Witam serdecznie,
oczywiście potrzebuję pomocy (a nawet potrzebujemy), a mianowicie ostatnio wędkowałem przeszło 15 lat temu więc wtedy byłem zielony, a przez tyle lat to wszystko się zmieniło pewnie. Od lat mieszkam w mieście i z chęcią bym wybrał się rekreacyjnie pomoczyć kija, ale też z jakimiś chociaż drobnymi emocjami - a potem się zobaczy.
1. Przede wszystkim chciałbym kupić wędkę na metodę spławikową, jakby się dało ją zaadaptować także na grunt to byłoby to plusem, ale nie jest koniecznością.
2. Woda stojącą, nie szalejmy, jezioro zalew itd.
3. Raczej zacznijmy od czegoś na drobniejszą rybę, ale ja jak się trafi jakiś leszczyk, to żeby mi wędka nie złożyła w paragraf.
4. Zamierzam łowić z brzegu, może z pomostu ja taki się zdarzy.
Kiedyś najbardziej bawił mnie spinning, ale do tego dojdziemy, jak się uda wrócić do łowienia. Aha, napisałem na początku w liczbie mnogiej, bo razem z żoną chcielibyśmy powędkować - w sumie to ona może ma więcej doświadczenia jak ja, a więc może dwie wędki
Bardzo proszę o pomoc w dobraniu pierwszego zestawu starterowego.