Jump to content
Sign in to follow this  
calvuss

Nogat

Recommended Posts

Witam.Czy znacie może miejscówki na Nogacie do łapania z brzegu?Głównie chodzi mi o Nogat od Białej góry do Malborka.Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.Czy znacie może miejscówki na Nogacie do łapania z brzegu?Głównie chodzi mi o Nogat od Białej góry do Malborka.Pozdrawiam

 Tu masz wszystko w pierwszym wpisie

 

edit: link usunięty - nie działa, dostęp wymaga zalogowania. wind

Edited by wind

Share this post


Link to post
Share on other sites

post-935-0-44959600-1408204379_thumb.jpg

30 godzin nad wodą a jedna rybka godna uwagi zameldowała się dopiero w 29 mojego pobytu,kocham ten nogat !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brawo, widzę, żeś twardy gość ;). Ważyłeś może te linki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie wierze własnym oczom, co za nie wiarygodne zdjęcia. W mojej karierze chyba jeszcze nie widziałem zdjęcia Lina, na śniegu :)

Piękne misiaczki, gratulacje ! ! !

 

p.s. jak daleko w te miejsce z Gdańska? Może była by szansa się tam wybrać? jakieś inne ryby tam pływają?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nogat jest bogaty we wszystkie gatunki ,w tamtym roku w grudniu miałem 10 linów a w tym roku jak juz znalazłem czas to mi teraz zamarzło niestety,wind linki pod 1,5 kg a w tamtym roku jeden miejscowy mial takiego 2,5 ,tylko na rosówke bez rzadnych zanęt,nikt mi nie wierzył :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

I to jest to! Słuszna porcja na haczyku i słuszna ryba. Próbowałeś na kukurydzę ? Ja łowiłem na kuku cały grudzień.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kukurydza nie działa,tylko rosówa albo dwie ,złowiłem 10 sztuk ,przez chwilę brał jakby był w amoku,6 wrócilo do domu  :) bez zanęty 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłopaki odpuśćcie sobie ,moje miejsce nie nadaje sie na kombajn itp tylko feedery ,rosówka i lin.Wczoraj niestety zdarzyl się wypadek

Wypadek na Nogacie.

Edited by wind
edycja linku

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ozet

Szacun Piter(Calvuss) za odwagę, większość woli być postronnymi obserwatorami i ewentualnie współczuć.

PS. Lubię czytać też komentarze pod artykułami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szacun Piter(Calvuss) za odwagę, większość woli być postronnymi obserwatorami i ewentualnie współczuć.

PS. Lubię czytać też komentarze pod artykułami.

post-935-0-53568800-1422895340_thumb.jpg

post-935-0-69720900-1422895358_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

I u mnie wielki szacun - czapką do ziemi kłaniam się. A jednocześnie zastanawia mnie przyczyna tej wywrotki. I tylko na tak delikatnej "pralce"? Pismaki nie widzieli w życiu porywistego wiatru na wodzie, ani konkretnej fali...

 

Brawo Calvuss!

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK godziny 12 ,20 zauważyliśmy z kolegą Wojtkiem i Piotrem wywróconą łódkę z dwoma wędkarzami,natychmiast postanowiliśmy zadzwonić na odpowiednie służby ale...telefon odbiera straż pożarna w Tczewie i każe dzwonić na nr alarmowy tam czekanko,pani łączy z Malborkiem ,mówię gdzie jest miejsce zdarzenia,pan mówi że może Sztum?Nie wiem ,rozłączam się i podejmujemy akcję sami,na brzegu leży stara drewniana łajba,Wojtek wyrywa łańcuch a kolega piotr znajduje jedno stare wiosło i kawałek styropianu ,wiosłujemy we dwóch pod prąd w stronę topiących się kolegów wędkarzy i dopływamy do nich choć już nie mamy sami sił.Jeden z nich miał już w oczach to coś co świadczyło o bliskim końcu,kurczowo trzymał się wywróconej łódki i nie chciał jej puścić a trzymała ich kotwica,wreszcie puścił i złapali się oboje naszej krypy i tak razem z Piterem dopłynęliśmy do pierwszego wolnego miejsca na brzegu i rozebraliśmy panów z mokrych szmat a inni wędkarze dołożyli do ognia i dali swoje suche okrycia .W wodzie ludzie ci byli ok 20 minut razem z naszym holem i jak byli już przy ogniu to pojawiła się straż na drugiej stronie rzeki,podpłynął ponton i zabrali jednego pana do karetki a na naszej stronie zaczęły się zjeżdżać chyba wszystkie straże świata...poszliśmy dalej wędkować .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brawo, na szczęście znaleźli się ludzie z elementarnym poczuciem przyzwoitości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×