No niestety ale nie moge zgrabić. Dotarłem do właściciela stawu żeby wrazie czego nie mieć jakichś problemów dostałem pozwolenie na łowienie ale gdy zapytałem czy moge troche oczyścić staw z wodorostów pan odmówił wręcz zabronił robienia tego
Mam pytanie a niechce zakładać kolejnego tematu więc tu zapytam mam zajefajne łowisko duży staw ale zarośnięty dużo trzcciny ale to nie ona jest problemem tylko wodorosty ktore są od dna po powierzchnie tylko w niektórych miejsca jest troche czystej wody jest tam dużo szczupaka okonia i innych rybek ale te zarośla uniemożliwiają łowienie spiningiem. Każde zarzucenie gumy kończy sie holem wodorosta... macie jakieś sposoby jak je ominąć niemwie łowić blachami czy coś albo sposób na oczyszczenie chociż części żeby można połowić.
a macie jakieś kołowrotki które możecie polecić z tego przedziału cenowego co zauber ? na szczupaki 70cm+ ostatnio i 104cm wyjęty został więc ma sprostać wyzwaniu
To ja nie wiem co jest, może w moim łowisku tylko na gumy nie chcą brać. W sobote złowiłem 3 szczupaki 2 na obrotówke i 1 na woblera, gumą ( mikado ) rzucałem 1.5h i nic zmienialem kolory rozmiary i nic...
nie mówie że blachy są teraz w jesieni skuteczniejsze od gum ale napewno dużo łatwiejsze w prowadzeniu. Gumami trzeba troche nabrać wprawy ,techniki prowadzenia.
Jak na moje początkujące przygody ze spinem narazie nic na gume nie złowiłem pewnie z braku wprawy prowadzenia przynęty.
kopyta i ogólnie "gumy" to wyższy poziom wedkowania podobnie jak i woblery. Najlepiej zacząć od blach obrotowych i wahadłowych jak opanujesz dobrze ich prowadzenie to możesz próbować "gumami" z opadu.