Z pewnością masz rację, to jasne. Ale wyobraź sobie biednego niekształconego chłopa z XVI w., który jest lokalnym kamieniarzem. Robi przedmioty codziennego użytku, zrobił chrzścielnicę do cerkwi, a tu mu pop mówi, żeby na tej chrzścielnicy wyrzeźbił jeszcze rybę. On nie ma pojęcia o ideogramach i symbolach. Jak mu mówią o rybie, to w głowie ma takie zwierze, które widział w lokalnej rzece (w tym przypadku w Sanie). Oczywiście możliwe, że jednak nie byłto niepiśmienny lokalny rzemieślnik i chciał tylko posłużyć się abstrakcyjnym symbolem, ale pomyślałęm, że może ten kształt, układ płetw skjarzy się komuś z jakimś gatunkiem.