Witajcie, jako że jeszcze tylko 4 miechy do sezonu na sandacza, szukam jakiś wędek, w miarę finezyjnych, ale żeby wytrzymały, ciężarek 40g, plus filet lub żywczyk typu kiełbik lub ukleja. Do tej pory używam teleskopów 360 takich tanich standardowych , od tego roku chciałbym czegoś bardziej finezyjnego , ale aby dało rade bez obaw rzucać cięższym zestawem na dobre odległości, brak możliwości wywózki gdzie wędkuję (zakaz). Może bracia wędkarze coś doradzicie, może być wędka dwu czy trzy składowa jak również teleskop.
Pozdrawiam i zycze połamania kija.