Witam.
Przepraszam z góry, że znów to samo czyli temat "jaka wędka".
Jak już wspomniałem w dziale "Przywitaj się" chcę kupić wędke do Spinningu i czasem spławika na prywatnym jeziorku oraz jeśli to w ogólne możliwe, to na malutkiego żywca.
Kołowrotek mam całkiem dobry jak dla początkującego, paprochy i błystki wiem jakie kupić a spławiki, śruciny i haczyki mam już.
Wędka interesuje mnie dwu-trzy składowa bo podobno takie są najlepsze, dobrze by było, aby CW miała ok 5-25g - 10-30g - 10-40g i wytrzymywała obciążenie kilku kilogramów, a nie złamała się w połowie po holowaniu gałęzi/wodorostów/rybki z jeziorka.
Co byście mi Panowie/Panie polecili? Cena to 60-120zł w tym przedziale chciałbym coś kupić w miare rozsądnego.
Moje pytanie brzmi, czy takową wędką połowie na mniejsze rybki metodą spławikową i mam szanse łowić szczupaczka na zestaw żywcowy czy spinningówka służy TYLKO i wyłącznie do spinningu, a o spławiku/żywcu nie ma mowy?
Z góry dziękuje za wszelką pomoc i informacje. Zdam się na Wasze doświadczenie