Jump to content
Gustaw Morawski

Pierwsze woblery - kilka problemów.

Recommended Posts

Epoxy 30min Gloss Coat rozmazało mi akrylowe farby na większej przynęcie. Czytałem gdzieś, że warstwa lakieru bezbarwnego w sprayu pomaga w przypadku lakierów, czy w przypadku epoxy też to pomoże? Przetestowałem ją jednak w wodzie - wolno tonąca, połowę czasu w wodzie zachowywała się dobrze, a połowę świrowała, odbijała, wyskakiwała. Co mnie bardzo zdziwiło to schodziła bardzo głęboko, bardzo szybko. Czy zachowanie w wodzie jest spowodowane złym rozmieszczeniem ciężaru, krzywym sterem, czy może czymś jeszcze? Będę wdzięczny za rady.  :)

69556277_650965458730725_8235682605639401472_n.jpg

69874995_460918564512635_6773688287975440384_n.jpg

69499948_391552158169690_642992072051130368_n.jpg

Edited by Gustaw Morawski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu poczytaj! Klej epoxydowy pije wodę i dlatego w pewnym momencie zaczął ci wariować. Każdy klej należy polakierować!

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minutes ago, Jotes said:

Tu poczytaj! Klej epoxydowy pije wodę i dlatego w pewnym momencie zaczął ci wariować. Każdy klej należy polakierować!

Szukałem już, nigdzie wzmianki o żywicy. Myśli Pan, że lakier do włosów kobiety by wystarczył jako warstwa ochronna dla farby?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale tylko ten do włosów łonowych. A czy w calutkim internecie znalazłeś choćby wzmiankę o lakierze do włosów i zastosowaniu go do produkcji woblerów?

Rany boskie! Bierzesz się za robienie woblerów, ale jesteś całkowicie zielony i masz 10 m węża w kieszeni? Porzuć to, porzuć. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Jotes napisał:

Ale tylko ten do włosów łonowych.

:cheers:

Chłopak nie wie, że lakier do włosów nie tężeje i jest zawsze lepki. Wiedzy brak kompletnie, zamiast czytać to szuka gotowych odpowiedzi.

Ale z tym "wężem" to mam wątpliwości. Przeczuwam,  że chłopak faktycznie nie ma kasy, co poniekąd widać na zdjęciu. Może mu trochę pomogę logistycznie, tak aby nie wydać majątku.

Jeden z moich kolegów postanowił spróbować strugania w lipie. Pochlastał sobie palce niemiłosiernie ale się nauczył. Wiedział, że od lat robię dla siebie spławiki i postanowił mnie podpytać co i jak. Wyczucie tematu było banalne, gdyż sukces w struganiu był ogólnie pojętą "tajemnicą". :) No to mu powiedziałem. Lakier do podłóg rozrzedzony 1:1 z właściwym dla niego rozcieńczalnikiem jako grunt aby zatkał pory w drewnie. Zamoczyć, powiesić i niech ścieka, oczko później się oczyści jakimś szydłem lub innym kłujakiem. Kupić farby i lakier jednego producenta i szukać lub dopytać u producenta informacji o konfliktach lakierowania warstwy pomalowanej. Jeśli nie ma nie zastanawiać się i kupować. Pomalować wedle własnej fantazji, odczekać do wyschnięcia dobę lub dwie i lakierować. To najtańsze rozwiązanie jakie istnieje, bo nie ma żadnych kombinacji.

W Twoim przypadku jest już połowa zrobiona. Musisz kupić farby i lakier, tyle, że białej więcej, która posłuży jako podkład. Jak się pogryzie to całość spłynie i będzie czysty wobek, jak nie to będziesz miał podwójny podkład, który pomalujesz, polakierujesz i przestaniesz sadzić na forum pomysły z lakierem do włosów, bo za chwilę dojdzie wybór tuszu do rzęs jako kolor oczek albo jakiś lakier do paznokci do...sam nie wiem czego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

OFF TOPIC 
/sory /
Lakier do paznokci bywa użyteczny :)

Do spławików
 

 

 


 

43950936_2154164937948474_3654910082476408832_n.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zamiast lakierów używam żywicy epoksydowej. Robię jak napisał Docio - zanurzam wobler w wymieszanej żywicy z utwardzaczem i wieszam do wyschnięcia za oczko przy sterze. Lakiery te w sprayu potrafią się kleić nawet po miesiącu i te z półek sklepowych raczej się nie nadają. Dużo lepsze są lakiery z mieszalni samochodowej tylko musi być mieszany dwuskładnikowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drodzy Janusze,
czytajcie ze zrozumieniem. Lakier do włosów jako warstwa ochronna farby przed żywicą - nie jako ostateczna powłoka. Widzę, Panowie, że we dwóch jesteście tutaj szeryfami, na drodze pewnie też, mimo tego, że jestem wdzięczny za kilka rad, które mi daliście - to jestem zdumiony waszym podejściem, waszymi komentarzami co do mojej osoby. Zamiast wypowiadać się z taką nonszalancją to proponuję następnym razem siedzieć cicho. Przeczytałem co miałem przeczytać w internecie, obejrzałem co miałem obejrzeć - mimo tego nadal mam parę pytań i pomysłów, dobrych lub złych. To czy zarabiam minimalną krajową, czy zarabiam 50zł na godzinę to nie ma nic do rzeczy - wolę na początek zamknąć się w stówie i robić te woblery dla przyjemności.

