Witam wszystkich,
otrzymałam od mojego ojca sprzęt wędkarski (głównie haczyki), który przywiózł go z Norwegii. Sprzęt jest oryginalny, głównie firmy Mustad. Ogólnie rzecz biorąc to o wędkarstwie wiem mniej więcej nic, dlatego bardzo proszę o poradę. Mianowicie- co z tym zrobić? Ile to jest warte? Czy te rzeczy mogą się komuś przydać?
Niektóre opakowania mają ubytki, są przybrudzone, naderwane itp. Posiadam haczyli w większości luzem (10 razy tyle ile na zdj)
Za tydzień dopiero będę się widzieć ze znajomymymi, którzy conieco wiedzą o wędkarstwie, ale chciałabym ogrnąć temat wczęsnej. Haczyków mam multum, od takich nadających się do łowienia w domowym akwarium, po takie na wieloryby. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć mojej "kolekcji".
Bardzo proszę o porady
Dodaję jeszcze zdjęcie haczyków bez opakowań