Jump to content

Recommended Posts

Witam, planuje wrócić na łódkę po latach myślałem nad nowym wedziskiem i kołowrotkiem, bo stare się zależały w piwnicy. Będę łowił z łódki zazwyczaj ewentualnie brzeg, ale to rzadko łowił będę na mazurskich jeziorach tylko i wyłącznie. Nastawiam się na coś większego szczupak/sandacz. Na zestaw wędka/kołowrotek przeznaczyć  chce ok. 800zl. 

Myslalem nad:

Wedka:

Savage Gear MPP2 259cm Spin ->100g ew.221cm

 

Kołowrotek: 

Penn Slammer 360

 

Chcialbym prosić o wyrozumienie i pomoc w wyborze sprzetu „świeżemu” członkowi miłego dzionka. :)

Edited by wind
edycja tytuły wątku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym obstawił wędzisko  Mikado Inazuma Flash Zander 229/22g - naprawdę poręczny i solidny kij.

Ps. Po co Ci aż taki duży CW ? Chyba że będziesz wędki używał również do trolingu to ok, ale do łowienia "z ręki" przy takim CW to raczej subtelnego pstryknięcia sandacza nie odczujesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, mowiksh napisał:

Nastawiam się na coś większego szczupak/sandacz.

To jestem w stanie przyjąć w ciemno - polowanie na metrowce. :) Byłoby lepiej gdybyś wspomniał o możliwości spotkania suma lub, to co już wspomniał Jungu - trolling. Jednak patrząc na dobór sprzętu mam zupełnie inne skojarzenia, a mianowicie przydatność do połowów morskich, o czym też nie wspomniałeś. Wspomniałeś za to o połowach wyłącznie na mazurskich jeziorach i teraz to ja już głupi jestem. Po co Ci sprzęt morski na jeziora? To był celowy wybór, czy zupełny przypadek?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myśle, ze przypadek wiec chciałbym solidny dobry kołowrotek jeżeli mógłbyś mnie nakierować na coś porządnego cena może być wyższa od tego którego wymieniłem wyżej. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko pytałem. :) Ja niestety nie doradzę, bo nie jestem na bieżąco ze spinningiem ale poczekaj trochę a pojawią się tacy, co są na bieżąco. Jungu już się pojawił, wystarczy trochę cierpliwości.

Edited by Docio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja osobiście zszedłem już z wysokiego CW, raz że wędziska są przeszacowane (zaniżone CW), dwa że dużo przyjemniej łowi się lekkimi wędziskami. W tej chwili mam wędzisko do 18g, które i tak przerobiłem wstawiając szczytówkę od feedera aby było jeszcze czulsze. Bez żadnych obaw rzucam przynętami 12cm na główce 15-17g co łącznie daje ok 20-25g, (lub gnomami/algami w rozmiarze 2), a i walki siłowej ze szczupakiem 70-80cm, czy sumem 90cm na rzece również nie przegrałem.  Uważam że jeśli nie będziesz próbował trollingu to w zupełności wystarczy CW do 30g - które i tak jest sporo zaniżone.

Jeśli chodzi o kołowrotek to Ryobi Slam FD jest przystosowany do ciężkiej orki , lub Daiwa Ninja LT.

ciekawą propozycją jest też Dragon FISHMAKER II FD1100i, który ma płytką szpulę która pozwoli na sporo dalsze rzuty.

Wszystkie najlepiej w rozmiarze 2000 - 2500 - co da ok 150m nawoju bez konieczności podkładu.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli kołowrotek padł Ryobi SLAM NCRT 2000 6BB+Inf.AR, a z wedziskiem takie jak wyżej napisałeś wystarczy czy coś innego? I jaka plecionkę do tego wszystkiego dac?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja używam plecionki 0,10-0,12 mikado fine braid - to wg. mnie najlepsza niskobudżetowa plecionka. Z droższych nie pomogę bo nie używam.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Na szczupaka i sandacza nie schodz z wielkością kołowrotku poniżej 4000, bo będziesz sobie w brodę pluł.

Kijek do 30-35 g też będzie sam raz, nawet do trollingu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mikado Inazuma X-Plode Zander 215cm 35g do 35g może być wedzisko? Jak tak to wszystko zamawiam. To w końcu jaka wielkość kołowrotku każdy ma swój styl łowienia, ale poczekam na innych opinie co do młynka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dobierałem Ci kołowrotki pod wagę wędziska, może jak napisał Jotes rozmiar 4000 byłby lepszy, ale wagowo już nie jest za ciekawie co przy dłuższym wędkowaniu objawia się zmęczeniem nadgarstka...(źle wyważony zestaw). Uważam że mając jakieś 180m plecionki 0,18 i łódkę do dyspozycji nie potrzebny Ci rozmiar 4000. Co do wyboru przemyśl wszystko, najlepiej jak byś miał okazję "na sucho" w sklepie pomacać.

Z kołowrotka Ryobi będziesz naprawdę zadowolony. 5 lat gwarancji nie bierze się znikąd...

