Problem właśnie w tym, że kupiłem już zestaw przez internet. Dwie wędki, podbierak, pokrowiec i dwa kołowrotki. Wszystko prócz kołowrotków markowe i powinno spełnić swoją rolę. Kołowrotki miały być HAKKO PROMO 2000 a przyszly te Kongery i zastanawiam się czy zamieniać czy jednak zostawić Kongery? Zestawik by był do zabawy z rybkami zazwyczaj do 30 cm, bo ciężko na Łabuńce złowić coś większego (o Czarnym Potoku nie wspominając), a wyjeżdżać poza Zamość nie mam za bardzo czasu Więc myślę, że ta niska półka kołowrotków powinna być wystarczająca do sezonowego użytku i wyciągania takich ,,okazów"? Chcę wybrać po prostu ,,mniejsze zło" i nie wiem czy wybrać więcej łożysk (HAKKO), czy lepszą firmę (Konger).