Skocz do zawartości

ErtYwek

Użytkownik+
  • Postów

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ErtYwek

  1. Za mało ich jest obecnie a mają 70 metrów łąki do stawu. Jastrząb by je wrąbał. PS. To nie są kiełbie ten mały narybek to jakiś syf bo rośnie max 7 cm a nie widać dna przez ich ilość. Pewnie dostał się przez ptaki. @Alexspin już pisałem że to nie kiełbie .. to pochodzi z innej rodziny. Bliżej mu wyglądem do mini śledzia.
  2. Heh, przeczytałem dużo o tej rybie jako że staw nie jest na moją własnością a osoby której chciałem pomóc to nie wpuszczę jej tego do stawu. Choć w stawie już jest jedna malaria ... "kiełbiki" jak wsadzisz podbierak to wyjmujesz kilo takiego 5 cm syfu. Kury lubią to żreć. Co do komentarza @Docio Nic w Ustawie z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym nie znalazłem co mogło uznać za połów lub 'hodowanie' tej ryby na prywatnym terenie było nielegalne. @Wartburg nie pamiętam nic o takich ekscesach ale nie wiem co moi dziadkowie robili dokładnie. Z jednej strony rolnicy o szlacheckim pochodzeniu z drugiej leśnicy i znajomi Piłsudskiego ...
  3. Zastanawia mnie czy jest jakaś ryba [dłuższa niż 15cm] do stawu skutego lodem zimą. Obrośnięty naokoło staw 30m dług. 15m szer. i w letnią suszę taką jak obecna ma 2,5m głęb. max. Przepływ wody na jesienie oraz wiośnie. Czy jest jakaś ryba która wytrzyma zimę w nim i spokojnie będzie polowała na masę kiełbików [Jest ich tyle ile trawy na łące] oraz młode liny i karasie. Za wszelkie odpowiedzi dziękuję. PS. szczupaki padły prawdopodobnie przez małą ilość tlenu zimą. PSS. A jakich roślinożerców polecaliście by do stojącej wody ? Ok dzięki choć prawdę mówiąc wolałbym żeby nie zżarła wszystkich karasi Niestety Amury gdzieś znikły ale chyba razem z szczupakami zdechły zimą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...