Jump to content
Misiek2115

Jaka wędka na początek przygody z Gruntówką?

Recommended Posts

Witam! Tak jak w tytule chciałbym zacząć łowić na grunt, potrzebuje wędki i kołowrotka. Łowię przeważnie na wodzie stojącej (jeziora/stawy). Mój budżet to +/- 130zł. Pozdrawiam 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciężko będzie znaleźć coś sensownego za takie pieniądze. Szklany feeder i plastikowy kołowrotek nie posłużą Ci długo. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mogę trochę dołożyć jeśli będzie taka potrzeba. Chyba że kupić używany sprzęt tylko czy to będzie dobry wybór?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za tyle szukał bym używanego sprzętu. Wybór będzie dobry jeśli sprzęt nie będzie zniszczony. Nie orientuje się czy można kupić coś sensownego z drugiej ręki w takiej cenie. 

Napisze co bym zrobił w takiej sytuacji. Poszukaj nowego kołowrotka za tyle ile masz, na pewno coś kupisz i jeszcze zostanie. To co zostanie plus to co możesz dołożyć powinno wystarczyć na używany feeder. 

Feeder Konger Carbomaxx, używany nie będzie drogi. Będzie toporny ale trudny do połamania i dobry do nauki. Kołowrotek Okuma Carbonite, nowy będzie miał 5 lat gwarancji i posłuży kilka lat. Moim zdaniem taki sprzęt na początek powinien wystarczyć. Spodoba się to kupisz nową wędkę bo kołowrotek będziesz już miał.

Domyslam się że będziesz lowił na max 40-50 m. Feeder dla siebie wziął bym z cw 60, max 80 g, 3.3 albo 3.6 m Kołowrotek taki który pomieści 200m żyłki 0.25 mm. 

Pewnie ktoś będzie miał lepszy pomysł a przynajmniej inny ;)

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, zwykły michał napisał:

Za tyle szukał bym używanego sprzętu. Wybór będzie dobry jeśli sprzęt nie będzie zniszczony. Nie orientuje się czy można kupić coś sensownego z drugiej ręki w takiej cenie. 

Napisze co bym zrobił w takiej sytuacji. Poszukaj nowego kołowrotka za tyle ile masz, na pewno coś kupisz i jeszcze zostanie. To co zostanie plus to co możesz dołożyć powinno wystarczyć na używany feeder. 

Feeder Konger Carbomaxx, używany nie będzie drogi. Będzie toporny ale trudny do połamania i dobry do nauki. Kołowrotek Okuma Carbonite, nowy będzie miał 5 lat gwarancji i posłuży kilka lat. Moim zdaniem taki sprzęt na początek powinien wystarczyć. Spodoba się to kupisz nową wędkę bo kołowrotek będziesz już miał.

Domyslam się że będziesz lowił na max 40-50 m. Feeder dla siebie wziął bym z cw 60, max 80 g, 3.3 albo 3.6 m Kołowrotek taki który pomieści 200m żyłki 0.25 mm. 

Pewnie ktoś będzie miał lepszy pomysł a przynajmniej inny ;)

 

 

Dzięki bardzo za podpowiedź :) Poczekam jeszcze na inne wypowiedzi, ale twój pomysł wydaje się dobry ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Im więcej opinii tym lepiej, czytaj i pytaj. Nie sztuka kupić coś a później żałować. Oczywiście będziesz pamiętał żeby pochwalić się co kupiłeś i jak sprzęt się sprawuje ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich! Zamierzam zacząć przygodę z feederkiem i mam pewien zestaw na oku. Troszkę tu poszperałem i mam pewien pomysł. Czekam na opinie i doradztwo.
WĘDKA MIKADO TRYTHON FEEDER 360, Kołowrotek Dragon Express Pro RD 740i , ŻYŁKA TRABUCCO T-FORCE XPS FEEDER PLUS 150M

I jak Panowie i Panie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wędzisko zbiera dobre opinie i pewnie będziesz zadowolony ;) Kolega ma taki kołowrotek, sprawuje się całkiem nieźle od kilku lat. Używałem odmiany tej żyłki w wersji do spławika i sobie chwaliłem. Później nie mogłem jej kupić i mam inną ale już niedługo wymiana.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem zielony w temacie. Byłem ostatnio wyciągnięty na drgającą szczytówkę - jezioro pod Pń. Pierwsza moja styczność z koszykiem. Nawet na feeder koleżanki płoć wyjołem. Lepiej na tym widzę branie, niż na spławiku. Pytanie, jak chcę zacząć przygodę na wszelkich wodach stojących do 40 m od brzegu, to pierwsza wędka zakupiona feeder/picker? Jeśli picker, to może być Konger patrol lub Jaxon wędka składowa na początek w rozmiarze 270? Nie chcę wydawać kroc,  bo potrzebuje się pouczyć łowienia na koszyk. 

