Jump to content

Recommended Posts

Witam chciałem zacząć swoją przygodę ze spining iem co do zestawu zamowilem wędzisko "DAM Effzett MicroFlex 3-15g 1,90m" i chciałbym dobrać kołowrotek (~200zl) "DAIWA Ninja LT 2000" / wszędzie gdzie czytam piszą że kołowrotek do spiningu powinien mieć stałą szpule a ten ma ruchomą / na da się? Jak to jest dokładnie z ta stała szpulą? Chciał bym łowić okonki z brzegu i sandacza z łódki. Wędka 1.9m wiem trochę krótka jak z brzegu. A może polecicie jakiś kołowrotek że stałą szpulą chyba że niekoniecznie musi być.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kołowrotek o którym piszesz ma szpulę stałą. Szpula stała to taka która się nie kręci a ta z całą pewnością tego nie robi. :) Wędzisko które wybrałeś nada się na okonie (nie okonki dlatego że łowienie niewymiarowych lub ledwo wymiarowych rybek 10-20 cm to żadna chwała czy przyjemność).  Jednak jako uniwersalny kij do łowienia z łodzi i brzegu wybrałbym dłuższy 2,3-2,4 m. Jeśli chodzi o sandacze kij ma zbyt mały ciężar wyrzutowy, trudno będzie nim obsłużyć większe i cięższe przynęty sandaczowe. Jeśli dojdą do tego trudne warunki łowiska to nie połowisz.

Edited by ryukon1975

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaraz będę dzwonił czy mogę dopłacić żaby wziąć ten 2.30m a kołowrotek będzie ok czy może 2500?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kołowrotek 2000 jest zbyt lekki do wędziska 2,3 m które chcesz teraz kupić i nie będzie go dobrze wyważał. Wybrałbym wielkość 2500. Różnica w wadze naprawdę niewielka ale komfort łowienia wzrośnie znacznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oki i ostatnie pytanie jaką grubość żyłki wybrać? (0,16mm?)i czy krzyżowe nawijanie żyłki jest lepsze? (Nawój Cross Wrap)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli będziesz łowił okonie na paprochy do 5 g to żyłka 0,16 mm wystarczy. Jeśli jednak na większe przynęty 10-15 g to trzeba pomyśleć o czymś mocniejszym. Sandacz to już jednak tylko plecionka znacznie lepiej sygnalizuje charakterystyczne brania sandacza tak jak i wszystkich innych ryb. Na nawój żyłki nie zwracaj większej uwagi. W tanim sprzęcie to drugorzędna sprawa zaś Daiwa za 200 zł to naprawdę niska pólka, firma ta produkuje kołowrotki znacznie droższe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, ryukon1975 napisał:

Kołowrotek 2000 jest zbyt lekki do wędziska 2,3 m które chcesz teraz kupić i nie będzie go dobrze wyważał. Wybrałbym wielkość 2500. Różnica w wadze naprawdę niewielka ale komfort łowienia wzrośnie znacznie.

Dlaczego uważasz że kołowrotek 2000 nie wyważy odpowiednio wędziska 240cm? Różnica pomiędzy 2000 a 2500 to czasem kilka lub kilkanaście gram + różnica w ilości żyłki/plecionki.

Osobiście mam kija 240cm o wadze 112g i idealnie wyważa go kołowrotek Okuma Avenger 25FD który waży 227g

Wędzisko DAM EFFZETT - MicroFlex 3-15g w wersji 2,30m waży 119g więc praktycznie to samo co moje.

 

49 minut temu, Leszcz777 napisał:

A przełożenie kołowrotka lepiej 5,3:1czy 6,2:1 czy niema to znaczenia?

Osobiście wolałbym mniejsze przełożenie jeśli chodzi o połów okoni

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdziłem masy tych kołowrotków na allegro i tak mi z doświadczenia wyszło z praktyki różnica w tym przypadku to 25 g. Łapy nie urwie ten ciężar a zbyt lekki kołowrotek to duży dyskomfort podczas łowienia.

Jeśli chodzi o przełożenie to zarówno 5,3:1 jak i 6,2: 1 do spore przełożenia. Wszystko zależy od Twoich potrzeb.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, jungu napisał:

Dlaczego uważasz że kołowrotek 2000 nie wyważy odpowiednio wędziska 240cm? Różnica pomiędzy 2000 a 2500 to czasem kilka lub kilkanaście gram + różnica w ilości żyłki/plecionki.(…)

Też jestem zdania, że 2000 powinien wystarczyć, ale lepiej iść do sklepu i przymierzyć, który lepiej wyważy.

