Mój przepis jest prostszy. Na patelnie wlewam wodę i ją gotuje, potem po trochu dosypuje kaszy mieszając. Jak uzyska właściwą konsystencje to przekładam do miseczki i dodaje troche mąku, oleju i albo zapachu do ciast waniliowego albo zapach do zanęty czosnkowy. Ryby zawsze na to biorą. Ostatnio złowiłem na te ciasto karpia 12,5 kg.