Stawny

Edited by stawny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Picker będzie OK, może trochę dłuższy bo dystans spory.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 hours ago, stawny said:

Pytanie, jak chcę zacząć przygodę na wszelkich wodach stojących do 40 m od brzegu, to pierwsza wędka zakupiona feeder/picker? Jeśli picker, to może być Konger patrol lub Jaxon wędka składowa na początek w rozmiarze 270? Nie chcę wydawać kroc,  bo potrzebuje się pouczyć łowienia na koszyk. 

Stawny

Na Twoim miejscu kupił bym feedera do 40 lub 60g. Spokojnie będziesz mógł łowić nawet dalej niż 40 m, podepniesz koszyk albo zwykły ciężarek. Połowisz takim kijem nawet w mniejszej rzece.

Kupowanie topornej wędki tylko Cię zniechęci do drgajacej szczytówki. Mam i polecam Jaxon Genesis Pro, kosztuje więcej niż wymienione przez Ciebie ale nie ustępuje wędkom o wiele droższym. Mój kij to method feeder do 60g, 3.3 m Przyjemnie holuje się ryby, jest powtarzalność rzutów.

Jedyne czego mi brakuje to czucie brania na rękojeści ale to może być wina podpórki. Gąbka amortyzuje drgania?

Możliwości holu prezentowałem niedawno w sekcji gruntowej na 2019 ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko ok. tylko ja mam dno z osadami do 1m. Tam koszyczki od 10-20 może max 25g.  Na rzece raczej łowić nie zamierzam. Mikado Golden Lion feeder do 100g widziałem. Miałem bata mikado i byłem zadowolony. Jeśli do 100g bez podania wartości jest, to może to 300 cm. bo koszyk 10 15 20 pewno obsłuży.

Edited by stawny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kijek wręcz legendarny, ten Golden Lion, i można śmiało poprzeć twój zamiar. Zapomnij o koszyczkach. Podszarpywanie koszyczka na zamulonym dnie aby opróżnić go z zanęty, to podnoszenie osadów, a to z kolei nie kusi lecz odstrasza ryby, które najzwyczajniej chronią skrzela przed zabrudzeniem. Zapomnij o koszyczkach zastosuj sprężyny zanętowe a jak dobrze poszukasz to sprężyny małe. Z zanętą dojdziesz do wprawy i sprężyna będzie się opróżniać od uderzenia w wodę a zanęta spokojnie sama opadnie i będziesz miał zanęcone. Od początku doprawiaj firmówki w grubsze frakcje jak kuku, pęczak lub makaron gwiazdki. Da Ci to większą możliwość zastosowania przynęt.

Jeśli faktycznie w łowisku masz metr mułu, to obojętne czy to będzie to koszyk, czy sprężyna, będą one grzęznąć w mule a przy okazji ściągać za sobą przypon. Pamiętaj aby zastosować dłuższy przypon, nawet metr. Nawet zapobieżenie wszelkim przeciwnością nie zapobiegnie podnoszeniu osadów i tym samym odstraszaniu ryb.

Podsumowując. Łowisko z taką ilością mułu jest dość niewłaściwe dla metod typowych dla ciężkiej denki. Nie ma cudów, podczas łowienia ryby będą bardziej płoszone niż wabione. Według mnie odpowiednią techniką na takie łowisko jest match.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest jeszcze picker lżejsza forma feedera ;) do 40 g.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma lżejszej formy feedera. Feeder jest jeden a reszta to robota marketingowców. Pierwszy feeder miał cw do 20 g! Ważne aby wędkarz wiedział do czego mu wędzisko potrzebne, jeśli nie wie to szuka. Gdy szuka i pyta do dostał dobre rady i nie ma potrzeby kombinowania. Zapytam wprost. Co zrobisz z taką wykałaczką do 40 g gdy sama sprężyna waży ok 10 g a zanęta w niej 15 g (mała) lub 25 g (standardowa). Chcesz zarzucać na ok 40 m a więc dynamicznie. Przy dynamicznym rzucie masa podlega przeciążeniu ok 2 G. Jeśli wędzisko jest z wytrzymałością na styk to może złamać się już przy rzucie i widziałem takie rzeczy nad wodą kilkukrotnie.

Brania pokazuje sama szczytówka a nie wędzisko. Równie dobrze mógłbyś przyczepić samą szczytówkę do kija od miotły i też byś widział dobrze brania. Inną sprawą jest sam hol ale Tobie chodzi o widoczność brać. Mocniejszym wędziskiem spokojnie obsłużysz cięższe zestawy i różne wody, do tego swoboda wyboru samych zestawów, nawet tych mocniejszych i spokój w głowie jeśli w łowisku występują już okazałe sztuki - wędzisko wytrzyma i nie będziesz musiał biegać wzdłuż brzegu za rybą jak zdarzyło się to niektórym spinningistom gdy na spinning light z główną 0,14 mm nieoczekiwanie wziął pięćdziesiątak boleń lub sandacz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 21.05.2019 o 23:48, zwykły michał napisał:

Mam i polecam Jaxon Genesis Pro

Mam małą prośbę al napiszę od początku choć długo się przed tym opierałem.

