Skocz do zawartości

Stan

Użytkownik+
  • Postów

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Stan

  1. To nie jest mój pogląd, a definicję , która mówi o tym, że cudzoziemiec nie ma obywatelstwa, to ja znam. Dlatego pytam się tu na forum jakie są praktyki w Polsce. Ponieważ według niektórych definicji wynika, że muszę mieć kartę wędkarską, bo nie jestem cudzoziemcem . Inne definicje uwzględniają takie wyjątki , które z kolei świadczą o tym, że nie potrzebuje karty wędkarskiej. Nie można przecież czegoś wymagać od człowieka, czegoś prawo nie dopuszcza. To jest nie logiczne. I tu się kłaniają polskie realia. Wszystko zależy od tego na kogo trafisz . Nie lubię takich dwuznacznych sytuacji stwarzających poligon do spekulacji. Dziękuję. I o to właśnie tu chodzi, o powrót do młodych lat. A jak będzie mnie jakiś urzędnik kontroli terroryzował , to zadzwonię po policję i powiem , że wymagacie czegoś, czego nie mogę mieć. Z rozmowy z urzędem morskim w Słupsku wynikło: Nie potrzebuje karty wędkarskiej. Wpłacić mam 16 zł na konto urzędu, i przyjść z dowodem wpłaty po stempel na zezwoleniu np. na ul. Węgorzowej 6C w Kołobrzegu.
  2. Z obywatelstwa się nie zrzekałem a moje polskie dokumenty dawno straciły ważność. Jak ja wyjeżdżałem z Polski , to dowód osobisty się oddawało za paszport. A nawet gdybym je miał, to i tak nic nie zmieni. Zadzwoniłem do kilku miejsc w Polsce aby zorientować się jak sytuacja wygląda z prawnego punktu widzenia. Regulamin PZW mówi jednoznacznie kto jest zwolniony z posiadania karty wędkarskiej, dzieci do lat czternastu i cudzoziemcy przebywający czasowo w Polsce . Dalsza kwestia jest kwestia cudzoziemca, kto to taki i czy Polak może być cudzoziemcom ? Jedna z wielu definicji cudzoziemcy mówi, że jest to osoba mieszkająca i żyjąca na stałe poza Polską. Czy osoba mająca obywatelstwo polskie może być cudzoziemcom ? Naturalnie może być, są bowiem ludzie mający obywatelstwo polskie , którzy nawet nigdy nie byli w Polsce. A czy może być cudzoziemcom człowiek urodzony w Polsce ? Naturalnie że może, jeśli nie mieszka na stałe w Polsce. Jedna z definicji mówi, że ważne jest na jakich dokumentach wjeżdżasz do kraju. Zadzwoniłem do PZW tam gdzie mieszkałem w Polsce w latach siedemdziesiątych i powiedziałem , że chciałbym mieć kartę wędkarską. Zostałem poinformowany , że nie ma podstaw prawnych do wydania takowej. Trzeba mieszkać przede wszystkim w Polsce . Dalej zostałem poinformowany, że jestem przypadkiem , o którym prawo wędkarskie mówi w Prawie II Punkt 3. A więc zwolnienie z posiadania karty wędkarskiej. Podejrzewam, że właśnie dla tego w prawie PZW nie jest mowa o obywatelstwie ale o cudzoziemcach. W innym przypadku osoby takie jak ja, nie mogły by wcale wędkować w Polsce. Przecież aby dostać kartę wędkarską nie będę kupował w Polsce mieszkania i na stałe się w nim meldował . Tylko bowiem pod tym warunkiem mogę otrzymać kartę. Reasumując obywatelstwo można mieć i być cudzoziemcem , to brzmi trochę komicznie . Poza tym taka regulacja prawna i definicje cudzoziemca tworzy chaos i konflikty, jeśli uprawniony do kontrolowania nie jest przeszkolony odpowiednio. Tak samo sytuacja wygląda z rejestracją sprzętu pływającego. Moja łódka jest zarejestrowana w Austrii . Nawet gdybym chciał ją zarejestrować w Polsce , to nie mogę. Do rejestracji łódki wędkarza potrzebna jest karta wędkarska. A tej ja nie mam, i według prawa nie mogę mieć. To tyle co do karty wędkarskiej . Dziękuję.
  3. No właśnie, to jak tu spokojnie bez stresowo odpoczywać ? To przecież jest terror. Każdy szukający tego typu rekreacji jest uważany jak potencjalny przestępca. W takiej konstelacji w Polsce będą płoszeni turyści z zagranicy. A szkoda, przecież taki turysta zostawia w kraju niezłe pieniądze. Ja nastawiam się na dzienny wydatek , licząc kwater, w wysokości około tysiąca złotych. Jeśli spotkam się z formami przemocy urzędowej w stosunku do mnie, czy mojej rodziny, to nie przyjadę już na wczasy do Polski. Nie jestem przecież masochistą.
  4. Dziękuję Wam za info , zezwolenie na pewno załatwię . Napisałem maila do Bosmanatu w Dźwirzynie z zapytaniem o szczegóły , niestety nie dostałem odpowiedzi. Andrzej ma racje, takie zezwolenia powinny być dostępne w Stanicy Wodnej, w końcu oni reklamują się jako mazury nad morzem i dobre miejsce dla wędkarzy. Jak przyjedzie turysta do Polski , który nie zna języka, to może się czuć jak by mu rzucano kłody pod nogi. Swoją drogą może macie Panowie jakiś typ dla mnie na przyszłość, gdzie istnieją jakieś cywilizowane formy przyjazne dla turysty , który nie potrzebuje poczty i wypełniania druków. Po prostu przyjeżdżasz płacisz i spędzasz miło czas z patykiem nad wodą. Albo jeszcze lepiej, przelewasz na konto , zanim jeszcze przyjedziesz i mailem dostajesz certyfikat .
  5. Dziękuję za informacje. Może ktoś z Was wie jak tą sprawę załatwić. Wynająłem domek w Stanicy Wodnej w Dźwirzynie nad jeziorem Resko gdzie zatrzymam się dwa tygodnie. Mam zamiar wędkować i w jeziorze i w morzu. Sądzę , że jest możliwość kupienia od ręki jakiegoś abonamentu dla turysty , który to abonament pokrywa moje zapotrzebowanie. Za wszelkie wskazówki dziękuję. ------------------------------ Zapoznałem się ze wskazówkami Grzybka. Region ten nie obejmuje części zachodniopomorskiej.
  6. Mam zamiar przyjechać do Polski na dwa tygodnie na wczasy z rodziną . Wynająłem już domek nad wodą (400 zł/doba) do którego terenu należy własny dostęp do jeziora , które z kolei ma połączenie z morzem. Naturalnie biorę ze sobą własną motorówkę i wędki z których będę chciał skorzystać. Nie mam żadnych polskich dokumentów od 35 lat, a co się z tym wiąże polskiej karty wędkarskiej. Jaką więc mam możliwość sportowego wędkowania jako turysta w legalny sposób ? Nie mam zamiaru również biegać po urzędach jak jestem na wczasach, nie po to jadę na wczasy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...