Skocz do zawartości

Karo

Forumowicz
  • Postów

    30
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Karo Osiągnięcia

Explorer

Explorer (4/14)

  • First Post
  • Collaborator Unikat
  • Conversation Starter
  • Reacting Well
  • Week One Done

Najnowsze odznaki

1

Reputacja

  1. Dzięki ! Fajne kołowrotki, nie wiadomo co prawda jak sprawdzają się w boju , a co najważniejsze jak wypadają jeśli chodzi o wytrzymałość. Raczej boję się zaryzykować, choć propozycję wydają się być na prawdę rozsądne...ale powiem tak "jak szaleć to szaleć"... Myślę ,że uda mi się uciułać 300 zł, powolutku , pomalutku pieniążki się znajdą. Wtedy brałbym Spro Red Arc, niby powinien bić na głowę Passion-a i inne podobne wynalazki. Co sądzicie o takim wyborze? Na allegro znalazłem go za ok, 300 zł - SPRO Red Arc Tuff-Body 10200 ślimak ( przepraszam za linka , ale muszę dopytać o tą konkretną aukcję). Czy za taką kwotę nie jest on jakiś "trefny", czy jest to normalna cena promocyjna ?Nie rozumiem jeszcze jednego- o co chodzi,że przy niektórych aukcjach zaznaczają w tytule "*ślimak"( jak przy tej co podałem), to są różne wersje tego kołowrotka ( lepsza /gorsza)?
  2. Dzięki za rzeczowe komentarze Domyślam się, że zarówno Spro jak i podany przeze mnie Abu to jedno...badziewie? No raczej, tak , niestety na dzień dzisiejszy to "badziewie" będzie musiało mi wystarczyć. Zapewne co będzie lepsze jest , tak jak napisałeś, kwestią loterii. Może trafię na przyzwoity egzemplarz Abu , a może trafie dziadowskiego Passiona...Chyba już mi wszystko jedno. Rozmiar raczej będzie mniejszy, tzn. 720 /2000 z uwagi, iż na prawdę będę go używał do lekkiego spinningu. Mimo , iż łapie na Odrze , 730 będzie za duży. Celuje co prawda w Klenie nawet ok.60 cm , ale nie będę ich wyciągał z głównego nurtu. Miejsca , w których występują na tym odcinku, są dość "lajtowe" Dobrą opcją byłby rozmiar 2500 , ale nie znalazłem kołowrotka godnego uwagi w tej wielkości. Chyba,że już za 250 zł kupię coś lepszego, niby nadal poniżej barier cenowych , ale może jednak znacie coś lepszego od Spro , no czy tam tego Abu.
  3. Witam. Potrzebuję kołowrotek do spinning-u Daiwa Exceler 2,7m 3-18g( waży ok.150g). Wybór padł już raczej na Spro Passion tylko nie wiem jaki rozmiar będzie lepszy 710 czy 720. Kij będzie używany na Odrze do połowu Kleni i sporadycznie do lekkiej zabawy z Boleniami. Na razie mam zamiar używać żyłek 0,18mm - 0,20mm , a w planach jest kupno jakiejś dobrej plecionki ok. 0,12mm. Najważniejsze pytanie, którę kieruję do wszystkich posiadaczy Spro Passion w podanych rozmiarach. Ile realnie wchodzi żyłki 0,18 / 0,20mm na kręcioł wielkości 710, a ile na wersję 720? Czytałem ,że rozmiar 720 nie nawija zbyt dobrze żyłki średnicy < 0,20mm, więc z 0,18mm nie było by pewnie zbyt komfortowo.Wobec tego , jeśli warto zdecydować się na rozmiar typu Spro Passion 720 to może lepiej jest wziąć ABU GARCIA CARDINAL EX PRO 2000 FD (0,25/135m)? Co o tym myślicie? Z góry dziękuję za każdą opinię Na pewno były już podobne tematy , ale nie mogłem coś znaleźć interesującego mnie zagadnienia realnej pojemność Spro Passion, a jako totalny lajik muszę się dopytać bardziej doświadczonych kolegów po kiju
