Jump to content
wind

Spławikowe 2021

Recommended Posts

Spławiki?
No bez wycieczek osobistych proszę :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wreszcie udało się wyrwać nad wodą, tym bardziej, że lód odpuścił a słoneczko skutecznie namawiało. Co prawda mamy za sobą nieudaną inaugurację nad Nogatem, ale poza prześwietną kiełbasą z ogniska nie ma o czym wspominać.

W piątek popołudniu zawitałem w Drewnicy nad Szkarpawą, miejscówką znaną i sprawdzoną.

IMG_20210326_142210.jpg

wędkowanie zacząłem koło 14.00, postawiłem gruntówkę z czerwonym robakiem a w garść wziąłem bolonkę. Zanęciłem kilkoma małymi kulkami pozostałej mi zimowej zanęty waniliowej. Na ryby musiałem czekać do 15.30, pierwszy pojawił się nieduży leszczyk

IMG_20210326_152418.jpg

a później były już tylko płotki, małe i całkiem spore

IMG_20210326_153245.jpg

IMG_20210326_155248.jpg

IMG_20210326_170149.jpg

Posiedziałem do 18.00 i mimo, że rybki wciąż skubały musiałem zawijać do domu.

Wczoraj rzuciłem się w wir przedświątecznych porządków i w nagrodę dziś mogłem pojechać znów nad wodę :D

Tym razem w duecie z niezawodnym towarzyszem wędkarskich eskapad Pawłem wróciłem nad Szkarpawę tym razem na Gdańską Głowę. Paweł złowił na  feder krąpika, mi się trafiły na spławik dwie płocie około 8 cm :D i nieco większa ukleja. 

IMG_20210328_120730.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miał być Kanał Sledziowy ale wiało wzdłuż kanału - padło na Martwą Wisłę.Zasiadłem trochę z obawą bo tydzien temu byłem i sama certa a rybka ma okres ochronny.Niestety,dzisiaj nie było inaczej.Kilkadziesiąt (często na 2 wędki jednocześnie )  cert takich powyżej 30 cm...ale też były płotki,kilka jazi i grube tarłowe okonie.Leszcza brak albo był w zanencie ale certy nie dopuszczały.Dodatkowo kotrola policji :) i bardzo dobrze .Zwinąlem się około 11 tej,dość szybko ale zaczęło kropić i mocniej wiać.Siatki nie moczyłem,wszystko wracało do wody :)

IMG_20210405_072558.png

IMG_20210405_091318.png

IMG_20210405_104013.png

IMG_20210405_073044.png

Edited by mopsik

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ostatni piątek znów udało się ogarnąć szybciej z pracą i około 13.00 ląduję nad Szkarpawą w Drewnicy, tym razem na zachodnim brzegu. Zanim dotarł Paweł z kukurydzą na białego robaka dłubałem ukleje, niektóre całkiem spore. Później na kukurydzę połowiłem ładnych płotek

IMG_20210402_160940.jpg

a Paweł takich parę trafił na gruntówkę,

IMG_20210402_170558.jpg

 

Na moją gruntówkę trafił jeszcze całkiem przyzwoity okoń. Pod koniec wędkowania Pawłowi "weszło" stadko jazgarzy, miał zabawę przerzucając co chwila gruntówki :D .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krótka relacja.W planach był wypad na Wisełkę około Kiezmarku.Zajechałem,rozłozyłem się ale po godzinie zwinąłem.Uciag spory,woda wysoka i branie jednego krąpika 5cm :) Koszyki 70 gr nie trzymały się  dna a nie miałem cięższych.

Woda zimna.

