Witam jestem tu nowy
mam problem aktualnie przebywam we Francji pojechałem nad rzekę a tam ! okonie po 50cm+ udało mi się złowić jednego i to dotego jeszcze za bok na woblerka był chyba najmnieszy z całej ławicy a miał 54 cm i 2,34 kg , próbowałem wszystkich przynęt : gumy woblery blaszki ,nic innego tu nie ma żadnych " robali " dodam że jest to rzeka o dość mocnym nurcie , okonie stoją na około 4 m głębokośći a i tak je widać bo woda jest czyściutka , co polecacie aby jakiegoś wyholować ?