  4. Witam.Właśnie chciałem założyć taki temat... :DPrzepraszam,ale muszę się podpiąć Sam poszukuję identycznego wędziska na Odrę - do obławiania strony napływowej i zapływowej ze szczytu główki. Jak coś uda Ci się wybrać to proszę odezwij się w tym temacie. Ja na razie muszę trochę poczekać z zakupem - dokonam go pewnie za parę miesięcy i szczerze mówiąc liczę na jakąś posezonową okazję. Zastanawiam się tylko jak takie kije do tych 18-19 spisują się w dość silnym nurcie. Zamierzam łapać w końcu zamierzam łapać na Odrze na dość silnych prądach - warkocze itp. Nie wiesz/cie czy taka wędka nie będzie zbyt maślana? Na razie łowię jakimś kijem Jaxona 2.70 8-28g , nawet daję radę , przy 5 g wobkach, ale ze lżejszymi był by już kłopot. Już teraz oddaje no takie średniej długości rzuty, z delikatniejszym kijem chyba mój zasięg na lekkich przynętach powinien się zwiększyć. No właśnie zasięg takiej przynęty (3-6g) uwieszonej na kiju do 28 g to ... :/Konkretnie maksymalnie celuję w coś takiego - Daiwa Exceler Jigger 2.70m 3-18g ( przepraszam za link z allegro , ale nie mogłem znaleźć żadnego producenta), chociaż nie może lepiej kupić coś tańszego - do 150zł i lepszy kołowrotek.
  5. Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź Splawik! W tych zatoczkach gdzie łapię jest praktycznie wszędzie głęboko, z wyjątkiem paru miejsc. W tym wypadku celować chyba w miejsca styku dwóch nurtów(zatoczkowego i głównego) , wirki , a nie na spokojną wodę? Chyba ,że jak trafię na jakiś głębszy dołek to tam chyba też warto spróbować?
  6. Dziękuję za odpowiedź!Zrobię zdjęcie jak tam będę i zamieszczę tutaj :)Jak możesz, lub ktoś inny chce się wypowiedzieć, to proszę o odniesienie się do tych dwóch, obszernych pytań.
  7. Witam.W najbliższym czasie chcę spróbować połowić Sandacze metodą gruntową, korzystając z FEEDER-A (do 120 g, bardzo mocny, a zarazem czuły i elastyczny kij).Moim łowiskiem będzie Odra w okolicach Lubiąża - wiele kamiennych główek(wąskich , długich, szerokich), a także plaż. Na końcu zamieszczę poglądowy rysunek, jak wyglądają miejsca, w których będę łapał - na razie chciałbym zasadzać się w znanych miejscówkach.Jako przynęty zamierzam używać głównie martwej rybki , tzw. "trupka"i czasem żywca, ale to raczej rzadko. Z racji,że jestem początkującym wędkarzem, na poważnie łapię od jakiegoś roku - tylko feeder i czasem spławik, mam do was kilka pytań.1. Jak powinien wyglądać taki zestaw, tzn. co dokładnie nałożyć na żyłkę? Myślałem o ołowiu (łezka z krętlikiem) 40-80 g na bocznym troku, do tego standardowo krętlik i długi przypon z żyłki(do 1 m , czasem i więcej). Co wy o tym myślicie? Oczywiście nurt jest tutaj dosyć wartki , ale o tym dalej - zaznaczę to na rysunku.2. Jak prawidłowo uzbroić przede wszystkim trupka na wody płynące? Użyć do tego haka, podwójnej kotwicy, a może potrójnej? Gdzie ostrza mają wystawać, u góry na grzbiecie w okolicach łba? Czym przebijacie ryby, chodzi mi o to jak nazywa się przyrząd do tego służący - ta igła czy szydełko?3. Jaki gatunek ryby wybrać na przynętę? Ukleję, kiełbika?4.Do