Nie miałem okazji pomacać tej nowej serii ale opis wyraźnie kłóci mi się ze zdjęciami. W opisie jest napisane, ze to kontynuacja doskonałej wcześniejszej serii. I to prawda, Jaxon Genesis zasłynął ze swojej wręcz nieprzebitej wytrzymałości i bardzo niskiej ceny gdyż to był szklak usztywniony oplotem kevlarowym. Teraz piszą o węglu i tu mi się całkowicie nie zgadza kolor tych wędzisk.

Gdybyś mógł zrobić zdjęcia tak z 15 - 20 cm od blanku i przesłać mi, to byłbym niezmiernie wdzięczny. Zdjęcia z kilku miejsc, przy uchwycie, łączeniu i przelotce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stawny jeszcze jedna rzecz, o której nie wspomniałem a nawet nikt inny. Na feederze z cw nawet do 150 g będziesz widział brania 10 cm rybek. To nie samo wędzisko decyduje lecz szczytówka. Do wędziska dokładane są dwie albo trzy sztuki, czasem nawet cztery. Jak już będziesz miał je w garści to złap wszystkie na raz za szczytową przelotkę i rozsuń jak wachlarz. Od razu zobaczysz która jakie ma ugięcie. :) Do małych rybek i lekkiego zestawu wybierasz najdelikatniejszą, do połowu w nurcie i ciężkiego zestawu najsztywniejszą. Jeśli będą pośrednie to stosownie do warunków na łowisku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie tylko czy można skutecznie zacinać ryby tej wielkości przy użyciu feedera z cw powyżej 100g?

Pomijam fakt że skuteczność zacięcia będzie widoczna na brzegu po wyjęciu zestawu ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, zwykły michał napisał:

Pytanie tylko czy można skutecznie zacinać ryby tej wielkości przy użyciu feedera z cw powyżej 100g?

Pomijam fakt że skuteczność zacięcia będzie widoczna na brzegu po wyjęciu zestawu ;)

Można, spokojnie można. Na surfcast z cw 150 - 250 g wyjmowałem leszczyki 25 cm. :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mimo wszystko pozostanę sceptyczny ;) Dopiero wracam do gruntówki po wielu latach spławikowania i sporo muszę odświeżyć. Czekam na otwarcie sezonu rzecznego* żeby zobaczyć co straciłem. 

Myślę nad czymś cięższym na klenie i jazie. Sprawie sobie prezent na jesień.

 

* - od połowy marca do połowy czerwca jest całkowity zakaz połowu w angielskich rzekach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, zwykły michał napisał:

Mimo wszystko pozostanę sceptyczny

Zdrowy sceptycyzm oparty na racjonalnej krytyce jest twórczy, więc tak trzymaj. :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 21.05.2019 o 23:48, zwykły michał napisał:

Na Twoim miejscu kupił bym feedera do 40 lub 60g. Spokojnie będziesz mógł łowić nawet dalej niż 40 m, podepniesz koszyk albo zwykły ciężarek. Połowisz takim kijem nawet w mniejszej rzece.

Kupowanie topornej wędki tylko Cię zniechęci do drgajacej szczytówki. Mam i polecam Jaxon Genesis Pro, kosztuje więcej niż wymienione przez Ciebie ale nie ustępuje wędkom o wiele droższym. Mój kij to method feeder do 60g, 3.3 m Przyjemnie holuje się ryby, jest powtarzalność rzutów.

Jedyne czego mi brakuje to czucie brania na rękojeści ale to może być wina podpórki. Gąbka amortyzuje drgania?

Możliwości holu prezentowałem niedawno w sekcji gruntowej na 2019 ;)

Mam jednak kija od Jaxa do 20-70 g. tylko teraz mam dylemat: w zestawie dwie szczytówki czerwona i zielona. Czerwona jest delikatniejsza od zielonej, tylko do ilu gram koszyk na szczytówce czerwonej moge zapodać? Szczytówki nie mają opisu!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby wędka była moja podzieliłbym na połowę cw. Zwyczajnie zobacz jak się ugina po założeniu obciążenia. Przeciążona pogorszy celność i zasięg.

Szczytówki 1oz, 28.34 g używam do 20g koszyków z zanęta. Nie rzucam dalej niż 20 m i daję radę. Gdybym miał łowić na 50 m używał bym 3 oz dla spokoju.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×