Skocz do zawartości

drestamet

Użytkownik+
  • Postów

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez drestamet

  1. Docio konkretnie chodzi mi o dwa miejsca w Dęblinie pierwsze to w stronę Matyg przeprawa promowa, jest tam i szybki nurt i spokojna spora zatoczka tam jest dosyć szeroki odcinek i tam miałem na myśli użyć surfa, podobnie ma się sprawa Wisły od strony Guśca za poligonem jest również szeroko i nie raz widziałem jak 20 metrow od zestawu rzuca się spora sztuka. Łowiąc na Surfa mam na myśli spory ciężar aby nurt nie zabrał, faktycznie ciężarek z wąsami może nie jest najlepszym rozwiązaniem ale istnieje wiele innych rodzajów na nurt kwestia czy w takim nurcie coś jest, przypomne dopiero zaczynam przygodę z wędkowaniem na rzece. ja tu gadu gadu ale najważniejsze, zanęta na taką odległość i nurt to musi chyba być konkretna mam tu na myśli klej lub glina w sporej ilości aby przez chwilę została na miejscu i skusiła potencjalną kandydatkę do połknięcia haka
  2. Witam, Drodzy koledzy wędkarze piszę ten post jako początkujący z połowami ryb w rzece. Od 15 lat łowię ryby na morzu Bałtyckim począwszy od kutra belony aż po Surfcasting czyli daleki grunt. Przygodę zaczynam w Dęblinie jest tam dosyć szeroki odcinek Wisły i zastanawiam się czy mogę wykorzystać metodę surfcastingową wędką, udaję mi się wykonywać rzuty nawet do 200 m od brzegu według licznika, jest do dosyć mocny zestaw, ponadto jak myślicie ciężarki 200 gram z wąsami zdadzą egzamin w morzu wbijają się w dno i kotwiczą natomiast Wisła może kryć niespodzianki pnie idt. Może ktoś z was próbował i podzieli się wiedzą. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...