feedera założę najtwardszą szczytówkę. Mój kołowrotek nie ma wolnego biegu. Wiem ,że musi być zostawiony luz, ale jak to zrobić? Odkręcić na maxa hamulec? Wyciągnąć parę m żyłki i położyć na ziemi, przygniatając czymś lekkim? Słyszałem ,że przy szczytówce daje się jakiś kawałek styropianu , ale nie wiem w ogóle o co z tym chodzi?5. Gdzie zarzucać zestaw? Proszę o odniesienie się do zamieszczonego przeze mnie rysunku. Oczywiście można też ogólnie, wiadomo jest to rzeka i są tam warkocze prądy wsteczne itp. , więc piszcie śmiało jak coś wiecie.Z góry dziękuję za każdą odpowiedź i poświęcony czas ! :)Pozdrawiam,Kamil
  8. O jaką żyłkę dokładnie chodzi, bo zielony jestem i niezbyt się orientuję... :)Planuję zakupić teraz cieńszą żyłkę główną, dokładniej to. będę miał przygotowane dwie szpule jedna z czymś mocniejszym, druga delikatniejsza. Jak danego dnia będę łapał na wątrobę to założę to 0,25 i po problemie. Chcę w tym sezonie pobawić się trochę z leszczykami, jaźami i jak co roku - z kleniami Choć o sumikach nie mogę zapomnieć, biorą często na rosówkę tylko takie ok.50 cm...
  9. Witam.Planuję kupić dość dobre żyłki do mojego feedera cw. do 120 g. Łowię głównie w odrze w zatoczkach - zwykle ze szczytu główki na granicy wartkiego nurtu głównego i spokojnego zatoczkowego + obławiam całą zatokę. Stosuję ciężarki od 20 do 80g, głównie 40-50. Myślałem nad żyłką Dragon Maxima Mach & Feeder - 0,20(mam jeszcze 150m grubszej) , a na przypony jakąś 0,16, tylko dokładnie nie wiem jakiej firmy wybrać. Coś nie mam do nich szczęścia, dlatego proszę o polecenia jakiejś, dobrze jak by była mocno odporna na przetarcia - kamieniste dno Odry. Myślałem też na zakupie dodatkowo fluorocarbonu - czy ten da radę - ? Stosował bym go do połowu głównie gruntowych kleni i nie tylko np. na kiełbasę parówkową , wątrobę. Średnica chyba tak 0,18, no góro 0,20 tego fluoro chyba starczy?Z góry dziękuję za każdą radę!
  10. Witam.Proszę o podanie jakiś dobrych spinningowych żyłek , które będę mógł zastosować do połowu głównie kleni i boleni. Największy problem to wybór odpowiedniej średnicy. Myślę ,że te 0.20 powinno w zupełności starczyć na klenia, a na bolenia też chyba nie ma co brać jakiś strasznie grubych lin - 0,25 chyba starczy? Na razie mam na oku żyłki "Dragon Super Camou Spinn" w podanych grubościach - link do przykładowego sklepu - . Co o niej sądzicie? Klenie będę głównie łapał na tzw. smużki - takie małe imitacje owadów, a bolenie na gumy, blachy i wobblery. Mam jeszcze jedno pytanie. Siłą rzeczy muszę zamówić wszystko na internecie, chcę wziąć od razu małe kotwiczki do tych smużków, ale kompletnie nie orientuje się w ich rozmiarówce. Nie wiem jak wygląda w rzeczywistości taka kotwiczka nr 10 czy 12. Smużki, które posiadam i zamierzam jeszcze kupić, to małe(skala mniej więcej 1,5:1) imitacje owadów np. konika polnego. Kotwiczki zamierzam kupić mniej więcej takie - , tylko nie wiem jaką wielkość wziąć - 12, 10 , a może coś jeszcze większego?Jeszcze odnośnie tych żyłek , dodam ,że w 90% łowię w Odrze z różnych opasek, główek - obławiam warkocze itp. Dno kamieniste , prąd wartki.
  11. Karo

