Jump to content

neron

Forumowicz
  • Content count

    16
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1

About neron

  • Rank
    Początkujący

Informacje o profilu

  • Imię
    Michał
  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Które zdjęcie podoba wam się najbardziej?
  2. Jutro przed ostatni dzień konkurus! Dziekuję za wszystkie nadeslane zdjęcia i czekam na więcej! pozdrawiam!
  3. neron

    Które zanęty wybrać?

    Osobiście sprawdza przynajmniej Mi zanęta Bruda "leszcz czerwony"
  4. Myślę raczej o pisaniu na każdy temat... I na bierząco nie chce tworzyć kolejnego bloga... raczej chcę się podzielić wiadomościami z Kolegami i Koleżankami z forum. Tak to widzę... Myślę, że dodanie jednego działu typu "Wyprawy Wędkarskie" sciągnię na forum więcej czytelników i dyskusja będzie zdecydowanie ciekwasza, a co za tym idzie Konkretna!
  5. Dragon Bandit 7.5cm kolor żółty
  6. Wspominałem o tym Administracji forum Pozdrawiam
  7. neron

    Ponikiew - Narew

    Wartym polecenia miejscem w zbliżającym się sezonie wędkarskim jest Narew w miejscowości Ponikiew. Dosyć łatwo dostępne miejsce jest odwiedzane przez wielu amatorów białej ryby. Tu często łowili znani z świetnych wyników bracia Bukrak. W tej części Narwi świetnie spisują się metody bolońskie, feeder czy klasyczny bat. Piękne krajobrazy i łatwy dostęp do wody to idealne miejsce na weekendowy wypad. Podstawową zasadą jest dobranie odpowiedniej metody do odpowiedniego miejsca. Złowienie tu Leszcza czy pokaźnej Płoci wczesną wiosną jest bardzo prawdopodobne. Biały robak i odpowiednio dobrana zanęta to przepis na sukces. Oprócz białej ryby możemy tu złowić: Suma, Szczupaka, Okonia czy Sandacza. To najczęściej łowione tu drapieżniki. Po za tymi rybami występują tu również: Klenie, Krąpie, Liny czy Bolenie. Uciąg na rzece w tym miejscu jest zróżnicowany. Wszystko zależy od miejsca. W niektórych odcinkach woda wiruję i tworzy zatoczki z wolno płynącym nurtem. W drugim zaś miejscu płynie szybko i nie pozwala na użycie lekkiego zestawu. Przy metodzie feeder najczęściej stosowanym tu obciążeniem jest koszyczek zanętowy o gramaturze 60-100g. Dojazd na łowisko jest stosunkowo prosty. Możemy dojechać zarówno od strony Pułtuska jak i od Wyszkowa. Kierując się główna drogą dojeżdżamy do miejscowości Popławy. Z tej miejscowości dojechać na łowisko jest już bardzo prosto ponieważ główna droga leśna prowadzi tylko i wyłącznie do miejscowości Ponikiew. Odległość od Popław do rzeki wynosi około 4km.
  8. Czekając na Prawdziwą Wiosnę wspominam Zeszłoroczny wypad na moją ulubioną miejscówke Rafę nad rzeką Bug! Jedną z najbardziej dzikich rzek w Polsce jest Bug. Zróżnicowane dno i nieprzewidywalne jej urozmaicenie (kamienie, korzenie i karpy). Jak co pewien czas wyskakuję na ryby aby odpocząć od normalnego życia, które czasem jest męczące. Tym razem wybrałem się z moim dobrym znajomym Piotrkiem oraz Ojcem i jego Bratem Jaśkiem. Jest sobota 24.06.2012. Z początku naszym głównym celem było wędkowanie w nocy. Z opowieści tamtejszych mieszkańców niedalekiej wsi Rafa wynikało, że można złowić tam sporego Suma. Oczywiście przyjechaliśmy koło godziny 15ej. Do wieczora cel biała ryba.Wujkowi nie chciało przezbrajać się sumówki więc od razu rzucił na wielkim haczyku z zadziorami kilka białych robaków. O dziwo to na jego wędkę wzięła pierwsza ryba. Wszyscy myśleliśmy, że skoro to wielki haczyk to musi być Sum. Jak się później okazało był to blisko 40cm Leszcz. Potem brania ucichły. Przez cały czas dopisywała świetna pogoda. Zero chmur ani deszczu na horyzoncie. Wszystko wskazywało na to, że może być ciekawie. Wieczorem razem z Piotrkiem zmieniliśmy taktykę. W ruch poszła kanapka z białego i czerwonego robaka. Była godzina może 21:30 i Piotrek przyciął rybę na drgającą. Poleciałem z podbierakiem bo od razu było widać, że ryba nie jest maleńka. Po raz kolejny do podbieraka trafił Leszcz podobnej wielkości. Przez całą noc mieliśmy co robić. Nie brały Sumy, a Leszcze. Ja złapałem dwa ale nie zbyt duże. Poszedłem więc spać uzbrajając jeszcze dwa Feederki kanapeczką. Po krótkim śnie wstałem koło godziny 4ej. Piotrek już siedział nad wędkami. Mój wujek i Ojciec spali dalej. Koło godziny 5:30 na mojego "Corala" branie! Piotrek łap za podbierak. Cholera ciężko to chyba będzie Sum pomyślałem. Po kilku minutach holu na żyłce 0.20 i przyponie 0.16 z maleńkim haczykiem w rozmiarze "14" ukazała mi się wielka płachta. Nie ukrywam że serce zaczęło mi mocniej bić... To Leszcz! Delikatnie prowadziłem rybę w podbierak jednak nie jedno krotnie pikowała tak mocno, że byłem zmuszony moczyć szczytówkę w wodzie. Na szczęście po kilku dobrych minutach Ryba ląduję w Podbieraku! O godzinie 9:00 mogliśmy już spełnieni jechać spokojnie do domu! Kolejna wyprawa nad wodę zakończyła się miłym Sukcesem! Pozdrawiam!!!
  9. No Panowie i Panie możecie zdjęcia wstawiać i tu! Pozdrawiam:)
  10. Feeder i Kulki proteinowe na włosiu ...
  11. Witam bardzo serdecznie. Od kilku miesięcy tworze własny blog wędkarski. Osób na razie nie dużo ale coś się kreci . Ponieważ mamy święta, specjalnie dla was przygotowałem razem z kolegą konkurs na najładniejsze zdjęcie o tematyce wędkarskiej. Chciałbym abyście wysłali Mi swoje najlepsze waszym zdaniem zdjęcie. Wszystkie zdjęcia zostaną ocenione, a osoba która wygra otrzyma Bardzo przydatną książę wydawnictwa KDC oraz przydatne wędkarskie akcesoria. Zachęcam Do Zabawy! Szczegóły na moim blogu wedkarstwo-neron.blogspot.com w zakładce informacje. Istnieje również możliwość wysyłania zdjęć w poście! Pozdrawiam Michał i Piotr
×