Przelot na kanały - wybrałem Śledziowy jakieś 150 m od śluzy,nie chciało mi się dalej jechać.Po ok 30 minutach weszły płotki.Brania w taki sposób : kulka zanenty - 3-4 płotki.Kolejna kulka i znowu 3-4 płotki.Pogoda mega fajna,około południa jak zrobiło się naprawdę ciepło - pojawiło się sporo uklei.Połow jak widać,trochę płoci :)

Zwinałem się przed 13,rybki dalej pływają w kanale :)

 

IMG_20210411_072016.png

IMG_20210411_081911.png

IMG_20210411_124731.png

IMG_20210411_124734.png

IMG_20210411_124740.png

Edited by mopsik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj mieliśmy jechać do Kępek ale w końcu wylądowałem samotnie w Jazowej. 

IMG_20210410_113111.jpg

Rybki brały fajnie, sporo drobnicy, na kukurydzę zaczęły wychodzić większe płotki i krąpiki.

IMG_20210410_090337.jpg

Na gruntówce na dwa ziarna kukurydzy całkiem fajnie skubały płotki.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niedziela 18 kw.Od rana na kanale śledziowym.Słabo jak na tyle godzin łowienia.Próbowałem na kukurydzę,białego,pinkę i chleb.Te kilka płotek już szorstkie,tarka na głowach.Mimo chłodnej wody szykują się do tarła.Pogoda OK,wiatr słaby.Czas nad wodą miło spędzony .

IMG_20210418_125737.jpg

IMG_20210418_063217.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak tradycja każe ...1 maja wyskoczylem na knały,chociaż wolałbym na Wisłę ale tam wysoko i szybki nurt.Pogoda miała być przystępna chociaż rankiem minus 2 stopnie i skrobarnie szyb.

Czy połowiłem ? Słabo,spodziewalem się leszcza a tu same płotki i raczej drobnica.Po sąsiedzku do kolegów zerkałem ale też bez sukcesów.Na koniec siup do wody z calym towarzystwem .

Parę godzin nad wodą - samo szczęście.

IMG_20210501_055047.jpg

IMG_20210501_125109.jpg

IMG_20210501_125141.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 2.05.2021 o 19:21, mopsik napisał:

Jak tradycja każe ...1 maja wyskoczylem na knały,chociaż wolałbym na Wisłę ale tam wysoko i szybki nurt.Pogoda miała być przystępna chociaż rankiem minus 2 stopnie i skrobarnie szyb.

Czy połowiłem ? Słabo,spodziewalem się leszcza a tu same płotki i raczej drobnica.Po sąsiedzku do kolegów zerkałem ale też bez sukcesów.Na koniec siup do wody z calym towarzystwem .

Parę godzin nad wodą - samo szczęście.

IMG_20210501_055047.jpg

 

 

Takiej gładkiej tafli jak na pierwszym zdjęciu to jeszcze chyba w tym roku nie widziałem

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, wędkarstwo z pasją napisał:

Takiej gładkiej tafli jak na pierwszym zdjęciu to jeszcze chyba w tym roku nie widziałem

Pewnie żelazkiem prasował do fotki. ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie,czekałem i czekalem aż będzi etak piknie jak na foci i zrobiłem foto. :) Rano było pięknie ale bliżej 11 już wiało i nie było wesoło.

Spójrz wyżej,25 go też tak było :)  spalwik pokazuje nawet to że rybka liźnie robaka 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sobota 24 kwietnia pierwsze ryby tego sezonu. O jedenastej byłem na swojej ulubionej komercji Pacyfik. Na spławik weszły trzy okonie. 

Czwartek 29 kwietnia nowe okoniewe pb no i kilka okonków. 

Sobota 1 maj okonie i dwa karasie. 

Wtorek 4 maj okonie i karp pełnołuski.

taktyka była prosta pęczek grubych białych robaków lub pinek na haczyk 8 lub 10 przypon 0.16 żyłka główna 0.18. Zanętą była pinka z dodatkiem suchego atraktora o zapachu truskawki. Zestaw mocowany nie przelotowo jedno punktowo 2/3 obciążenia pod spławikiem reszta przy pętelce, nie używałem krętlików. Spławiki były w gramaturze 1.5 do 2g .

20210424_132500.jpg

20210429_170104.jpg

20210504_153558.jpg

Edited by mikolaj łódzki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×