Witam wszystkich w swoim pierwszym poście na forum i z góry dziękuje za pomoc!
Poszukuję kołowrotka do wędziska Dragon Millenium HD Pike 270 cm cw. 10-35g. Głównie łowię na Narwii oraz sporadycznie na jeziorach, nastawiam się na szczupaki.
Na kołowrotek mogę przeznaczyć maksymalnie 400 zł. Zależy mi żeby chodził gładko, płynnie i cicho, oczywiście chciałbym żeby był również trwały, ale nad wodą bywam 10-15 razy w ciągu roku, więc ciężko będzie mi go sforsować przy takiej częstotliwości.
Czytałem kilka tematów i zazwyczaj polecany jest Ryobi Zauber 3000, chociaż ze względu na aspekty estetyczne z kołowrotków ogólnie polecanych bardziej odpowiada mi Spro Red Arc 10300.
Co powiecie o młynku Daiwa Fuego LT 3000 DC? (odpowiada mi jego estetyka).
Czy jeżeli na pierwszym miejscu stawiam estetykę oraz płynność użytkowania to czy rzeczywiście któryś z tych kołowrotków będzie najlepszym wyborem, a może polecicie mi coś innego (biorąc również pod uwagę dopasowanie do mojego kijka).