Witam.
Ostatnio za sprawą tego forum zabrałem się za metodę gruntową,a konkretniej feeder-a.Dzięki miłym,doświadczonym kolegą zdobyłem sporo wiedzy,dzięki czemu na prawdę zacząłem wędkować
Z racji,że mam okazję do połapania dobrym zestawem spinningowym postanowiłem i w tej metodzie spróbować swoich sił.Do dyspozycji mam leciutką karbonową wędkę o długości 2,7m i c.w. bodajże ok.40g z dobrym kołowrotkiem shimano(roz.3000),na który nawinięta jest dobra plecionka.
Już kilka razy nim łapałem,jednak bez żadnych rezultatów.Używałem starej blaszki,może to przez to.Na łowisku,gdzie używam go wraz z feeder-kiem, zawsze widuję żerujące drapieżniki.Jest to dość rozległa boczna zatoczka na Odrze(rys. poglądowy w załączniku).
Rzucają się tam najprawdopodobniej szczupaki,a może bolenie.Zawsze "podziwiam" ich pościgi za drobnicą.
Prosiłbym o podpowiedzenie jak prawidłowo skonstruować taki zestaw na blachę,czy gumę/ripper-a,chodzi mi o schemat,bo zapewne nie zbyt dobrze to powiązałem :/ Nie wiem też zbytnio co wybrać,może podpowiecie czy jakaś blaszka,czy może ripper - tylko tez mniej więcej jaki,jako laik jestem naprawdę zielony,zwłaszcza,że nie nastawiałem się w ogóle na tą metodę,przypadkiem dostałem taką możliwość