Chce kupić kij tak do 200,250 zł i nie wiem czy lepszy jakiś fedder z mniejszym be,jakiś picker czy jeszcze coś innego. Chce tam założyć koszyczek 5 -15 g i jakiś kołowrotek nieduży żeby to było wedzisko do delikatnego łowienia z gruntu. Fedder o którym mówiłem wcześniej jest ze sporym cw , dużym kolowrotkiem z wolnym biegiem i grubą żyłka główna oraz z haczykiem z wlosem więc taki kij pod dużą rybę i a chciałbym drugi kij żeby polowic mniejsze rodzime gatunki☺