    Kleń na przepływankę

    Niby z przyneta i haczykie kombinuje.Rybie też próbowałem dać chwilę i nic.Może żyłka jest za luźna tzn. może musi być bardziej napięta,tylko wtedy przyneta nie zachowuje sie tak naturalnie.Przy takich przytrzymaniach nic mi nie brało.Tylko jak zestaw swobodnie spływał.
  12. Karo

    Kleń na przepływankę

    Jestem juz po paru wypadach i....padaka :/ Próbowałem łapać na przepływankę teleskopem i nawet miałem dużo brań,ale nic nie udało mi się zaciąć.Tak jak by wędka była za sztywna.Dzisiaj zawiązałem wszystko na 6 metrowego bata i dalej to samo,nie wiem czy dobrze do niego dostosowałem zestaw.Miałem jedno porządne branie,tylko mozna powiedzieć,że wyrwałem rybie chaczyk.Na teleskopie też tak mi się zdarzało.Nie wiem co może być nie tak ? Ryba oczywiście żeruje po powierzchni i zbiera pokarm.Dodam,że woda bardzo spadła.
  13. Karo

    Kleń na przepływankę

    Czytam coraz więcej o tej metodzie i mam kolejne wątpliwości.Przede wszystkim czy na moim łowisku w ogóle będzie możliwa.Chciałem ją zastosować na Odrze,w głównym nurcie.W miejscach gdzie łapie prąd główny jest jednostajny(beż żadnych wirów),ale mocny - znosi 70g koszyczki. Przy zatoczkach na pograniczu dwóch nurtów tworzą się wiry,także tam może być jeszcze gorzej.Chciałbym połapać tą metodą,ale czy w głównym nurcie będzie to możliwe?Jeśli tak to czy bombka 6g nie będzie zdecydowanie za słaba - dokupić coś dużo cięższego?Może szukać miejsc gdzie nurt mocno zwalnia przy zatoczkach i nie ma tych wirów? Niżej zamieszczam poglądowy obrazek :
  14. Karo

    Kleń na przepływankę

    Nie masz za co przepraszać :)Twoje odpowiedzi i tak dostarczają mi solidnych porcji wiedzy.Jak by nie one to tych szczegółów bym nawet nie znalazł,a tak właśnie na ich podstawie coś sobie doszukuje.Jeszcze raz wielkie dzięki za poświęcony czas,tym bardziej,że jak każdy nie masz go za dużo Odnośnie kijów to chodziło mi głównie czy w ogóle da tym radę łapać.Jak na razie ujdą to git Jeszcze wrócę do tego jak to jest z tym rozkładem procentowym obciążenia: Nie wiem dokładnie jak te śruciny wybierać,co by nie było zbyt ciężko.
  15. Karo

    Kleń na przepływankę

    Ok,czyli haczyki dobieram dobrze Kupiłem już bombkę 6g,żyłkę wezmę raczej 0,18 - żeby tylko takie sztuki chciały się wieszać co zerwą Zastanawiam się tylko czy musi byś pływająca?Czytałem,że taka najlepsza,jednak niektórzy z powodzeniem używają tonących.Co o tym myślicie?Nie wiem czy znajdę dość dobrą pływająca.Jeśli chodzi o firmy to myślałem o Dragon-ie i Trabucco. Wszystko powiążę chyba tak jak napisałeś Nicco: Chyba,że taki sposób będzie lepszy:gumowy stoper(blokuje łezkę)---->łezka przelotowa(95% całości obciążenia)--->3 małe śruciny--->odstęp ok.15cm--->mała śrucina--->odstęp ok.25cm--->jedna mała śrucinka nad krętlikiem i do niego przypon. Co myślisz o takim sposobie dociążenia?Te oznaczenia,że 70% czy 95% całości obciążenia, odnoszą się do wagi spławika,czy do wagi wszystkich śrucin?Teraz chyba najważniejsza,pominięta przeze mnie kwestia to sprzęt jakim dysponuję.Tu może być problem.Nie mam żadnej bolonki,tyczki czy bata.Brakuje mi nawet dobrej matchówki.Jedyne czym dysponuję na tą chwilę to dwa teleskopy.Jedna wędka firmy Mikado ma długość równą 3m i c.w. 10-40g + kołowrotek Jaxon roz.100.Druga jest znacznie dłuższa,chyba 4m,ale to ciężki,ruski staroć.Łapać się da,tylko w porównaniu do tej Mikado to totalne dziadostwo.Na razie nie mogę kupić nic nowego,a chciałbym spróbować tej metody,tylko jak z tym sprzętem jest to bezsensowne...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...