Cześć wszystkim,
Wybieram się w nastepny weekend na Odrę i liczę na wasze porady. Do tej pory łowiłem tylko na spinning i za dzieciaka miałem krótką przygode z karpiarstwem, ale w tym roku postanowiłem spróbować czegoś nowego i zabieram ze sobą również nowo zakupiony feeder. Nigdy wcześniej nie łowiłem tą metodą, więc jestem totalnie zielony w temacie.
Chciałbym zapytać was o kilka rzeczy:
Jaki zestaw polecacie na Odrę bo moja wiedza stoi w tym momencie na rurce antysplątaniowej z agrafką i gotowym przyponem na szybkozłączce? Głównie chodzi mi o ryby spokojnego żeru, ale jesli macie inne propozycje też chętnie posłucham. (CW 110g)
Czy przypon powinien być krótki, czy raczej dłuższy? Jakie długości u was się sprawdzają bo rozstrzał w tych informacjach jest duży?
Mam w posiadaniu elektryczne sygnalizatory brań i ciekawi mnie czy mają sens na Odrze, czy raczej iść w klasyczną podpórkę i dzwonek?
Jakie ogólne porady macie dla kogoś, kto pierwszy raz będzie próbował gruntu w dodatku nad rzeką?
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi, każda rada będzie dla mnie cenna!
Pozdrawiam i połamania!