Takim zachowaniem utrwalacie Panowie stereotyp, że starsze pokolenie jest niewychowane i nieuprzejme. Moi 12 letni uczniowie wiedzą jak zachować się w internecie lepiej od was. Nie jest to jedyne forum, np. na reddicie ludzie pomagają sobie nawzajem. Nie śmieją się z braku doświadczenia kogoś kto dopiero zaczyna nowe hobby. Naprawdę ręcę opadają kiedy jakiś dziad z wąsami piszę teksty typu "chyba do włosów łonowych".

DLA TYCH CO SIĘ INTERESUJĄ:
Zrobiłem test, mgiełka lakieru do włosów skutecznie ochroniła farby akrylowe przed żwyicą epoksydową 30min. Farby już się nie rozmazują.

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Gustaw Morawski napisał:

Naprawdę ręcę opadają kiedy jakiś dziad z wąsami piszę teksty typu "chyba do włosów łonowych".

Ten dziad zadał ci też pytanie, na które nie raczyłeś odpowiedzieć:

7 godzin temu, Jotes napisał:

A czy w calutkim internecie znalazłeś choćby wzmiankę o lakierze do włosów i zastosowaniu go do produkcji woblerów?

A to mógłby być klucz do zrozumienia dla ciebie. Ale chyba zadałeś to pytanie tylko swoim uczniom, a zalinkowanego przeze mnie tematu gigantycznych rozmiarów nie przeczytałeś. A było tam nawet o tym, jak zabezpieczyć farby sporządzane domowym sposobem z prawdziwej kawy. Nie chwaląc się moje i Docia porady też tam się znajdują (i wielu innych strugaczy woblerów).

45 minut temu, Gustaw Morawski napisał:

 

Takim zachowaniem utrwalacie Panowie stereotyp, że starsze pokolenie jest niewychowane i nieuprzejme.

No! Przyganiał kocioł garnkowi. Szkoda mi tych dwunastolatków...

EOT!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jotes spokojnie, szkoda nerwów. Kolega przypomina mi pewnego gościa, co też szukał gotowych odpowiedzi zamiast czytać i uczyć się, a było to tak:

- Czemu Powstanie Warszawskie wybuchło zanim zaczęła się wojna?

- Jak to?

- No bo rocznica powstania byłą miesiąc temu a wybuchu wojny jest dziś.

Poczekamy i doczekamy się kolejnego pytania z oczekiwaniem na gotową odpowiedź w stylu - powłoka lakieru na woblerze odpadła i lata na nim luźno jak ją umocować lub twarda zewnętrzna powłoka woblera pęka w pajęczynki jak ją naprawić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minutes ago, Docio said:

powłoka lakieru na woblerze odpadła i lata na nim luźno jak ją umocować lub twarda zewnętrzna powłoka woblera pęka w pajęczynki jak ją naprawić.

I to jest cenna informacja, dziękuję. Internet jest przeogromny, tak samo temat lurebuildingu. Zwykłe przeglądarki nie prowadzą do celu tak łatwo. Artykułów jest od groma i można czytać i czytać dniami, a i tak nie natrafić na szukane pytanie. Po to są fora, i tym podobne, aby ludzie z wiedzą mogli się nią dzielić. Aby nie tracił każdy dziesięciu godzin na szukanie informacji (dość specyficznej), którą ktoś może się podzielić, pomóc. Jeśli kogoś razi powtarzanie się, wystarczy nie komentować, a jeśli już to kulturalnie, bez szczeniackiego języka, ewentualnie zgłosić się do administratora portalu o usunięcie wątku i odesłanie do oryginalnego artykułu. Wiek nie daje racji do nie szanowania obcych ludzi.

