Witam wszystkich Mam problem z zarastaniem stawu przez jakieś zielsko. Sam nie wiem jak się to nazywa, szukałem na ten temat na różnych stronach lecz nic konkretnego nie znalazłem. Opisze jak to wygląda: zielone, przypomina długie włosy, rośnie od dna, ale nie jest raczej jakoś trwale przytwierdzone do dna, w okresie letnim chyba przekwita i wypływa na powierzchnie. Teraz trochę o stawie: staw mały 25x15m, przepływowy, drzewa tylko od strony północnej więc cienia raczej brak, głębokość max 1,8, duża ilość mułu, na chwile obecną ryb prawie brak. Czy ktoś wie co to takiego i jak z tym walczyć??? z góry dziękuję i pozdrawiam