Echhh, nawet nicku jakiegoś ludzkiego nie chciało się wpisać. No to odpowiedź też będzie "szczegółowa".
Wydawało mi się, że do zadawania pytań i uzyskiwania odpowiedzi służą posty, a nie nicki. A nie wiem, czy pod względem "ludzkości" nicków Twój tak bardzo od mojego odbiega.
Masz legitymację członkowską, karty wędkarskiej się nie podbija. Jeśli nie łowiłeś ok 20 lat to możesz w ogóle nie mieć karty wędkarskiej.
O ile się nic nie zmieniło w przepisach, karta wędkarska wydawana jest dożywotnio. Wiem, że były zmiany coś koło 1998, ale moja jest wydana po tym czasie. Nie opłacałem członkostwa rzecz jasna w moim PZW od wielu lat.
Długie Augustowskie nie może być terenem prywatnym kolegi, gdyż jest gospodarowane przez ZO PZW Białystok.
Nie pisałem, że to jezioro jest terenem prywatnym, tylko łowisko. Mała posesja z dostępem do brzegu. I tyle.
Pytania nie są głupie, czy źle szukałeś nie wiem. Wiem natomiast, że szukanie zajmie Ci 2 minuty.
Szukanie tak, z ogarnięciem odpowiedzi już gorzej. Nie wiem na przykład, czy
Regulamin dotyczący Długiego Augustowskiego - zgodnie z nim muszę mieć zezwolenie.
Składki w PZW Białystok - napisane tak, że nic z tego nie rozumiem. Jeśli chcę wykupić na tydzień, to płacę 45 (jestem członkiem PZW - tyle, że nie białostockiego. Ale pisze, że dla członków PZW, a nie PZW Białystok), czy 85 złotych (dla niezrzeszonych)? Co z oplatą członkowską dla mojego właściwego PZW? Mogę ją olać, czy też muszę zapłacić, żeby móc wędkować na drugim końcu Polski?
Nie wiem też, skąd mogę wziąć to specjalne zezwolenie na Kalejty - link kieruje mnie do jakiegoś e-okonia, który u mnie jest niedostępny, pewnie dlatego że łączę się spoza Polski.
Napisałem w piątek rano maila do PZW w Białymstoku, ale jak na razie bez reakcji.
Dlatego prosiłem o pomoc lub wskazówki. Ale jeżeli ważniejsze jest to, jaki nick wpisałem, to bardzo przepraszam, ale najwyraźniej pomyliłem fora. Szukałem tematycznego forum, a nie takiego z pasty o wędkarzu.