Podobnie jest z chodzeniem do lekarza, liczymy na szybką poradę i wiedzę Pana doktora, mimo tego, że moglibyśmy spędzić cztery lata na czytanie książek biologicznych i medycznych i sami odkryć co nam dolega.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisałem, że lakier do włosów nie tężeje. Nie tworzy jednolitej skrystalizowanej powłoki z mocnymi wiązaniami pomiędzy polimerami. Za to krystalizuje jak sól lub cukier w cząsteczki i odpada od byle wstrząsu. W przeciwnym wypadku kobiety wraz z lakierem traciłyby włosy. Wystarczy pomyśleć nad tym co się czyta, jak Kolega napisał - czytać ze zrozumieniem. Lure building tego nie obejmuje za to sporo jest w kosmetologii. 

A stary zrzędliwy dziad doda jeszcze, że to co Wartburg napisał jest prawdą, tylko chyba nie napisał wszystkiego, gdy na zdjęciu widzę lampę UV. :) To też kosmetologia a lakier mocny jak diabli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg. mnie lakier do włosów się nie nadaje z prostego powodu - zawiera alkohol. Czasem warto na woblerze markerem zrobić kilka muśnięć czy innych wywijasów dla lepszego efektu, a lakier do włosów po prostu to rozpuści. Nie rozumiem po co chcesz zabezpieczać farbę akrylową przed maczaniem w żywicy? Przecież dobra żywica nie rozpuści farby i od niej się nie odparzy.  Kup taką do zalewania form z dłuższym czasem twardnienia - będzie bardziej neutralna dla farb.

Potwierdzę jeszcze radę Zbyszka - lakiery hybrydowe utwardzane UV również się sprawdzają, jedynym minusem jest ich mniejsza przyczepność od żywicy co może powodować odpryskami w powłoce - plus jednak jest taki że te ubytki łatwo uzupełnić, a w przypadku żywicy już jest to bardziej czasochłonne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
55 minutes ago, jungu said:

Wg. mnie lakier do włosów się nie nadaje z prostego powodu - zawiera alkohol. Czasem warto na woblerze markerem zrobić kilka muśnięć czy innych wywijasów dla lepszego efektu, a lakier do włosów po prostu to rozpuści. Nie rozumiem po co chcesz zabezpieczać farbę akrylową przed maczaniem w żywicy? Przecież dobra żywica nie rozpuści farby i od niej się nie odparzy.  Kup taką do zalewania form z dłuższym czasem twardnienia - będzie bardziej neutralna dla farb.

Potwierdzę jeszcze radę Zbyszka - lakiery hybrydowe utwardzane UV również się sprawdzają, jedynym minusem jest ich mniejsza przyczepność od żywicy co może powodować odpryskami w powłoce - plus jednak jest taki że te ubytki łatwo uzupełnić, a w przypadku żywicy już jest to bardziej czasochłonne.

Mam już zakupioną żywicę z modelarni Gloss Coat, niestety rozmywa mi farby akrylowe. Dlatego też muszę kupić coś na powłokę ochronną dla farb, spróbuję z bezbarwnym lakierem w sprayu z leroy merlin, może to pomoże.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Gustaw Morawski napisał:

spróbuję z bezbarwnym lakierem w sprayu z leroy merlin

Odradzam! Te lakiery są "miękkie" i długo się utwardzają, a po pozostawieniu na słońcu potrafią się kleić, więc pod twardą żywicą epoksydową będziesz miał miękką powłokę, która po czasie się rozwarstwi.  Udaj się lepiej do mieszalni lakierów samochodowych i poproś aby nabili Ci w puszkę jakiś twardy lakier na bazie rozpuszczalnika i tym lakierem pomaluj kilka bardzo cienkich warstw bo jedna gruba również może Ci naruszyć farbę akrylową.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minutes ago, jungu said:

Odradzam! Te lakiery są "miękkie" i długo się utwardzają, a po pozostawieniu na słońcu potrafią się kleić, więc pod twardą żywicą epoksydową będziesz miał miękką powłokę, która po czasie się rozwarstwi.  Udaj się lepiej do mieszalni lakierów samochodowych i poproś aby nabili Ci w puszkę jakiś twardy lakier na bazie rozpuszczalnika i tym lakierem pomaluj kilka bardzo cienkich warstw bo jedna gruba również może Ci naruszyć farbę akrylową.

Nawet mam taką niedaleko! A może akrylowe bezbarwne 2 warsty? Te kolory się rozmyły bardzo delikatnie, może dwie warsty bezbarwnego akrylu by się rozmazały zamiast kolorowych? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Gustaw Morawski napisał:

A może akrylowe bezbarwne 2 warsty?

A na jakiej bazie są te akryle ? Bo są na bazie wody i rozpuszczalnika - te pierwsze się nie nadają bo po dłuższym kontakcie z wodą stają się lekko "mleczne"

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, jungu said:

A na jakiej bazie są te akryle ? Bo są na bazie wody i rozpuszczalnika - te pierwsze się nie nadają bo po dłuższym kontakcie z wodą stają się lekko "mleczne"

rozpuszczalnikowe :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×