Witam serdecznie. Mam małe pytanko a mianowicie. Znajomy chciałby pojechać na jezioro Charzykowskie za radą innego znajomego pomęczyć się z węgorzami i okoniami. Z racji że tylko jeden jego znajomy tam był i to 4 lata temu mało wiemy o tej wodzie. Tyle co piszą w internecie "opinie z 2014 roku" wnioskujemy że jakieś kłusole zabrali większość ryby chociaż akwen jest ogromny. Tak więc chciałbym prosić o jakąś opinie osoby która była w tym roku bądź może mieszka niedaleko. Z góry dziękuje i pozdrawiam.