Skocz do zawartości

Rekin20

Użytkownik+
  • Postów

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Rekin20 Osiągnięcia

Newbie

Newbie (1/14)

  • First Post
  • Conversation Starter
  • Week One Done
  • One Month Later
  • One Year In

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Dzisiejsza noc znowu na rybach i co jest zdobycz Sum 27cm i 32cm... ;/ Zanęta na rzekę z gliną, robaki czerwone i rosówka rózne wielkości haczyków sporo kombinowania i tylko dwa malutkie sumy
  2. Będe miał koszyk 80g lub 100 bo mniejsze szybko znosi prąd i coś mi się myśli że jak rosówka lub cokolwiek innego leży na dnie to jest słabo widoczne. Tak o te 2-5cm podnieść hak byłoby fajnie spróbować
  3. Znowu nic nawet jednego brania. W sobotę prawdopodobnie ostatnia noc jaką poświęce na wędkowanie, jeśli nic nie wejdzie to mam to w dupie Mam zamiar zabrać ze sobą grosze, kuku, białe, rosówki, wątróbkę i być może na pijawkę Spróbuje też zrobić własną zanętę tzn 1kg kupionej na rzekę i do tego dowalę chleba grochu kuku jakieś kawałki wątróbki co by zapach dawały i wezmę ze sklepu mięsnego wodę z krwią w tym wszystko rozrobię ( sąsiad mi to podpowiedział, twierdzi że nie ma bata żeby nie złąpać nic z taką zanętą ) Tylko teraz mam do Was pytanie. O tej porze roku gdzie u mnie jest zimno obecnie wybrać miejsce typu plaża gdzie łatwo się dostać, ludzie tam się kąpali czy raczej szukać słabo dostępnych ale znowu w moim regionie w tych słabo dostępnych stoi sporo siatek Wpadłem też na pewien pomyśł żeby koszyk leżał na dnie a w okolicach haka doczepić żyłkę tak z 0.5m na której końcu byłby jakiś korek lub spławik 4-5g żeby podnieść przynętę z dna ?
  4. Zestaw to żyłka bodajże do 20kg nie pamiętam jaki rozmiar. Rurka + koszyk, krętlik, przypon haczyk. Haczyk zakładam na sprzączkę od przyponu ale to nie ma różnicy bo próbowałem nawet bez przyponu i z malutkimi hakami i dupa. No więc łowie na odcinku od Chmielewa do Zamsk czyli jakieś 30km długości rzeki, przeważnie w innych miejscach. Zaobserwowałem złe zjawisko ponieważ przyjeżdza tutaj bardzo dużo "krawaciaży" i ich łowienie wygląda tak łup kilka kul zanęty do wody potem rzut wędką 10min zmiana robaka znowu kilka kul zanęty i tak w kółko. Na odjazd jeszcze całą zanętę z wiaderka wywali do wody i jedzie. Potem w tym miejscu jeszcze kilka osób jest co tam nęcą i jak ryba ma brać jak ona nie musi się z miejsca ruszać bo jej żarcie pod sam nos walą ? Ja rozumiem zanęcić ale z umiarem... Poza tym stoi bardzo dużo siatek, w Zamskach to już tragedia, a PZW zamiast wsadzić dupę w łódkę i szukać siatek, ganiają byle dziadka co spławik moczy i kilka blejek dziennie złapie... Byłem z zeszłym roku w Ostrołęce na rybkach i tam kontrola PZW jest zupełnie inna niż w Pułtusku. W Pułtusku same chamy co nawet dzień dobry nie powie ale olać ich A ryba u nas była, jeszcze te 10 lat temu z ojcem jeżdziłem na wędkowanie i praktycznie nie było nocy żeby kilku ładnych leszczyków czy sumów nie złapać ( bo u nas głównie Sumy i Leszcze są, a na odnogach sporo Szczupłego się kryje po kontach ) Wędka nie wiem jaki model, firma Mikado dość sztywna tak że jak mi wpadł okoń 15cm nawet nie drgneła a jak chwycił sumek to delikatnie dzwonek dał znać ale b delikatnie Za chwile jade na 2-3 godzinki spróbować Lina pochwycić na groch / kuku z pływanki zobaczymy może coś wpadnie
  5. Witam. Ze znajomym łowimy na Narwi w Pułtusku i od czasu do czasu na kanałku. Głównie na grunt i głównie nocami od 15-16 do 10 następnego dnia Przynęta róznie, kukurydza groszek biały czerwony rosówka Ale do cholery nic nie wchodzi. 7 nocek w tym roku, kilka wypadów solo na kanałek i jedyna zdobycz to sum 45cm i okoń 15cm Zanęta w koszyku czasem jej nie ma czasem jest, głównie kupiona ze sklepu na rzekę Kombinowałem w wielkościami haka, wielkościami przynęty itp ale nic kompletnie nic nawet brania przez większą rybę. Co nie pojade nad wodę to ludzie mówią Nic nie złapałem, ew raz na jakiś czas trafia się duży sum np 195cm na kanałku, na przystani ( Narew) sum 176cm, w Zamskach sum 12kg Jeszcze 2-3 lata temu na żywca na kanałku szczupłe chwytałem jednego popołudnia dało się schwytać 3-4 takie ponad 50-60cm a teraz zero... Co się dzieje ? Może jakieś rady co do tej okolicy ( Pułtusk ) i samej Narwi ? Jeśli zły dział to przepraszam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...