... ale nie do końca, prawie każdy mi uciekał z haczyka, zaraz po krótkim holowaniu, przy brzegu, przed podbierakiem, a czasem chyba nawet zanim dałem rade go wyciągnać * jeśli wtedy to był on.

Kupiłem Kamatsu o rozmiarze 8 przeznaczony dla okonia oraz Kamatsu o roz. 10 przeznaczony dla Leszcza, wiem że to inne ryby niż Lin ale haczyki wyglądały na takie z których Lin nie ucieknie, niestety totalna porażka, prędzej miałem sprawdzone haczyki z których nie zszedł mi żaden Lin niestety skonczyły się a pudełko wyrzuciłem.

 

Możecie mi polecic jakis zacny haczyk na Lina ? Tak żebym nie wrócił z ryb zdenerwowany że kolejne Liny mi uciekają.

 

 

45214-39809-large_default.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie byłęm miłośnikiem łowienia na mikroskopijne haczyki  na karasie /duże/ jezioro i liny na rzecze stosowałęm podobne o ile nie takie same tylko rozmiar od 4 do 1.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 hours ago, gacek88 said:

Możecie mi polecic jakis zacny haczyk na Lina ? Tak żebym nie wrócił z ryb zdenerwowany że kolejne Liny mi uciekają.

Nie doczytałem w jaki sposób łowisz liny ale trudno. Wydaje mi się że sporo skorzystasz z tej tabelki i pewnie trochę z tej

Ryby mogą spadać z wielu powodów, haczyk może być niewinny. Napisz jak łowisz, wędka, żyłka i przynęty. W jaki sposób holujesz ryby? Wyciągasz siłowo czy czekasz aż trochę się zmęczy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lekki spławik, haczyk i ok 15cm przyponu, wędka dokladnie nie pamietam ale ok 4m o najmniejszym zakresie chyba 15g ? oraz cienka plecionka, łapie na wodzie stojącej spokojnej o głebokosci 3,5metra, wyciągałem na ten zestaw liny po zmianie haczyka zaczeły uciekać probowalem 2 roznych i to był ostatni wypad w tamtym roku, w tym chce sie lepiej prygotowac, łapałem zawzwyczaj na kukurydze.

Wędka przelotowa 4m

Cienka plecionka

Woda stojąca

Kukurydza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem masz zbyt krótki przypon i ryby są słabo zacięte. Druga sprawa to plecionka jest mało rozciagliwa, amortyzuje tylko wędka i ryby spadają. Niech wypowie się ktoś kto używa plecionek i poprawi jeśli się mylę.

Dlaczego wybrałeś plecionke?

Mój zestaw na liny to waggler 3-5g mocowany na stałe, żyłka 0.18, przypon około 45 cm z żyłki 0.14-0.16, haczyk Kamasan b911x. Rzadko się zdarza żeby ryby mi spadały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dostałem w sumie tą plecionkę przy większych zakupach, bardzo cienka, ale jednak, zmienie na żyłkę, nie rozumiem tylko co daje długość przyponu do zacięcia ?  chyba zrobie zestaw identyczny jak podałeś, byłbym wdzięczny za podanie wielkości haczyka Kamasan b911x   oraz jak złożyć twój zestaw ? jaki ołów gdzie stosujesz, nie chce plątaniny a widze że masz swój zestaw dopracowany.

Ewentualnie do innych użytkowników jakiś gotowy fajny zestaw zanętowy na Lina co stosujecie, łapie na kukurydze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liny są ostrożne i przez to trudne do zlowienia. Krótki przypon wzbudza podejrzenia u ryb i zacinasz za samą warge. Dlatego mogą Ci spadać w trakcie holu.

Branie lina trwa nawet kilka minut i zawsze czekam na odjazd lub porządne zatopienie spławika (niekoniecznie pierwsze). Może zacinasz zbyt wcześnie i sytuacja wygląda tak jak wyżej.

Moje haki to 10 do 14 a łowie na białe i czerwone robaki. Chodzi o kształt haka a takich nie brakuje, marka ma mniejsze znaczenie. Haczyk dobiera się do przynęty i możesz skorzystać z linków które podałem wcześniej.

