Skocz do zawartości

Lukkey

Użytkownik+
  • Postów

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Lukkey Osiągnięcia

Newbie

Newbie (1/14)

  • First Post
  • Conversation Starter
  • Week One Done
  • One Month Later
  • One Year In

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Odświeżam i proszę o jakieś porady!
  2. Jest to mój pierwszy post na tym forum więc chciałbym wszystkich gorąco powitać Na początku lipca wybieram się na wakacje gdzie będzie możliwość odnowienia swojego hobby z dzieciństwa, które niestety przez ostatnie kilka lat zostało mocno zaniedbane. W tym temacie chcę opisać łowisko, na którym spędzę dwa pierwsze tygodnie lipca i prosić Was o pomoc w wybraniu metody łowienia i o kilka ogólnych wskazówek żeby moje wędkowanie nie zakończyło się porażką. Przejdźmy więc do sedna sprawy: 1) Jezioro Trzebcińskie (Trzebciny, 60km od Bydgoszczy, woj. Kujawsko-Pomorskie.) - nieduże jezioro w zagłębieniu pomiędzy polami, linia brzegowa porośnięta trzciną i drzewami, dostęp z brzegu jedynie z kilku pomostów zbudowanych przez miejscowych. Nie znalazłem dokładnych danych takich jak głębokość, wielkość ani gatunki żyjących w nim ryb. Z własnego doświadczenia z przed 2 lat mogę powiedzieć, że jezioro nie jest jakieś bardzo głębokie, w odległości 15-20 metrów od brzegu jakieś 4 metry a dno prawie w całości porośnięte jest roślinnością. Kilka małych, płytkich (max 1 metr) zatoczek z dużą ilością grążela żółtego. Zdjęcie poglądowe: Oraz filmik z nurkowania, na którym dobrze widać dno: 2) Jezioro Wypalanki (jak wyżej) - również nieduże jezioro, znajdujące się około kilometra od wspomnianego wcześniej, większa jego część porośnięta jest grążelem żółtym co trochę utrudnia łowienie, jedna strona linii brzegowej to bukowy las a druga łąka, dookoła trochę bagien, do jeziora wpada mały strumyk, głębokość nawet spora, na środku do 10 metrów, możliwość łowienia z 2 stanowisk, pierwsze to pomost długości około 10 metrów, który jest na styku gąszczu z grążeli i otwartej wody, głębokość na końcu pomostu to 5-6 metrów, drugie ze stanowisk to linia brzegowa po stronie lasu, sporo poprzewracanych drzew, głębokość ok. 3 metrów. Za dzieciaka łowiłem tam spore liny (właśnie z pomostu) wiem też, że zostały wpuszczone karpie, amury, karasie, płocie, tołpygi, sumy. Zdjęcie poglądowe: Sprzęt jakim dysponuję to spinning 2,7m cw. 3-20g, teleskopówka 3,6m cw. starty napis, teleskopówka 2,9m cw. 10-30g, bat 6m. Zupełnie nie wiem jaką metodę połowu wybrać, dodam, że z gruntu nigdy nie łowiłem. Na pewno będę próbował porzucać spinningiem. Prosiłbym o wskazówki jaka przynęta, zanęta, zestaw, metoda itp, za wszystkie nawet te najmniejsze będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam gorąco i jeśli piszę w złym dziale to proszę o przeniesienie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...