Jump to content
wind

Spławikowe połowy w 2013-2018

Recommended Posts

masz już jakieś informacje?

 

Nic nie wiem, na pewno @Okno da znać a pewnie i któryś z Janów będzie do mnie dzwonił to dostaniesz info.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest woldi

Wind, a na Wycztoku już coś próbowałeś, bo ja ten weekend musiałem sobie odpuścić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wind, a na Wycztoku już coś próbowałeś, bo ja ten weekend musiałem sobie odpuścić?

Tak, siedziałem w czwartek wieczorek i piątek rano, niestety, tylko trochę drobnicy. Widziałem, że łowili zębate na spina i to z wynikami ;).

Planuję nocować i połowić w najbliższy weekend. ;).   ;);)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiosna nad Wisłą rozszalała się na dobre ;)  Jazie dawno po tarle - żrą bez opamiętania. Płocie i leszcze trą się partiami i będzie tak jeszcze do czerwca. Trafiają się wychudzone ze śladami tarłowych igraszek /braki łusek, postrzępione płetwy/ i grubasy z wysypką tarłową.

post-1110-0-98513600-1367852620_thumb.jpg

post-1110-0-23874900-1367852373_thumb.jpg

post-1110-0-18911900-1367852607_thumb.jpg

post-1110-0-24084400-1367852634_thumb.jpg

Bywa ciężko... ;)

post-1110-0-14773500-1367852644_thumb.jpg

Tracz nurogęś z młodymi - kocham wiosnę :D

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Spławiku66, widzę, ze nie doczytałeś regulaminu forum.

Za łowienie większych i piękniejszych ryb niż członkowie administracji użytkownik może zostać ukarany -1000 pkt reputacji.

 

:).

 

Zaholuj proszę naszego Docia na te miejscówki, niech mu będzie dobrze. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety, Dociek nie da rady - proponowałem. Na miejscówkę trzeba dmuchać z buta ze dwa kilosy od cywilizacji. Znaczy samochodu.

Ostrzeżenie o karze przyjmuję z pokorą. Od dziś będę wstawiał wyłącznie fotki ptaszków, kwiatków, ewentualnie wędki bez kołowrotka albo opakowania po haczykach ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety, Dociek nie da rady - proponowałem.

Szkoda :(. Ale piękne ryby pływają w tych naszych przetrzepanych przez kłusoli, rybaków i inne kormorany wodach. Gratulacje. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ozet

Spławiku sześćdziesiąty szósty gratuluję i zazdroszczę pięknego połowu.U nas na środkowej Warcie,płoć i leszcz jeszcze nie zaczęły tarła.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest ŁYSY0312

Pojechałem na "majówkę" do teścia nad Narew pod Łomżę..... Cały tydzień w plecy... wody tyle jak przy powodzi 3 lata temu. Dostępu do rzeki w promieniu 20 km nie było. Na starorzeczach nieliczne dostępne miejscówki i zero śladów ryby.....

Spławiku66 zazdrość mnie zżera z ćlamaniem :angry:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Koledzy za dobre słowo. Zazdraszczać tak na prawdę nie ma czego. Jestem na rybach ponad 200 razy w roku, więc od czasu do czasu coś złowię. Cudów nie ma - tylko zwykła matematyka ;)  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety, Dociek nie da rady - proponowałem.

Potwierdzam. Splawik66 to dobry i uczynny człowiek, i nie drażni zaproszeniami na miejscówki, do których nie mam szans dotrzeć. Ale przynajmniej mogę pooglądać. :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj otworzyłem sezon spławikowy na Kanale Piaskowym. Niestety, pogoda nie była łaskawa i łowić zacząłem dopiero o godz. 19. Zanęta do wody, pinka na haczyk i dosłownie po kilku sekundach pierwsze branie. Przez 15 minut rybka co chwilę, później niestety została otwarta śluza, a ludzie tam łowiący doskonale wiedzą co to znaczy. Posiedziałem jeszcze z 40 minut, wyjąłem dwie płoteczki i jednego leszczyka i uciekłem do domu. Oczywiście nie zapomniałem o pamiątkowym zdjęciu.

 

post-162-0-78764200-1368134956_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed sezonem zostało mi jeszcze trochę prac do wykonania na działce więc wczoraj wybrałem się nad Wycztok. Oczywiście zaplanowałem wszystko tak, aby urwać parę chwil ;) na pomoście. Niestety, wyniki kiepskie, trochę płoci i kilka krąpi. "Wyraźniejsze" ryby brały na kukurydzę, na białe skubały słonecznice :(. Dziś rano tak samo, tyle więcej, ze miałem branie na żywcówce, które .... przespałem :(. PRzed południem zaczęło padać i zwinąłem siędo domu. Za tydzień znów jest weekend ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jak dopiszę pogoda to z piątku na sobotę jadę do Piaseczna na nockę. z tego co się orientowałem to niedaleko zalewu koronowskiego. znajomy ma tam działkę więc zobaczymy co tam się będzie działo:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

W końcu udało mi się zorganizować kawałek wolnego czasu i na ryby :). Wczoraj od 16:00 do 20:00 na Stawie Kobyloch złapałem siedem pięknych krasnopiórek. Rewalacja może to nie jest ale w końcu pierwsze ryby w tym roku. Rybki brały na kukurydzę, biały i czerwony nie cieszył się powodzeniem :)

Pozdrawiam

ULi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wreszcie trochę połowiłem ;). Zabrałem Maćka i w sobotę z rana celem przetarcia przed zawodami wyskoczyliśmy na Piaskowy. Problemem było znalezienie miejsca, w końcu wbiliśmy się pomiędzy dwa odcinki gdzie odbywały się zawody. Co tu dużo gadać, powiem tylko, że ciężko było siatkę wyciągnąć, byłem przekonany, że gdzieś zaczepiła  o dno ale nie ... to ryby :D . Ułowiło się ;) tak na oko jakieś 6kg. Cieszyło to tym bardziej, ze wędkarze z obu grup, które miały zawody, twierdzili że " mizeria". W niedzielę za to wypłynęliśmy na Wycztok ( znów z Maćkiem) i odwiedziliśmy zeszłoroczne miejscówki pod przeciwnym brzegiem. Miejsce i ryby nie zawiodły, dwa ładne leszcze wytargałem na nową odległościówkę, więc można powiedzieć, ze przeszła "chrzest w boju".

W sumie to był świetny weekend, nie tylko wędkarsko ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja tez tak pare razy mialem na nowakowie,kazdy mamrotal ze slabo ze rybka nie weszla ,pogoda,cisnienie itd a ja jedna za druga targalem i przy wazeniu nieraz prawie 10 kg krapia i ploci bylo,najwazniejsze na kanale jest umiejetnie przytrzymac ryby w lowisku

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie biorą wyłącznie małe karpiki, ale za to jest z nimi świetna zabawa, i ważny jest klimat połowów.

post-1452-0-07331900-1370971854_thumb.jpg

post-1452-0-40630300-1370971889_thumb.jpg

post-1452-0-53820900-1370971983_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
ale za to jest z nimi świetna zabawa, i ważny jest klimat połowów.

 

I o to chodzi, o to chodzi ... :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, wędka bambus 3,60m dość sztywna więc finezja musi być w nadgarstku, kręciołek Newskaja 120. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×