Zestaw to waggler mocowany na stałe, gdzie 80% srucin jest skupione przy spławiku. Krętlik (stosuję podwójne ale to ma mniejsze znaczenie), kilkanaście centymetrów wyżej mała srucina sygnalizacyjna (krętlik będzie wstępnym sygnalizatorem). Jeśli jest wietrznie część srucin spod spławika przekładam na żyłkę powyżej sruciny sygnalizacyjnej. Używam Dinsmores ale każde równo naciete będą dobre.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś, dawno, dawno temu nie było wyboru haków. Na rynku królowały albo radzieckie druciaki, albo ktoś był szczęściarzem i akurat trafił na "złocone kryształki" Mustad. W sumie to wybór był jeszcze mniejszy niż się niektórym wydaje po tym zdaniu, a podział był chyba najprostszy z możliwych. Haki były w rodzaju limerick lub okrągłe, z długim trzonkiem lub krótkim, złote (Mustad), srebrne (ZSRR) i brązowe (Mustad). Jedynym wyjątkiem w srebrnych były mustady węgorzowe, jak ktoś był super szczęściarzem i na nie trafił.

Jedna z legend wędkarskich mówi o tym, że hakiem z krótkim trzonkiem trudniej zaciąć ale łatwiej holować. Z długim trzonkiem jest całkiem odwrotnie, łatwiej zaciąć a trudniej holować. Jak w każdej legendzie jest w niej ziarno prawdy i po latach dołożyłem sobie do niej elementy doboru takie jak: metoda, technika, odległość, ciężar zestawu oraz przynęta i gatunki jakie mam zamiar łowić.

Wędzisko z cw do lub od 15g właściwie nic nie mów. Tak samo jak określenie "wędzisko przelotowe", które jest dla mine całkowicie obce. Jednak z tego co napisałeś mam jakieś niejasne przeczucie, że Twój cały zestaw jest zbyt sztywny i w momencie luzu lin (jak i każda inna ryba), najzwyczajniej wypluwa hak. Sztywny zestaw umożliwia mu to, gdyż brak amortyzacji powoduje rozrywanie wargi i robi się wieeeelka dziurka. Ale to tylko przypuszczenie, które nie musi mieć potwierdzenia.

Dobrze by było jakbyś jeszcze wspomniał coś o łowisku, w którym łowisz. Nie, nazwa jest niepotrzebna ale opis warunków, miejsce, roślinność, odległość, itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, zwykły michał napisał:

 

Branie lina trwa nawet kilka minut i zawsze czekam na odjazd lub porządne zatopienie spławika (niekoniecznie pierwsze). Może zacinasz zbyt wcześnie i sytuacja wygląda tak jak wyżej.

Dokładnie tak, pamiętam że po pierwszym zerwanym każde następne branie próbowałem zaciąć jeszcze szybciej od poprzedniego, już po  małym "skubnięciu" zacinałem i dużą siłą próbowałem wyciągam w góre rybę, mogło to być spowodowane słabym zaczepem tylko za wargę i przy dużej sile po prostu rozwalenie jej.... a ja myślałęm że im bardziej napięte tym trudniej będzie rybie wypluć haczyk a może zamiast jego wypluwania ja go siłą wyrywałem hmmmm

Dobrze że jest forum i człowiek dzięki wypowiedzi innych zaczyna dochodzić do prawidłowych wniosków

Łapię na żwirowni gdzie jest dośc czysto i głęboko do 4metrów, woda bardzo czysta, łapie do 4-5 metrów od brzegu. Wędka jest delikatna pod małą płocią ugina się jak szalona.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
47 minutes ago, wędkarstwo z pasją said:

Ja Ci polecam Robinson Titanium UMI TANGO jeszcze mnie nie zawiodły. Nie spadają karasie i leszcze ani liny, które mają mięsiste wargi i często ciężko je wyhaczyć

Kup haczyki bez zadziora i nie będzie problemu z wyhaczaniem ;) Nie widzę różnicy w tym jak trzymają ryby a łatwiej wyjąć i nie plączą się w podbieraku. Kiedyś często odcinalem przypon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Haczyki zanęty żyłka i spławik, wszystko zamówione ! W sezonie na Lina może uda mi się pochwalić zdjęciem ładnej sztuki na forum, Dziękuje za cenne porady !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, gacek88 napisał:

Łapię na żwirowni gdzie jest dośc czysto i głęboko do 4metrów, woda bardzo czysta, łapie do 4-5 metrów od brzegu. Wędka jest delikatna pod małą płocią ugina się jak szalona.

No to zestaw nie jest za sztywny, choć na pewno trudny, gdyż na tak miękkim wędzisku praktycznie nie wyczuwa się luzu. Łowisko, opisane, wręcz przyjazne wędkarzowi a brak roślin jest atutem w walce z linem i przyczynkiem do nie przegrubiania zestawu.

Biorąc pod uwagę różnicę w podjęciu decyzji o zacięciu, o czym pisał Michał, warto abyś poeksperymentował, czy grot haka powinien być schowany, czy też na wierzchu. Ryby nie czytają książek wędkarskich i czasem postępują całkowicie niezgodnie z wszelkimi zasadami. W końcu to organizmy żywe i mogą mieć swoje fochy. :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×