Jump to content
Sign in to follow this  
calvuss

Nogat

Recommended Posts

nowakowo,tyna,balewka,tuga...moje ulubione łowiska to nogat i wisła a metody to chyba wszyskie oprócz muchy :) no i spinning jakby mniiej,kanały i bacik, nogat, wisła to spławik i grunt,ulubione ryby,miętus,lin ,płoć,leszcz-napewno znajdziemy wspólny temat ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpost-2077-0-83716500-1399198404_thumb.jpgitam takie liny na nogacie zaczęły brać od niedawna!

wzdręgi też piękne na nogacie biorą!post-2077-0-03265000-1399198813_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to moje rejony,biała góra ,uśnice,pogorzała wieś,zwalony most,teraz mam łajbe na przystani w malborku i tu będe ćwiczył do 30 września,póżniej wisła i miętusy a linek jak nie będzie lodu to w grudniu i styczniu,połamania ,może się kiedyś spotkamy!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam zwalony most w PIekle piękne miejsce nawet żeby z rodziną pojechać,Pogorzała Wieś większość dziecinstwa tam spędziłem i poznałem dzieki dziadkowi Nogat.Takich linów okoni leszczy nie połowiłem nigdzie,tak jak na Nogacie.Teraz mieszkam w Pszczolkach,ale każdą wolną chwilę spędzam na mojej ulubionej rzece.Do zobaczenia na wodzie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie daaaawno temu za dzieciaka jezdziłem na zwalony most, czy jest szansa tam porzucać z brzegu na spinning ? Bo kiedyś pamiętam było kilka zarośniętych miejsc i dobre miejsce do zwodowania pontonu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam są tam miejsca gdzie możesz porzucać z brzegu na spinning,jeżeli chodzi o ryby jakie możesz tam złowić to:szczupak okoń duży leszcz i płoć trafia się sandacz,łódź czy ponton zwodujesz bez problemu pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja dzisiaj miałem gościa na łodzi w postaci "szwagra" i o 4 już sobie śmigaliśmy,pogoda do bani ,deszcz,deszcz,wiatr,deszcz i tak na zmiane sad.png rano spinning,wynik -kajtek zębaty ok 40 cm i o 8 zmiana nastoju,dopłyneliśmy do mojej płociowej miejscówki i sie zaczeło...

post-935-0-05527400-1399823770_thumb.jpg

post-935-0-80847400-1399823822_thumb.jpg

szwagier też targał

post-935-0-88051600-1399823867_thumb.jpg

mimo zmiennej pogody,porannego śmingusa i ogólnych przeszkód było zajefajnie jak zawsze na nogacie,największe targaliśmy na kukurydze !

post-935-0-77888100-1399823900_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam łane płoteczki mi też udało sie trochę połowić płoteczki i wzdręgi największe na ciasto zębate na spinning w tą sobotę śmigam na zwalony most albo Białą Górę pozdrawiam!

post-2077-0-65476600-1400229784_thumb.jpg

Edited by rofo74

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ponownie,tak jak pisałem wczesniej w sobotę pojechałem na zwalony most w Piekle.Na spinning złowilem jednego szczupaka i sześć okonków,o 8 :30 z gruntu na pęczek czerwonych  robaków złowiłem dosyć sporego lina,oprócz tego jednego podleszczaka parę płoci noi kilka jazgarków jazgarków.