Edited by jungu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostaje przy Ryobi Slam FD 3000 i wędzisku Mikado Inazuma X-Plode Zander 215cm 35g wszystko mam na miejscu także przy tym chyba zostanę. Co do plecionki jaki kolor wybrać ma to  znaczenie? Fluo, zielony i czarny do wyboru.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jungu, polecasz koledze kołowrotek Ryobi, to powinieneś wiedzieć, ze wielkość 2000 i 4000 różni się wagowo aż o jakieś 10 g. Czy to robi faktycznie duża różnice? Nie mam w obecnych warunkach możliwości sprawdzenia i porównania, ale opieram się na danych flagowego Zaubera. Te dwie wielkości różnią się jedynie pojemnościa szpuli, bo korpusy mają te same. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jarku - wagowo wydaje się 10g, ale: Różnica pomiędzy modelem 2000, a 4000 wynosi prawie 30g, do tego plecionki lub żyłki dochodzi prawie jeszcze raz tyle więc dojdzie kolejne kilka/kilkanaście gram.  To przy długich wędziskach (270-300cm) nie robi większej różnicy, ale przy wędziskach >220cm środek ciężkości może się przesunąć nawet o 20cm.

Kołowrotki Ryobi wewnętrznie praktycznie się nie różnią, a jedyne różnice wagowe pochodzą właśnie z obudowy i wielkości szpuli.

Druga nie poruszana często kwestia to sam wędkarz - Ja mierzę 176 i 70kg - dla mnie taki zestaw jest idealny, ale dla kogoś kto mierzy 185cm i waży blisko 100kg uzna że zestaw jest wagi piórkowej i dla niego różnica 30-50g nie będzie odczuwalna...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jotes i Jungu. Panowie czy przypadkiem nie macie odczucia, że powoli i nieuchronnie nadchodzi zmiana oznaczeń kołowrotków? Zmiana u nas, na naszym rynku bo w UK już istnieje a w Niemczech jest coraz częstsza. Już wyjaśniam. :) 

Wędkarze, czyli także my, dobieramy wielkość kołowrotka do ciężaru i rodzaju przynęt oraz do wędziska aby to wszystko pasowało. Nikt mi nie wmówi, że dla kołowrotka wielkości 2000 obciążenie mechanizmu o wielkości 1 KG będzie takie samo jak po zmianie szpuli na większą do rozmiaru 4000 o wielkości 3 KG. To sprzeczne z mechaniką, fizyką, materiałoznawstwem i logiką. No bo to, albo wielkość 4000 z mniejszą szpulą, albo najzwyklejsza ściema. Jednak ponieważ wielkość liczona jest od dołu a nie od góry, to trudno byłoby logicznie przyjąć, że nieco większy kołowrotek od rozmiaru 1000 jest od razu rozmiarem 4000. No to zakładając, że to rozwiązanie ze wspomnianych rynków, wspomniany kołowrotek nadal jest wielkością 2000 ale z powiększoną szpulą dla większego zmagazynowania linki, który u nas jest błędnie opisywany jako wielkość 4000.

O co chodzi z tymi oznaczeniami? W UK kołowrotki zostały pozbawione rozmiaru jako wyznacznika wielkości. Nie twierdzę, że w każdym sklepie ale widać to coraz częściej. Za to na pewno do opisu zostały dodane maksymalne wytrzymałości linek jakie można bezpiecznie zastosować oraz maksymalny docisk hamulca. Ten docisk pojawił się też w opisach niektórych naszych sklepów ale bez podania wytrzymałości linki jest oderwany od rzeczywistości i niezrozumiały przez większość.

No to tyle z moich spostrzeżeń, bo coraz częściej widać niewielkie różnice właśnie pomiędzy wielkością 200 a 400.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zbyszku, szczerze to podczas zakupów nie patrzę na rozmiar czy to jest 2000 czy 4000. Ostatnio z powodzeniem używałem nawet kołowrotka fd50 (taki mikrus). Przy plecionce 0,10 której używam ważniejsze jest dla mnie aby ją równo nawijał i nie skręcał. I tak przy pojemności szpuli 0,20-150m muszę dać podkład. Najważniejsza jest płynna praca, dobry hamulec i niska masa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dociu, a co jeśli jest dokładnie na odwrót? Jeśli to mechanizm spełnia warunki przewidziane dla 4000, ale pasują do niego szpule o mniejszej pojemności? 

A jeśli chodzi o wytrzymałość hamulca, to chyba wszyscy tutaj zdajemy sobie sprawę z faktu, że ta zależy od rodzaju podkładek i siły docisku - w szpuli, rzecz jasna. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Jotes napisał:

Dociu, a co jeśli jest dokładnie na odwrót? Jeśli to mechanizm spełnia warunki przewidziane dla 4000, ale pasują do niego szpule o mniejszej pojemności? 

Jak najbardziej i tak może być, jakoś też by mnie to nie zaskoczyło. W ogóle, w tych konkretnych kołowrotkach waga wynosi:

1000 - 213 g

2000 - 215 g

3000 - 247 g

4000 - 249 g 

Zupełnie jakby były tylko dwa kołowrotki z różnymi szpulami i choć może są pasowane rozmiarówką od góry, to jednak byłbym ostrożny i pasował od dołu. Szpula i nadzieja trybów nie podmieni ale to tylko moje spostrzeżenia. Przekonać się można by było dokonując wiwisekcji wszystkich i robiąc pomiary. :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×