Godzinę temu, jungu napisał:

(…) Osobiście wolałbym mniejsze przełożenie jeśli chodzi o połów okoni

Ja wybrałbym wyższe. Wolę kołowrotki o wyższym przełożeniu, a okoń to nie potwór, więc nie zdemoluje kołowrotka (mam na uwadze trwałość), a zawsze łatwiej trochę wolniej kręcić, niż nap*****lać jak oszalały, gdy zajdzie taka potrzeba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyszedł mi dziś kij prawie wszystko oki a mianowicie jak popykam w jedną przelotkę słyszę takie ciche cykanie jak by końcówka przelotki (która jest pod "klejem" uderzała w kij. Przelotka trzyma się mocno. Przesadzam? :) Kij zamawiałem z netu niechial bym odsyłać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Leszcz777 napisał:

Przyszedł mi dziś kij prawie wszystko oki a mianowicie jak popykam w jedną przelotkę słyszę takie ciche cykanie jak by końcówka przelotki (która jest pod "klejem" uderzała w kij. Przelotka trzyma się mocno. Przesadzam? :) Kij zamawiałem z netu niechial bym odsyłać.

Nie można wykluczyć pękniętego wkładu/pierścienia przelotki. Sprawdź pod lupą. Tak uszkodzona przelotka będzie strzępić linkę, albo wręcz ją ucinać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Albo stopka jest źle wklejona. Miałem taki przypadek z wędziskiem DRAGON-a i uwzględniono reklamację. Zdecydowanie reklamuj, bo to może być groźne dla całej konstrukcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy aby na pewno przelotka? W szczytówce, czy w dolniku? Na złożonym kiju? A nie uchwyt kołowrotka?

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Leszcz777 napisał:

Przyszedł mi dziś kij prawie wszystko oki a mianowicie jak popykam w jedną przelotkę słyszę takie ciche cykanie jak by końcówka przelotki (która jest pod "klejem" uderzała w kij. Przelotka trzyma się mocno. Przesadzam? :) Kij zamawiałem z netu niechial bym odsyłać.

Dokładnie jak piszesz. Przelotka najprawdopodobniej nie jest prawidłowo owinięta omotką. Jej stopa jest ruchoma i stuka pod lakierem o blank. Naprawa? samodzielnie trudna jeśli ktoś tego nie robił wcześniej. Zostaje oddac do pracowni jeśli oczywiście wędzisko jest tego warte.

Edited by ryukon1975

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Leszcz777 napisał:

W dolniku 2 oddołu

Jedną dłoń obciśnij na uchwycie kołowrotka tak, żeby ją zacisnąć na pokrętle i pierścieniu wchodzącym na stopkę kołowrotka i dopiero powtórz "badanie". Moim zdaniem omotkę możesz wykluczyć, bo każdy kolejny zwój jest odpowiednio napięty, by dociskał stopkę przelotki do blanku. Dopiero potem nakładany jest klej, dla sklejenia omotki, uszczelnienia, wzmocnienia. Po wyschnięciu kleju nić jeszcze się kurczy, co jest oczywistością. Na koniec nakłada się lakier, który jeszcze dodatkowo uszczelnia, skleja i zabezpiecza całość. 

Moim zdaniem to uchwyt kołowrotka daje ten odgłos, a po blanku przenosi i robi w konia. :huh:

Edited by Jotes

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Leszcz777 napisał:

Kij niema zamontowanego kołowrotka jescze.

Wskaż mi łaskawco, w którym miejscu i kto kazał ci zakładać kołowrotek?

Nie wyraziłem się jasno? Ja ci nie każę zakładać kołowrotka, tylko wyciszyć odgłosy pochodzące ewentualnie od tej nakrętki i pierścienia, w który wkłada się stopkę kołowrotka i skręca nakrętką, albo np foregripem. Jak to już zrobisz wg mojej rady i ponownie przeprowadzisz swoje "badanie", to wtedy napisz, czy wciąż coś słychać - skoro "Przelotka trzyma się mocno".

Edited by Jotes

Share this post


Link to post
Share on other sites

To napewno nie nakrętka ani pierścień bo dźwięk jest gdy "kij" nie jest zlozony a po złożeniu jak rozmachem to słychać przy przelotce zaraz nad łączeniem wędki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×