Witam wszystkich jestem Grzesiek i mam 27 lat , wedkuję od kiedy pamiętam i juz troszkę polowilem; ) Teraz postanowiłem ze zajmę się spiningiem rzecznym będę chciał zabrać się za łowienie sandaczy. I tu mam do was pytanie , czy moglibyście doradzic mi jaki kij sobie kupic ?Posiadam spinning daiwa sweepfire 3m 10-40 tylko nie wiem czy on się nadaje do łowienia sandaczy, kolowrotek tez mam daiwa exceller 2000 ale na Wisle wiem ze potrzebuje w rozmiarze 3000 , noi może jakieś sugestie odnośnie plecionki mam PP i jakiegoś dragona Mhx....juz nie pamiętam dokładniej jej nazwy ). Doradźcie mi jakie kije sa godne moge na wedzisko wydac 300-400 zl, jaką plecionke ( średnica ) bo na tym odcinku Wisły występuje sporo ładnych sumow ,i chciałbym chociaż mieć szanse wyholowania takiego 150+. Dodatkowo jakie przynęty , bo relaxow , mannsow, cannibalow,, i duckfin shadow mam setki, szukam jakiś innych przynęt, może kaitech? Co polecacie no to teraz milkne i słucham Was. Pozdrawiam