post-2077-0-20744500-1400586128_thumb.jpg

post-2077-0-51051200-1400586155_thumb.jpg

post-2077-0-70429200-1400586191_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny linek ,gdzie siedział,w nurcie,przy trzcinach,płytko,głęboko?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam o dziwo wziął w nurcie na głębokośći ok 3 może 4 metry 50 metrów w lewo od zwalonego mostu.Wczoraj do północy na Wisełce w okolicach Lisewa ćwiczyliśmy węgorza ale efekty marne dwa podleszczaki strasznie szybko woda przybierała dużo brudu płynęło więc się do domu zwinelismy.Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pogoda i samopoczucie nie pozwoliły mi spędzić nocki nad wodą,wyruszyłem więc o 2.30 w poszukiwaniu przygód.Zanęta rozrobiona i dwa zestawy do wody ,jeden typowo pod wieloryba z rosówką a drugi na koszyk i białe pod leszczyka.7 kul zanęty do wody i zaczynam....niestety wszystko jak zwykle pod górkę ,wiatr się wzmaga,rybka słabo żeruje a mnie w trzech bluzach przepizgało do kości,planuję więc mała przerwe i kłade sie w kabince na pare minut pod kocykiem słodko zasypiam,nagle.....jebudu,piżdziach,budzi mnie szczek spadającej wedki na pokład ,zrywam sie i patrze co sie dzieje.Myslałem ze to zestaw z rosowka ale nie to na białe ,wedka spadła a żyłka wysnuwa sie z chamulca tnę i dizzy.png zaczep nie idzie ruszyć zestawem,po chwili jakby rusza sie troche i pompuje w swoją strone ale to chyba jakiś konar albo coś ciagnę po dnie ,wszystko mocno uciekło do prawej strony ale po mału targam i nagle trzy szybkie odjazdy szczytówki KUŻWA TO RYBA! popuszczam hamulec ryba idzie w moja stronę ,modle się o przypon (zyłka1,8 haczyk 8)na powierzchni pokazuje się piękny wir i bąble,podkładam podbierak i w tym momencie...wiecie już? taaak przypon strzela jak bańka mydlana,siadam na dupe i nie wiem co myśleć,jesli był to leszcz to miał chyba z 5 kilo inna opcja to mega lin albo karpik,nigdy nie targałem takiej besti na taki zestaw ,nie chciało odejść od dnaa jak szło to tylko dlatego że chciało iść,samo branie to jakby sum pindolnoł...posiedeziałem tam jeszcze godzinke i wiatr mnie wygonił bo łajba stała na zawietrznej,dla osłody przestawiłem się na płocie i zapasowym bacikiem pare wydłubałem o 14 powrót mam dość wink.png

post-935-0-82490100-1402843847_thumb.jpg

post-935-0-45951100-1402843881_thumb.jpg

post-935-0-40054000-1402843911_thumb.jpg

post-935-0-48795700-1402843940_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładne te płoteczki, długo ich nie łowiłem, czas na mnie na Nogat ruszyć z bacikiem. A tak swoją drogą to jak Ty uwiązałeś haczyk 8 do żyłki 1,8 i co za kolos musiał być jak tą żyłkę urwał. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cudne rybki i cudna rodzinka, z psem włącznie ;)

Rzeka też jest cudna ,będziesz kiedyś w Malborku daj znać to ci pokaże :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siedzę sobie wczoraj w domu ,w głowie kołomyja ,myślę sobie :jutro ostatni dzień urlopu ,za oknem patelnia ,kużwa już sierpień ,+33 s* CO ROBIĆ?????Odpowiedż nasunęła się sama,skoro świt śmigam na płocie ! smile.png Przygotowałem zanętę z konopiami prażonymi i o 3 byłem już na wodzie.Szybki przelot na moja miejscóweczke i 3,30 już łapię.Gdy tylko zanęta zaczeła pracować to płocie wpadły w istny amok,przynętą była moja ulubiona kukurydza z puszki "bonduelle" i tak sobie śmigam bacikiem na nogacie :

post-935-0-20974300-1407076500_thumb.jpg

post-935-0-07557400-1407076542_thumb.jpg

płoć bierze cały czas taka pod 30 cm a słonko sie pomału wychyla...

post-935-0-46818000-1407076589_thumb.jpg

post-935-0-53063200-1407076633_thumb.jpg

post-935-0-34220600-1407076696_thumb.jpg

post-935-0-72477900-1407076738_thumb.jpg

post-935-0-21312400-1407076776_thumb.jpg

o 8 było już po płociach słonko waliło ostro a płocie sie skitrały ,,podszedł krapik a ja poszedłem do domku z bananem na ustach !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wzdregi widze jak chodza w grążelach przy lodzi  pod powierzchnią a płocie łapie przy gruncie na ok 2 metrach za grazelami i na kuku ale czasami sie trafiają.Maly gruncik ,bialy robaczek i pewnie by potargal krasnopióry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×